Tudor sięga po Next Gen, by ratować defensywę Juventusu

Federico Gatti nie zagra przynajmniej przez najbliższy miesiąc z powodu kontuzji, w związku z czym Igor Tudor musi radzić sobie bez jednego z najważniejszych obrońców i już przygotowuje awaryjne rozwiązania, sięgając także po zawodników Next Gen.

fot. @ juventus.com

Zła passa w defensywie Juventusu trwa. Jak poinformowali dziennikarze Tuttosport, kontuzja Federico Gattiego, do której doszło w meczu z Genoą, okazała się poważniejsza niż pierwotnie przypuszczano. Badania w J-Medical potwierdziły u obrońcy Starej Damy złamanie kości strzałkowej lewej nogi. Gatti wypadnie z gry na co najmniej miesiąc i nie zagra w najbliższych spotkaniach z Romą, Lecce, Parmą i Monzą. Celem jest jego powrót dopiero na początku maja, najprawdopodobniej na kluczowe wyjazdowe starcie z Bologną, które może przesądzić o awansie do Ligi Mistrzów.

Niepokój kibiców kontrastuje jednak z postawą samego zawodnika, który jak zawsze wykazuje się wielką determinacją. “To mnie nie zatrzyma i zrobię wszystko, żeby wrócić jak najszybciej. Dziękuję za wszystkie wiadomości, które od Was otrzymałem. Teraz spróbuję być jak najbliżej moich kolegów w tym ważnym momencie sezonu” – napisał Gatti na swoim profilu na Instagramie. Wśród wielu słów wsparcia szczególnie wyróżnił się wpis sprawcy nieszczęśliwego zderzenia. “Bardzo mi przykro z powodu Twojej kontuzji. Życzę Ci szybkiego powrotu do gry” – napisał Andrea Pinamonti, napastnik Genoi.

Tymczasem Igor Tudor musi szukać rozwiązań. Utrata Gattiego komplikuje sytuację, zwłaszcza że trener postawił na system z trójką środkowych obrońców. Obecnie do dyspozycji pozostają Pierre Kalulu, Renato Veiga i Kelly. Problem w tym, że nie ma żadnego zmiennika na ławce. Alternatywą może być Nicolo Savona, który już w Next Gen występował jako prawy środkowy defensor. Innym wariantem rozważanym przez trenera jest przesunięcie do obrony Manuela Locatellego, o ile wcześniej do gry w środku pola wróci Douglas Luiz.

Tudor postanowił także sięgnąć po wsparcie z Next Gen. W ostatnich dniach z pierwszą drużyną trenował Javier Gil Puche – hiszpański stoper z rocznika 2006, który wyróżnia się w rozgrywkach Serie C. Sytuacja zmusza więc Juventus do improwizacji, ale jednocześnie pokazuje odporność zespołu. Pomimo licznych problemów kadrowych, Bianconeri mogą pochwalić się najlepszym wynikiem w Europie pod względem czystych kont – aż 15 spotkań bez straty gola.

Przed Juventusem bardzo trudny kwiecień, w którym każda strata punktów może zaważyć o walce o Ligę Mistrzów. Teraz dodatkowym wyzwaniem będzie ułożenie defensywy bez jednego z liderów.

Juventus – Udinese z LEĆ NA MECZ! Ostatni mecz sezonu!

Subskrybuj
Powiadom o
0 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze

Lub zaloguj się za pomocą: