#FINOALLAFINE

Juventus będzie musiał powalczyć o swoją wschodzącą gwiazdę?

fot. @ juventusfc / twitter.com

Samuel Iling-Junior dopiero co zaistniał w pierwszej drużynie, w notatkach dziennikarzy i w głowach kibiców, a wiele wskazuje na to, że włodarze będą musieli się wykazać, by zatrzymać młodą gwiazdę w klubie.

Nie mogli zatrzymać go piłkarze Benfiki i Lecce, ale zatrzymała go kontuzja. Anglik przebojem wszedł do pierwszego zespołu, notując dwie asysty w 42 minutach swoich występów w Juventusie. W drużynie Juve Next Gen statystyki ma równie dobre, bo aż 4 gole i asystę w 7 spotkaniach.

19-latek zamienił Chelsea U18 na Juventus U19 z uwagi na większe szanse zaistnienia w pierwszej drużynie. Latem dołączył do drużyny Next Gen, a teraz buduje swoją pozycję w oczach Allegriego. Występem przeciw Benfice zwrócił na siebie uwagę we Włoszech i za granicą.

Umowa Anglika wygasa w czerwcu 2023, a Tuttomercatoweb donosi, że już pojawiły się zespoły z Wysp Brytyjskich zainteresowane usługami Juniora, szczególnie, że może być dostępny za darmo. Jednak władze Juventusu są przekonane, że zawodnik podpisze nową umowę i zostanie w klubie.

Dołącz do redakcji JuvePoland! Dla każdego fana Juve znajdzie się miejsce!

4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
sebaso
28 dni temu

troche gra młodych spowodował ze nie mowi sie o preblemach juventusu i wynikach jakie sa i stylu gry to zle , jakim szkoleniowcem jest max

stilo
28 dni temu

Gwiazdę? 2 tyg temu nitk o nim nie słyszał..

Ostatnio edytowany 28 dni temu by stilo
dimebag11
27 dni temu

Jeśli trenerem Juve nadal ma być Allegri i zamierza on prosić Zarząd o takich dziadów jak Paredes, to na miejscu Ilinga-Juniora nie podpisałbym nowej umowy ze Starą Damą jeżeli chłopak ma nadzieję na dalszy rozwój swojej kariery. Jak pokazało kilka ostatnich meczów nasi młodzi mają chęć do gry i animusz, które sprawiają, że trochę mniejsze umiejętności i brak doświadczenia nie są aż tak widoczne na tle starszych kolegów zarabiających miliony euro, ale przede wszystkim “odcinający kupony”. Problem w tym, że u Maxa i tak pierwszeństwo w ustalaniu składu będą mieli ci drudzy jak tylko wrócą po wyleczeniu urazów/kontuzji.