#FINOALLAFINE

Buffon: Brak wygranej w Lidze Mistrzów nigdy nie był dla mnie raną

Fot. Grzegorz Wajda / WajdaFoto, JuvePoland

Gianluigi Buffon opowiedział o swojej przygodzie z Juventusem w Lidze Mistrzów i o tym czego najbardziej żałuje w swojej karierze. Pomimo występu w trzech finałach Ligi Mistrzów, legendzie Bianconerich nie udało się podnieść tego trofeum. Były golkiper Juventusu przeszedł na piłkarską emeryturę pod koniec ubiegłego sezonu po emocjonującym dwuletnim okresie w Serie B z Parmą. Obecnie pracuje jako szef delegacji reprezentacji Włoch, obejmując tę funkcję na miesiąc przed przybyciem Luciano Spallettiego.

Rozmawiając z Eco di Biella za pośrednictwem Calciomercato, Buffon omówił swoją miłość do Juventusu:

“Juventus był moim piłkarskim życiem, były wspaniałe wspomnienia, przygoda i ludzki rozwój oraz poświęcenie ze sportowego punktu widzenia. Wszechświat Juve wywraca twoje pewniki do góry nogami, ale w momencie, gdy odniesiesz sukces, nigdy cię nie porzucą”.

Były bramkarz zastanawiał się nad porażką w Lidze Mistrzów:

“Brak wygranej w Lidze Mistrzów nigdy nie był dla mnie raną, dla mnie była to zachęta do walki każdego roku o coś niezwykle wielkiego. Jeśli muszę powiedzieć coś ogólnego, co dotyka świat Juve, kolegów z drużyny i menedżerów, było mi bardzo przykro z ich powodu i kibiców, którzy tęsknili za tym pucharem przez mniej więcej trzydzieści lat. Dla mnie gra w Lidze Mistrzów była już radością, wygranie jej byłoby zamknięciem koła, ale nie obchodzi mnie to”.

Bramkarz został zapytany o to, czego najbardziej żałuje w swojej karierze:

“Lubię myśleć, że moja niedoskonałość daje innym wyobrażenie o człowieczeństwie i sprawia, że jestem blisko ludzi, z ludźmi. Popełniłem wiele błędów, zwłaszcza gdy byłem młody. Najmniej dumny jestem z tego, że kupiłem dyplom w wieku 18 lat, nie zrobiłbym tego ponownie, ponieważ jest tam nuta niepoprawności i skrótów, a ja nigdy nie byłem zwolennikiem dróg na skróty”.

Wreszcie, Buffon otworzył się na temat swojej decyzji o wycofaniu się z gry w piłkę nożną w zeszłym roku:

“Zdecydowałem się przestać dokładnie w momencie, gdy w Cagliari w play-offach z Parmą po raz drugi w ciągu półtora roku poczułem napięcie w łydce. Powiedziałem, zakończmy to teraz, ponieważ są to kontuzje, które w pewnym wieku powtarzają się z biegiem czasu, a także brak ciągłości między treningiem a szukaniem rutyny”.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze