#FINOALLAFINE

Konferencja prasowa Allegriego: Spalletti jest lepszy, ja jestem trenerem z przypadku

fot. @ juventusfc / twitter.com

Juventus przygotowuje sie do starcia z Napoli, które odbędzie się jutro na stadionie im. Diego Armando Maradony. Podczas tradycyjnej konferencji prasowej na pytania dziennikarzy odpowiadał trener Starej Damy, Massimiliano Allegri. “Drużyna ma się w miarę dobrze” – zapewniał. “Pracowaliśmy przez trzy dni, jesteśmy w dobrej formie. Zobaczymy jutro, jak dużo uda nam się ugrać“.

Kontuzjowani? Mało prawdopodobne, aby przez meczem Pucharu Włoch z Monzą ktoś wrócił do składu, może co najwyżej Cuadrado. Jednak pozostali mają się dużo lepiej niż wcześniej“.

Chiesa wygląda coraz lepiej, jestem bardzo z tego zadowolony. Gdybym był pewien, że jutro również zrobi różnicę pojawiając się na boisku, to bym go wpuścił. Nie mam jednak magicznej kuli, więc ocenię to dopiero jutro“. Allegri komentował fakt, że jego zespół lepiej wygląda ostatnio w drugich połowach: “To, że gra drużyny poprawia się w drugiej połowie oznacza, ze jesteśmy w dobrej formie fizycznej. Jutro będzie jednak inaczej, ponieważ zmierzymy się z zespołem świetnym technicznie i dobrze wytrenowanym. Mecze w Neapolu nie mają końca“.

Szkoleniowiec Bianconerich nie ma złudzeń, co do jakości rywala: “Jutro musimy zagrać z naszą najlepszą techniką i intensywnością, będzie ciężko ponieważ to bezpośrednie starcie z najlepszą drużyną Serie A. Takie mecze dobrze się gra, ale trzeba podejść do nich z wolą walki i entuzjazmem. Sama klasyfikacja pokazuje, że to oni sa silniejsi, więc naturalne, że to oni są faworytami. Spalletti jest lepszy w trenowaniu i uczeniu, pokazuje to w Napoli, a wcześniej demonstrował to także w Romie i Interze. Jeszcze dwa miesiące temu nikt wierzył, że Juve może przed tym meczem być na drugiej pozycji“. Po czym wrócił do postaci szkoleniowca drużyny z Kampanii: “Mam względem Luciano olbrzymi szacunek. To naprawdę zabawne, że od czasu do czasu zdarza nam się pokłócić… Ja przy nim w ogóle nie jestem trenerem, pracuję w tym fachu z przypadku…“.

Czy Napoli może spodziewać się niespodzianki ze strony Juve? “Nie przygotowaliśmy jeszcze niczego, ostatnie rzeczy będziemy jeszcze dogrywać na treningu. Jutro przed nami piękny mecz na wypełnionym po brzegi stadionie, dziwne jak na mecz nie decydujący o losach mistrzostwa. Sądzę, że to starcie ma dla nich większą wagę niż dla nas. Jednak kiedy wracasz do gry po dwóch miesiącach, to każdy mecz jest dziwny, całe szczęście, że moi piłkarze spisują się dobrze“.

Ostatni komentarz dotyczył Andrei Agnellego: “O prezesie nie mam za wiele do powiedzenia. Mówią za niego wyniki, które osiągał od 2010 roku. Osobiście jestem mu wdzięczny, że dał mi szansę trenować Juventus, że był mi bliski i za te wszystkie spędzone razem lata“.


Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

17 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Monochromatyczny
16 dni temu

Allegri: “… jestem trenerem z przypadku”.
I cała zagadka się wyjaśniła.

Ostatnio edytowany 16 dni temu by Monochromatyczny
Arkadio
16 dni temu

Allegro ironią doi ze swoich heterów, a Ci myślą że życie wygrali xD
Allegri vs hejterzy klasyczne 1:0

Podpora
16 dni temu

Uwielbiam ten sarkazm Maxa. Kto inny powie ze bałwan, ale mi osobiście pasuje jego styl bycia. Wyniki, styl gry pomijam w tym przypadku w ocenie.

dimebag11
16 dni temu

Szkoda, że w obecnej edycji LM Allegri nie był taki ironiczny wobec rywali:
Allegri – Roger Schmidt (Benfica) 0:2
Allegri – Barak Bakhar (Maccabi Haifa)1:1
Allegri – Christophe Galtier (PSG) 0:2

Don Mati
16 dni temu

Cwaniaczek, nie ma jak to rozegrać tak żeby zawsze być na wygranej pozycji, ci co zgodza sie że wreszcie prawdę o sobie powiedział – jest z przypadku to obroncy Maxa ich wyśmieją poniewaz wgl nich to była Ironia ale jak już przeciwnicy Maxa podadza argumenty np z Kim w LM Trener z Przypadku przegrał to już jego słowa nie są sarkazmem a rzeczywistością. Ale jak tak mysle to wiedzial kiedy to powiedziec – czyzby strach w oczy zajrzal i wie ze bedzie wpierdziel z Napoli i to w strasznie słabym stylu.

Ostatnio edytowany 16 dni temu by Don Mati
Arkadio
15 dni temu

A propos LM. Wlansie o to chodzi. Wtedy wylewanie pomyj było zasadne bo graliśmy słabo. Pomijam że mieliśmy w grupie naszpikowane gwiazdami psg i rewelacyjnie grająca Benfice. Jak w lidze wygrywamy to są gadki “ci byli słabi, z czego sis cieszyć”. Ale że benfika jest piekielnie silna w tym sezonie to macie w nosie.
No ale.. Wtedy płacz był zasadny. Ale od tamtego czasu rozkręcamy się i punktujemy a wy dalej płaczecie mecz za meczem. Allegri wreszcie ogarnal tej bajzel i wygrał 8 męczy z rządu a tu ciągle “odpadliśmy z LM”. Niczym interowcy o triplecie.

Jescze sis okaże ze zdobędziemy mistrza i pewnie i tak będzie gadka, że co z tego, Allegri gówno bo odpadł z LM a z cremonesami wygrał 1:0.

Ps. Komentarze kibiców Milanu pod przegraną z grającym w 10 Torino wiele się nie różnią od tych po naszych ostatnich zwycięstwach. To komiczne.

Ostatnio edytowany 15 dni temu by Arkadio
Sila Spokoju
15 dni temu

Ładnie się Allegri podsumował na konferencji przedmeczowej.

Chłop wyprzedził czas. Baty 5:1 od prawdziwego trenera, a nie trenerskie dyzmy.