Juventus wraca do wyścigu o Zirkzee

W zeszły czwartek wydawało się, że Juventus wypadł z gry o Joshue Zirkzee, jednak sprawa transferu Holendra do Milanu spowolniła. Wszystko rozbija się o prowizję dla Joorabchiana – agenta zawodnika – z którym Cristiano Giuntoli ma świetne relacje. Po ich wczorajszych rozmowach Milan nie ma wyjścia: albo spełni żądania agenta, albo musi patrzeć na innych piłkarzy (Dowbyk, Gimenez, ktoś inny z Anglii). Podejrzewa się, że za nieugiętą postawą Joorabchiana stoi Giuntoli, gotowy wrócić do gry – informuje Alfredo Pedulla.
Czy przyjście Zirkzee oznaczałoby odejście Dusana Vlahovicia z Juventusu? Nikt nie jest niesprzedawalny, Dusan dużo zarabia, ale jest szczęśliwy w Juve, a Juve jest zadowolone z niego. Ruchy w sprawie Zirkzee mogą łączyć się ze sprzedażą Federico Chiesy i/lub Matiasa Soule.
Dawno nie wchodziłem tak często i nie czytałem tak chętnie newsów. Jestem bulish nastawiony do przyszłego sezonu. Wierzę że niezależnie od wyników będzie się dało oglądać mecze Juve. Oczywiście liczę na dobre wyniki. Ktoś z was oglądał tego napadziora? Szansa jest ze nas zbawi czy poziom Vlaho i liczymy ze odpali?
Dla każdego kto się chociaż trochę orientuje powinno być zupełnie jasne, że ściskamy oba kciuki żeby przyszła odpowiednia oferta za Valhovicia a następca będzie Zirkzee.