Strona główna » Aktualności » David znów pod ostrzałem. “Gra z nim jest autodestrukcyjna”
David znów pod ostrzałem. “Gra z nim jest autodestrukcyjna”
Jonathan David po remisie z Veroną ponownie znalazł się pod ostrą krytyką. Sandro Sabatini i Massimo Mauro nie rozumieją, dlaczego Luciano Spalletti tak konsekwentnie stawia na Kanadyjczyka, nawet gdy na boisku pojawia się Dusan Vlahović.
fot. @juventus.com
Jonathan David znów stał się jednym z głównych tematów po meczu Juventusu. Kanadyjczyk zagrał od pierwszej minuty przeciwko Veronie, ale po słabej pierwszej połowie nie zszedł z boiska nawet wtedy, gdy Luciano Spalletti wprowadził Dusana Vlahovicia. Trener zdjął Khephrena Thurama, a David został przesunięty niżej, w okolice pozycji drugiego napastnika lub trequartisty. Ten pomysł nie przyniósł efektu. Juventus uratował tylko remis 1:1, a po spotkaniu Spalletti mówił o braku zawodnika, który potrafi grać między liniami i minąć rywala.
Sandro Sabatini zgodził się z diagnozą trenera, ale jednocześnie mocno uderzył w Davida: “Spalletti powiedział, że brakuje im trequartisty, który potrafi minąć rywala. Drużyna ma kogoś, kto potrafi minąć rywala, ma do tego dobre predyspozycje, ale gra z Davidem jest autodestrukcyjna” – powiedział dziennikarz w programie Pressing.
Podobne wątpliwości miał Massimo Mauro. Były piłkarz Juventusu przyznał, że nie rozumie, dlaczego Spalletti zostawił Davida na boisku po wejściu Vlahovicia: “Kto wie, dlaczego Spalletti dalej na niego stawiał… Byłem na stadionie: rozwiązanie z Davidem za Vlahoviciem mnie zaskoczyło, bo mogli tam ustawić Yildiza, a Bogę na lewej stronie. Ale kto wie, musi być jakiś powód, dla którego on zawsze gra“.
David ma w tym sezonie 8 goli i 5 asyst w 44 występach, ale jego pozycja w Juventusie coraz częściej budzi wątpliwości.