Genoa – Juventus 0:1. Serbscy zmiennicy dają zwycięstwo

Grafika Meczowa Juvepoland Genoa Juventus Serie A

Juventus wraca z Genui z kompletem punktów zdobytym dzięki trafieniu Dusana Vlahovicia, któremu celnie piłkę dośrodkował Filip Kostić. Obaj Serbowie pojawili się na boisku w drugiej połowie meczu, który przez większość czasu był dość bezbarwnym widowiskiem.

Początek meczu nie porwał – obie strony długo kazały czekać widzom na jakikolwiek celny strzał, a jego autorem okazał się być Ellertsson, z którego próbą łatwo poradził sobie Di Gregorio. Wcześniej Joao Mario znokautował Thurama w polu karnym Genoi, a następnie obejrzał żółtą kartkę za faul, co nieco ograniczyło mu pole manewru. Juventus zagroził bramce Lealego dopiero w ostatnich minutach przed przerwą – najpierw golkiper Genoi popisał się instynktowną interwencją po strzale Gattiego, któremu dogrywał Yildiz, a kilka chwil później odbił uderzenie młodego Turka pod nogi Davida, który fatalnie przestrzelił.

Obraz gry po przerwie nie uległ większej zmianie, a po upływie nieco ponad kwadransa Tudor posłał do boju serbski duet Kostić – Vlahović, który pojawił się na boisku w towarzystwie Koopmeinersa. To właśnie oni w 73. minucie wypracowali jedyną bramkę tego meczu – Kostić celnie dośrodkował z rzutu rożnego w pole karne, gdzie Vlahović sprytnie uciekł Ostigardowi i celnym uderzeniem głową pokonał Lealego. W końcówce Juventus nie sprawiał wrażenia drużyny kontrolującej przebieg boiskowych wydarzeń, co mogło zemścić się w ostatniej akcji meczu, w której uderzenie Masiniego głową po rzucie rożnym zatrzymało się na poprzeczce bramki Di Gregorio.

Bianconeri dzięki odrobinie szczęścia wygrali mecz walki na Stadio Luigi Ferraris i cieszą się z drugiego zwycięstwa w drugiej kolejce ligowej. Po jutrzejszym zakończeniu okna transferowego Bianconerich czeka przerwa reprezentacyjna, po której przyjdzie czas na hitowe starcie z Interem.

Genoa – Juventus 0:1 (0:0)
73′ Vlahović (asysta Kostić)

Juventus (3-4-2-1): Di Gregorio – Gatti, Bremer, Kelly – Kalulu, Locatelli (62′ Koopmeiners), Thuram, Joao Mario (62′ Kostić) – Conceicao (83′ Gonzalez), Yildiz (90′ McKennie) – David (62′ Vlahović)

Genoa (4-2-3-1): Leali – Norton-Cuffy, Ostigard, Vasquez, Martin – Masini, Frendrup (77′ Ekhator) – Carboni (65′ Malinowski), Stanciu (65′ Thorsby), Ellertsson (77′ Vitinha) – Colombo (77′ Ekuban)

Żółte kartki: 67′ Ostigard – 19′ Joao Mario, 82′ Koopmeiners

Wyjazd na Juventus – Torino!

Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze

Daro
Daro(@daro)
3 godzin temu

Ważne 3 pkt po dość przeciętnym widowisku , jest wiele do poprawy ale trzeba być dobrej myśli . Dusan Vlahovic pokazał poraz kolejny że warto go zostawić , znowu z ławki zrobił robotę i dzięki niemu mamy 6 pkt

Juventino83
Juventino83(@juventino83)
3 godzin temu

Przeciętny mecz, fajnie ze kolejne zwycięstwo ale z taga gra na inter to będzie za mało. Thuram, ten gosc robi robotę. Serbskie drewno widzę zaczęło na nowo strzelać, pytanie czy to powrót do formy czy próba czegoś pokazania innym??

Krzychu89
Krzychu89(@krzychu89)
2 godzin temu

Dość długo liczyłem na tego Koopmeinersa, skoro wydawał się w Atalancie być konkretnym pomocnikiem z dobrym uderzeniem z dystansu. Chyba jednak z perspektywy czasu lepiej było obdarzyć większym zaufaniem D. Luiza. Dzisiaj Koopmeiners wszedł na boisko i sprawiał wrażenie jakby nie wiedział gdzie ma się poruszać. Zamiast pokazać swoją grą że bierze na siebie odpowiedzialność, ten raczej gra asekuracyjnie i nadal wygląda… Czytaj więcej »

LimaK
LimaK(@limak)
3 godzin temu

Cieszy zwycięstwo, ale gra zespołu niestety pozostawia wiele do życzenia.

krzych1988
krzych1988(@krzych1988)
3 godzin temu

Wazne 3 pkt, a LM z taka gra bedzie krotka przygoda. Lepsze druzyny grajace wyzej i pressingem szybko nas zweryfikuja. Thuram grajacy nisko to wykastrowanie go. Mamy sklad pod 4-3-3 lub 4-2-3-1 to jest kombinowanie szczegolnie w obronie z tym 3-4-2-1. Ja nie widze poprawy gry do przodu a wszystko zawdzieczamy znow indywidualnoscia.

Kenan Corleone
Kenan Corleone(@kenan-corleone)
3 godzin temu

Przepchanie meczu najważniejsze, podobnie jak Napoli czy Roma. Mecz był pod kontrolą, ale pod polem karnym brakuje pomysłu. Obrona też nie najlepiej, bo Genoa stworzyła groźniejsze sytuacje. Myślę, że przed meczem z Interem przyda się przerwa 😉

Lub zaloguj się za pomocą: