Strona główna » Aktualności » Arthur wysyła sygnał do Spallettiego: “Mogę być jego pomocnikiem”
Arthur wysyła sygnał do Spallettiego: “Mogę być jego pomocnikiem”
Arthur notuje dobre występy w Brazylii i podczas wypowiedzi do włoskiej gazety zaznaczył, że chętnie zagrałby pod okiem Luciano Spallettiego.
Fot. Ettore Griffoni / Shutterstock.com
Wielomilionowy niewypał transferowy – Arthur, przypomniał o sobie notując dobre występy w brazylijskim Gremio. Będący wciąż w posiadaniu Juventusu pomocnik udzielił wywiadu dla włoskiej La Gazzetty dello Sport, upatrując możliwości docenienia przez Luciano Spallettiego:
“Luciano lubi mieć pomocnika, który organizuje grę, filar zespołu, a ja lubię tę rolę. Pizarro i Lobotka spisali się znakomicie pod wodzą Spallettiego, grając w piłkę opartą na posiadaniu piłki i inteligencji taktycznej. Nie jest absurdem myśleć, że mógłbym się dobrze zaadaptować. Zobaczymy co przyniesie przyszłość”.
Dziennikarz zapytał także dlaczego w Turynie nigdy nie widziano Arthura z poziomu gry w Barcelonie: “Przybyłem do Turynu w okresie przejściowym dla klubu, pełnym zmian, co prawdopodobnie wpłynęło na wszystkich, łącznie ze mną. Żałuję, że nie mogłem pokazać tego, co prezentuję w Gremio. W Juventusie sprawy nie potoczyły się tak, jak się spodziewałem, ale wiele się nauczyłem we Włoszech”.
„Nikt mnie źle nie traktował w Juve, ale niektórzy rozumieli moje umiejętności piłkarskie gorzej niż inni. Ale nie zmuszajcie mnie do dalszych wskazań, teraz chcę po prostu myśleć pozytywnie. Mam też wielu przyjaciół w Juventusie. Niektórych z nich odnalazłem ponownie w Brazylii, jak Danilo”.
Pomocnik wypowiedział się także na temat Neymara: „Neymar to fenomenalny piłkarz i osoba, którą bardzo lubię. Gdyby mnie zapytał, powiedziałbym mu, że Serie A to wspaniała liga, w której mógłby się świetnie bawić, a Juventus to topowy klub z bogatą historią i wymagającymi, pełnymi pasji kibicami. To wyjątkowe doświadczenie, warte przeżycia. Jestem pewien, że ludzie powitaliby Neymara z otwartymi ramionami”.
Arthur ocenił również umiejętności Kenana Yildiza, którego zdążył już w Turynie poznać na treningach: „Kenan to chłopak o niesamowitym talencie. Kiedy zaczął trenować z pierwszym zespołem, od razu zrozumieliśmy, że to wyjątkowy chłopak. Technika, wizja, mentalność, a przede wszystkim ogromna chęć do nauki, co jest bardzo ważne w jego wieku”.