Spalletti przed Lecce: W 2026 roku chcemy dać kibicom powody do radości

Juventus wraca do gry po świątecznej przerwie. Z dziennikarzami spotkał się Luciano Spalletti.

fot. @juventus.com

Będąca na fali Stara Dama podejmie u siebie Lecce. Przed spotkaniem odbyła się konferencja prasowa na, której trener omówił sytuację kadrową i przywitał nowego dyrektora sportowego:

„Drużyna dobrze pracowała na treningu, wszyscy byli zdeterminowani. Oczekuję kontynuacji a nawet dodania czegoś, co pozwoli nam być jeszcze silniejszymi. Możemy rywalizować z każdym”.

„Przed nami intensywny moment w kalendarzu, wiele meczów do zagrania. Mam szczęście, bo wokół mnie są kompetentni ludzie, którzy wiedzą, co mają robić. Dzięki temu możemy skutecznie walczyć na wielu frontach. Na pewno będą konieczne zmiany w składzie, ale jestem spokojny, bo rezerwowi pokazali, że potrafią dać nam impuls i nie siedzą na ławce dla dekoracji”.

„Conceicao i Cabal wracają. Zabraknie Ruganiego, Gattiego i Milika. Polak doznał drobnego urazu, w sobotę go zbadają. Destiny Elimoghale? To chłopak, który ma wielką przyszłość, ale musimy pozwolić mu się rozwijać i uczyć we własnym tempie”.

“Nie będzie łatwo. Znam Lecce i trenera Di Francesco, z którym pracowałem i przeciwko któremu grałem. Jego drużyny wysoko pressują i są ofensywnie nastawione, więc mecz będzie otwarty. Rywale zagrali już w tym sezonie kilka dobrych spotkań”.

„Nasi fani zasługują na cos radosnego i mam nadzieję że damy im to w 2026 roku. Gracze są chętni do podjęcia nowego wyzwania, podoba mi się ich ciekawość. Mówię im, że są tu głównymi bohaterami i zawsze muszą szukać miejsca do rozwoju i poprawy. Na pewno stać nas na jeszcze więcej i nie wolno nam tego zmarnować”.

“Witam też dyrektora Marco Ottoliniego. Znamy się i krążą o nim tylko dobre opinie. To profesjonalista na najwyższym poziomie i nie dziwi, że Juventus chciał go mieć u siebie” – podsumował Spalletti.

Mecz Juventusu z Lecce rozpocznie się o godzinie 18:00.

Zapisy na na Roma - Juventus!

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze

Monochromatyczny
Monochromatyczny(@monochromatyczny)
10 godzin temu

Zabraknie Milika. Ponoć doznał urazu od siedzenia na ławce przez 90 min. Jego organizm już nawet tego nie wytrzymuje. Czytałem kiedyś analizę jego kontuzji na TuttoJuve i żadna kontuzja nie była efektem wejścia/kontaktu/kopnięcia przez innego zawodnika w trakcie meczu. Jego kontuzje to efekt jego wślizgu, wykroku, wysoko uniesionej nogi, krzywo stanął stopą przy przyjmowaniu piłki, rozgrzewka na treningu, spuszczenia sobie sztangi… Czytaj więcej »

marcio11
marcio11(@marcio11)
9 godzin temu

Co do Milika, to kontuzja mięśnia łydki i wypada na ładnych kilka tygodni.

deamon
deamon(@deamon)
3 godzin temu

Chcecie dać radość kibicom, to zacznijcie strzelać więcej niż 2 bramki w meczu.

Lub zaloguj się za pomocą: