John Elkann zadzwonił ze skargą do prezydenta FIGC Gabriele Graviny

John Elkann osobiście zadzwonił do prezesa włoskiej federacji piłkarskiej (FIGC) Gabriele Graviny, aby złożyć skargę na powtarzające się błędy sędziowskie.

Melfi Italy December 20 2012 John Elkann Chairman Of Fiat S
Fot. Alessia Pierdomenico / Shutterstock.com

John Elkann, prezes Exor (właściciela Juventusu) oraz spadkobierca rodziny Agnellich, osobiście zadzwonił po meczu z Interem do prezesa włoskiej federacji piłkarskiej (FIGC) Gabriele Graviny, aby wyrazić swoje zaniepokojenie i złożyć skargę na powtarzające się błędy sędziowskie.

To kolejny etap protestów po kontrowersyjnej porażce Juventusu 2:3 z Interem, w meczu, w którym Stara Dama grała w osłabieniu przez całą drugą połowę po niesłusznej czerwonej kartce dla Kalulu. Szef włoskich sędziów Gianluca Rocchi już wcześniej publicznie przeprosił i potwierdził, że wyrzucenie piłkarza Juve z boiska było błędną decyzją. Jednocześnie wyjaśnił, że VAR nie mógł interweniować, ponieważ była to druga żółta kartka, a nie bezpośrednia czerwona.

Według agencji ANSA Elkann wyraził poważne niezadowolenie z powodu licznych i powtarzających się błędów sędziowskich, wzywając władze do znalezienia skutecznych rozwiązań, które poprawią funkcjonowanie systemu i zagwarantują integralność oraz wiarygodność włoskiego futbolu.

Juventus podkreśla również, że nie jest to odosobniony przypadek. Klub wskazał, że w ostatnim czasie także inne drużyny, takie jak Roma, Genoa, Lazio czy Napoli, były ofiarami poważnych błędów sędziowskich.

Wyjazd rodzinny na Juve-Verona!

Subskrybuj
Powiadom o
2 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
jfc.8
jfc.8(@jfc-8)
3 godzin temu

Nie zdziwiłbym się gdyby ten cały Gravina pierwszy wyciągał ręce do merdaczy po kasę.

Ostatnio edytowany 3 godzin temu by jfc.8
Reese_ittc
Reese_ittc(@reese_ittc)
3 godzin temu

Czemu tak późno reagujesz John, trzeba było dzwonić, tarabanić, robić dym w mediach po 1 meczu jak nas robili na szaro sędziowie, a ty grzecznie i cicho siedziałeś, nie sądziłem, że powiem to po tym co zrobił Andrea z tymi wałkami Plusvalenzy, ale naprawdę brakuje Andrei Agnelliego, który w takich sytuacjach nie stulił uszu po sobie, tylko walił prawdę prosto między oczy sędziom i środowisku piłkarskiemu we Włoszech.

Lub zaloguj się za pomocą: