Yildiz celuje w Veronę. Juventus ostrożnie szykuje powrót swojej dziesiątki

Kenan Yildiz może wrócić do pierwszego składu Juventusu na mecz z Veroną. Turek wciąż zmaga się jednak ze stanem zapalnym lewego kolana, dlatego sztab Luciano Spallettiego zarządza jego obciążeniami z dużą ostrożnością.

fot. @juventus.com

Kenan Yildiz znów celuje w miejsce od pierwszej minuty na boisku. Po bezbramkowym remisie z Milanem Luciano Spalletti nie ukrywał, że jego najzdolniejszy zawodnik nie był w optymalnym stanie. Turek pojawił się na San Siro tylko na końcówkę, a trener tłumaczył później wprost: “Widziałem go tylko dzień wcześniej i tylko na gierce, a dziś po dwóch sprintach zabrakło mu oddechu“. Problem jest znany od początku miesiąca. Yildiz zmaga się ze stanem zapalnym lewego kolana, który powoduje dyskomfort, a momentami także ból. Juventus nie chce ryzykować, bo przed drużyną cztery ostatnie mecze sezonu i walka o awans do Ligi Mistrzów.

Z Continassy płyną jednak ostrożnie optymistyczne sygnały. Yildiz pracował już częściowo z grupą, a sztab liczy, że w kolejnych zajęciach będzie mógł zwiększać obciążenia. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że Turek spróbuje trenować w pełnym rytmie przed meczem z Veroną, aby przygotować się do występu od pierwszej minuty. Spalletti cały czas powtarza jednak, że decyzje są przemyślane. W takim momencie sezonu grać mają ci, którzy są gotowi, a piłkarze po problemach zdrowotnych mogą najwyżej wchodzić z ławki. Yildiz może zrobić tylko jedno: jak najszybciej wrócić do formy, bo Juventus bardzo potrzebuje swojego numeru 10.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
1 komentarz
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
1
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: