Strona główna » Aktualności » Poniedziałkowe okładki włoskiej prasy sportowej: Inter coraz bliżej scudetto
Poniedziałkowe okładki włoskiej prasy sportowej: Inter coraz bliżej scudetto
Sprawdźmy o czym dziś pisze się w Italii. Mediolańska La Gazzetta dello Sport, rzymskie Corriere dello Sport oraz turyński Tuttosport – trzy najważniejsze dzienniki sportowe we Włoszech, zapraszamy na przegląd pierwszych stron gazet.
Gazzetta dello Sport
Widok na scudetto
Nerazzurri wysłali decydujący sygnał do reszty stawki w 32. kolejce ligowej, odnosząc ważne zwycięstwo na wyjeździe z Como. Inter zdołał bowiem odwrócić losy spotkania i wygrać 3:4, po niezwykle emocjonującym meczu. Como objęło prowadzenie w pierwszej połowie po golu Valle, a niedługo później podwyższyło wynik za sprawą Nico Paza, zanim kontaktową bramkę na 2:1 zdobył Marcus Thuram. Tuż po rozpoczęciu drugiej połowy francuski napastnik doprowadził do wyrównania na 2:2. W drugiej części gry Inter odskoczył dzięki dubletowi Denzela Dumfriesa, tracąc jedynie bramkę pod koniec spotkania po rzucie karnym wykonanym przez Lucasa Da Cunha. Było to już 24. zwycięstwo Interu w lidze, który osiągnął 75 punktów i powiększył przewagę nad SSC Napoli do dziewięciu punktów. Napoli straciło dystans, remisując 1:1 na wyjeździe z Parmą.
Corriere dello Sport
Inter odwraca losy meczu i jest o krok od scudetto
W Serie A Inter dokonał spektakularnego powrotu z 0:2 na 4:3 przeciwko Como, zwiększając przewagę nad Napoli do dziewięciu punktów, po ich remisie 1:1 z Parmą. Bohaterami spotkania byli Marcus Thuram i Denzel Dumfries, którzy zdobyli po dwie bramki. Zespół kierowany przez Cristiana Chivu po raz kolejny pokazał swoją skuteczność, mistrzostwo jest już na wyciągnięcie ręki.
Tuttosport
Relacja Elkann-Spalletti fundamentem nowego Juventusu
Obecność właściciela na stadionie New Balance Arena, w towarzystwie całej rodziny, nie była jedynie kurtuazyjną wizytą, lecz bardzo silnym sygnałem, zarówno politycznym, jak i emocjonalnym. Elkann wyraźnie okazał entuzjazm wobec rozwoju drużyny i jakości jej gry, do tego stopnia, że osobiście naciskał na przedłużenie kontraktu trenera do 2028 roku. Publiczne wsparcie Elkanna oznacza wyraźne zerwanie z przeszłością, rzadko zdarzało się, by szef Exor był tak zaangażowany emocjonalnie, nawet w czasach dziewięciu kolejnych mistrzostw. Jego uznanie dla Spallettiego wykracza poza same wyniki i opiera się na przekonaniu, że wreszcie znaleziono właściwego człowieka, który uchroni klub przed kolejnymi nieudanymi rewolucjami po próbach z ostatnimi trenerami. Z kolei Spalletti z zadowoleniem przyjął wsparcie ze strony klubu, otwarcie zapraszając Elkanna także do szatni. Toskański szkoleniowiec podkreślił, że ambicje właścicieli muszą znajdować odzwierciedlenie na boisku – Juventus ma obowiązek walczyć o najwyższe cele, a kwalifikacja do Liga Mistrzów powinna być naturalną konsekwencją prestiżu klubu. Zwycięstwo nad Atalantą było efektem tzw. „spallettate”, czyli taktycznych intuicji trenera. Kluczowe okazały się decyzje dotyczące wystawienia Emila Holma w podstawowym składzie, zarządzania Jeremie Bogą oraz ponownego postawienia na Michele Di Gregorio.