Juventus – Benfica 2:0 (0:0). Kolejna wygrana w LM

Grafika Meczowa Juvepoland Liga Mistrzow Juventus Benfica

Choć momentami podopieczni Spallettiego wyglądali na totalnie zagubionych, ostatecznie pokonali na własnym stadionie Benfikę i zanotowali trzecie kolejne zwycięstwo w Lidze Mistrzów.

Juventus nieźle wszedł w ten mecz, w pierwszych minutach dwa groźnie wyglądające uderzenia oddał schodzący w swoim stylu ze skrzydła Yildiz, goście byli w stanie odpowiedzieć celnym strzałem Sudakova. W okolicach 20. minuty Bianconeri zaczęli popełniać niezrozumiałe błędy przy rozgrywaniu piłki od własnej bramki – straty zaliczyli m.in. Locatelli, Miretti czy Kalulu, ale żaden z szybkich kontrataków Benfiki nie zakończył się trafieniem. Tuż przed przerwą McKennie dobrze dośrodkował do Davida, ale ten bardzo źle trafił w piłkę głową i do przerwy skończyło się bez bramek.

Od początku drugiej połowy na boisku zameldował się Conceicao, który zmienił Mirettiego. Pierwsze minuty po przerwie wyglądały w wykonaniu Juventusu źle – Bianconeri mnożyli łatwe straty i wydawało się, że Benfica prędzej czy później będzie w stanie skorzystać z któregoś z ich błędów. W 55. minucie padło jednak trafienie dla Juve – David świetnie popracował przed polem karnym rywala, gdzie piłkę przejął Thuram, który wpadł w pole karne, znalazł sobie miejsce i oddał precyzyjne uderzenie, które wpadło do siatki tuż przy słupku. Niecałe 10 minut później było już 2:0 – McKennie rozegrał piłkę z Davidem na skraju pola karnego i znalazł się oko w oko z Trubinem, którego pokonał płaskim strzałem. Gdy wydawało się, że Juventus spokojnie dowiezie korzystny wynik do końca, Bremer sfaulował Barreiro w swoim polu karnym, a arbiter po konsultacji z systemem VAR wskazał na rzut karny. Do stojącej na 11. metrze piłki podszedł Pavlidis, który poślizgnął się i fatalnie przestrzelił, wynik nie uległ więc już zmianie.

Stara Dama jest już pewna awansu do 1/16 finału rozgrywek, a za tydzień zagra na wyjeździe z Monaco i będzie liczyła na zbieg okoliczności, który może dać jej miejsce w czołowej ósemce fazy ligowej. Najpierw podopiecznych Spallettiego czeka jednak bardzo ważny mecz ligowy – niedzielne starcie z Napoli.

Juventus – Benfica 2:0 (0:0)
55′ Thuram, 64′ McKennie (asysta David)

Juventus (4-2-3-1): Di Gregorio – Kalulu, Bremer, Kelly, Cambiaso (70′ Cabal) – Thuram, Locatelli (87′ Koopmeiners) – McKennie, Miretti (46′ Conceicao), Yildiz (82′ Kostić) – David (70′ Openda)

Benfica (4-2-3-1): Trubin – Dedić, Otamendi, Araujo, Dahl – Barreiro, Aursnes – Prestianni (77′ Rego), Sudakov (69′ Barrenechea), Schjelderup (69′ Ivanović) – Pavlidis

Żółte kartki: 49′ Locatelli, 88′ Kelly

Juve-Sassuolo przy samej murawie!

Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Lookashq1
Lookashq1(@lookashq1)
1 godzina temu

Brawo ,ważne zwycięstwo.

Fajny wyrównany mecz, dobrze się to oglądało.

marcio11
marcio11(@marcio11)
45 minut temu

Szkoda tych frajerskich remisów, wystarczyło jeden mecz wygrać i byłoby pewne miejsce w top8. Za późno pojawił się Spalletti.

Frajerstwo włoskich klubów w LM nie zna granic. Atalanta i Inter wyleciały z top8 a Napoli być może nie załapie się nawet do miejsca barażowego.

Można spokojnie mieć 5 miejsc w LM w kolejnym sezonie, ale trzeba być w top2 rankingu lig europejskich.

deszczowy2.0
deszczowy2.0(@deszczowy2-0)
52 minut temu

Stwierdzam, że jestem równie gównianym znaffcą piłki, co przed... przerwą. Ale jakoś nie będę się tym dziś smucił 🙂

CurryTheGoat
CurryTheGoat(@currythegoat)
58 minut temu

Styl słaby, ale punkty i przełamanie kłatwy sąWygraliśmy z benficą po 33 latach

Ostatnio edytowany 57 minut temu by CurryTheGoat
bianconeri83
bianconeri83(@bianconeri83)
56 minut temu

Awans do play-off już mamy, jest szansa na 8-kę!!!

Lub zaloguj się za pomocą: