#FINOALLAFINE

Kostić: Rozmawiałem już z Dusanem, który jest bardzo zadowolony z mojego przybycia

fot. @ HSV_English / twitter.com

Nowy skrzydłowy Juventusu Filip Kostić wypowiedział się na temat swojej decyzji o dołączeniu do Starej Damy, znaczeniu posiadania takiego kolegi z drużyny jak Dusan Vlahović oraz swoich marzeń, które dotyczą gry w Lidze Mistrzów. 29-letni Serb dołączył do Bianconerich w zeszłym tygodniu z Eintrachtu Frankfurt w transakcji wartej około 12 milionów euro, będąc ważnym uzupełnieniem składu dla trenera Massimiliano Allegriego. Juventus potrzebował zastrzyku kreatywności do drużyny po nieciekawym poprzednim sezonie, a Kostić był jednym z najlepszych asystentów w Bundeslidze, notując 15 asyst w 43 meczach w zeszłym sezonie.

W rozmowie z DAZN, Kostić opowiedział dlaczego dołączył do Juventusu i co czyni ten klub wyjątkowym:

“Juventus to bardzo wyjątkowy klub. Rozmawiałem już z Dusanem, który jest bardzo zadowolony z mojego przybycia. Powiedział mi jak ważny jest ten klub i muszę przyznać, że od razu to zrozumiałem. To cudowne uczucie być częścią Juventusu, który jest wśród największych klubów na świecie. Dla mnie to powód do dumy być częścią tej drużyny”.

Piłkarz poruszył kwestię swoich relacji z Vlahoviciem, który dołączył do Bianconerich w transakcji wartej łącznie 80 milionów euro w styczniu:

“Ważne, aby mieć kogoś, z kim mogę porozmawiać w tym samym języku, a Dusan jest kluczowy dla mojej integracji. To najsilniejszy napastnik w lidze, więc dla mnie to błogosławieństwo, że mogę z nim grać”.

Serbski skrzydłowy spojrzał wstecz na swój czas z Eintrachtem Frankfurt:

“W Eintrachcie zapewniłem tak wiele asyst, ponieważ pozycja tego ode mnie wymagała. Lubię strzelać bramki, ale to nie jest najważniejsze. Najważniejsze jest to, aby drużyna grała dobrze, wygrywała mecze i przywoziła do domu trzy punkty”.

Kostić o wygranej Eintrachtu w poprzedniej edycji Ligi Europy w zeszłym sezonie:

“Nie byliśmy faworytami, byliśmy underdogami. Nie sądziliśmy, że wygramy, terminarz nam nie pomagał, mierzyliśmy się ze świetnymi zespołami. W końcu pokazaliśmy siłę i zwartość, robiąc coś wielkiego. To była sensacja, która zostanie zapamiętane na zawsze, jestem z tego dumny”.

Krótko skomentował swoje marzenia o Lidze Mistrzów z Juventusem oraz wyjaśnił dlaczego zdecydował się na taki transfer:

“Jeszcze wcześnie na takie ocenianie, ale byłbym naprawdę szczęśliwy, gdyby stało się to z Juventusem. Zawsze śledziłem i doceniałem Juventus z powodu wielu mistrzów, którzy grali dla tego klubu. Lubię zwycięskie DNA, Juventus jest największym klubem, ponieważ wygrywają i zawsze wygrywali”.

1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Andryu
1 miesiąc temu

Źle mi się kojarzy te gadanie o DNA xd