Locatelli po Benfice: Cieszę się z owacji na stojąco

Manuel Locatelli również wyraził swoją opinię po zwycięstwie nad Benfiką. Kapitan Juve odniósł się do zespołu, trenera i kibiców.

fot. @juventus.com

Rozmowę z pomocnikiem przeprowadził Amazon Prime Video Italia. Co wpłynęło na lepszą grę w drugiej odsłonie meczu?

“W drugiej połowie graliśmy lepiej, gdy mieliśmy większa swobodę mentalną. Dobrze potrafiliśmy utrzymać się w grze, musieliśmy zachować spokój i nie stracić bramki” – rozpoczął Locatelli.

28-latek został zmieniony w końcówce meczu i otrzymał wówczas owacje na stojąco. “Cieszę się z tego, miałem trudne chwile w tych latach, ale zawsze dawałem z siebie wszystko. Dziś wspaniale było otrzymać takie wsparcie od kibiców klubu, który kocham. To podwójna radość”.

Dalej pomocnik został zapytany o współpracę z Luciano Spallettim. “Zawsze bardzo mnie cenił? Niezależnie od wszystkiego, kiedy przyszedł, od razu ze mną porozmawiał. Stawiłem się do dyspozycji, bo on jest wielkim trenerem i uważnie go słuchamy, ponieważ ma nam bardzo dużo do zaoferowania”.

“To ja musiałem grać lepiej, także w tamtym roku, kiedy nie pojechałem na Mistrzostwa Europy. Teraz czuję się dobrze, dobrze się rozumiemy. Statystyki się poprawiły? Czuję się dobrze, ale najważniejsze tutaj jest wygrywanie, statystyki nie są aż tak ważne”.

Wyjazd rodzinny na Juve-Verona!

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Ireneusz Szafran
Ireneusz Szafran(@ireneusz-szafran)
19 dni temu

Bardzo niedoceniany a mam wrażenie że jeden w najważniejszych zawodników w naszej drużynie.

Book
Book(@book)
19 dni temu

Z perspektywy trybun trochę inaczej wygląda jak porusza się zawodnik i ile daje drużynie.

Algorytmy też lubią Locatelliego.

Na Sofascore ma średnią 7.5, czyli jedną z najlepszych na pozycji pomocnika, a przecież nie strzela i nie asystuje.

Przecietny kibic Juventusu pamiętający Pirlo, powie że Locatelli jest słaby, albo co najwyżej średni.

Rabiot i Marchisio też byli bardzo niedoceniani w internetach.

Lub zaloguj się za pomocą: