Strona główna » Aktualności » McKennie: Zagram nawet na bramce
McKennie: Zagram nawet na bramce
Weston McKennie podzielił się swoimi przemyśleniami przed nadchodzącym meczem Juventusu z Galatasaray w fazie play-off Ligi Mistrzów.
fot. @juventus.com
Weston McKennie zażartował, że liczy na łagodniejsze traktowanie przez tureckich kibiców ze względu na obecność Kenana Yildiza w drużynie Juventusu. Amerykański piłkarz wystąpił na konferencji prasowej razem z trenerem Luciano Spallettim przed pierwszym meczem w Stambule. Juventus zakończył fazę ligową na 13. miejscu i aby awansować do 1/8 finału, musi pokonać Galatasaray w dwumeczu.
Pomocnik podkreślił, że drużyna ma jasny cel przed nadchodzącym spotkaniem – „To dla nas bardzo ważny mecz, chcemy wygrać każde spotkanie, bo jesteśmy Juventusem”.
Ze względu na absencję napastników, takich jak Jonathan David, Dusan Vlahović i Arkadiusz Milik, pojawiły się sugestie, że McKennie może zagrać nawet jako tzw. „fałszywa dziewiątka”. Zawodnik podkreślił, że jest gotowy grać na każdej pozycji – „Jestem zawodnikiem, który zawsze jest dostępny dla drużyny. Zagram tam, gdzie trener mnie wystawi, nawet na bramce”.
Amerykanin odniósł się także do gorącej atmosfery, jaka czeka Juventus na stadionie Galatasaray – „Yildiz o tym mówił, a ja sam grałem tu wiele lat temu, więc wiem, jaka jest atmosfera i jacy są kibice. Mamy nadzieję, że nie będą nas zbyt mocno wygwizdywać ze względu na Kenana”.
McKennie’go zapytano również o jego przemyślenia po kontrowersyjnym meczu pomiędzy Juventusem a Interem w miniony weekend, jednak zawodnik Bianconerich wolał skupić się na nadchodzącym spotkaniu z Galatasaray – „To trochę trudne, kiedy takie rzeczy się zdarzają. Musimy po prostu skupić się na jutrze i myślimy tylko o zwycięstwie. Chcemy dać z siebie wszystko”.
Padło również pytanie o kontrakt zawodnika z Juventusem, który wygasa z końcem obecnego sezonu – „Pomyślimy o tym później, ponieważ jestem tutaj, aby wygrać mecz. To jest coś pomiędzy Juventusem a moim agentem. Ja muszę skupić się na pracy na boisku, a mój agent zajmie się kwestią przedłużenia kontraktu”.