Strona główna » Aktualności » Lecce – Juventus 0:1 (0:1). Ważny krok do celu
Lecce – Juventus 0:1 (0:1). Ważny krok do celu
fot. @ juventus.com
Juventus wraca z kompletem punktów z Apulii. Bianconeri pokonali Lecce 1:0 po trafieniu Dusana Vlahovicia, który pokonał Falcone już w 12. sekundzie meczu.
Ten mecz nie mógł rozpocząć się lepiej dla podopiecznych Spallettiego – tuż po rozpoczęciu gry Cambiaso dośrodkował do Vlahovicia, który sprytnym przyjęciem oszukał stoperów Lecce i mocnym uderzeniem pokonał Falcone. Gospodarze mogli odpowiedzieć już kilkadziesiąt sekund później, ale Di Gregorio popisał się świetną interwencją po strzale Cheddiry. Kolejne minuty to kolejne próby ataków ze strony Juve – Conceicao trafił w słupek, Falcone obronił płaski strzał Vlahovicia, a Serb w kolejnej akcji fatalnie spudłował z bardzo obiecującej pozycji. W drugiej części pierwszej połowy Bianconeri nieco zwolnili, ale słabo wyglądający gospodarze nie byli w stanie zagrozić bramce Di Gregorio i do przerwy wynik nie uległ zmianie.
Druga połowa również mogła rozpocząć się od błyskawicznego gola Vlahovicia – napastnik w 48. minucie gry na raty pokonał bramkarza, ale sędzia po analizie z systemem VAR anulował jego trafienie z powodu spalonego McKenniego, który brał udział w akcji bramkowej. W 59. minucie z gola przedwcześnie cieszył się Kalulu, który dobrze wykończył dośrodkowanie Cambiaso – w tym przypadku VAR wykrył minimalnego spalonego Vlahovicia, który miał absorbować uwagę obrońcy. W ostatniej części meczu Spalletti przeprowadził szereg zmian, a ostatnie minuty jego zespół rozegrał piątką obrońców z Holmem i Kalulu broniącymi flanek. Gospodarze nie byli w stanie poważniej zagrozić cofniętemu Juventusowi – jedyne ich godne uwagi akcje skończyły się strzałem Pierottiego z dystansu, z którym poradził sobie Di Gregorio oraz niecelną próbą N’Driego. W samej końcówce Bianconeri mieli szanse na kontrataki, jednak świeżo wprowadzeni atakujący marnowali je fatalnymi decyzjami.
Drugi gol Vlahovicia w drugim meczu po kontuzji daje Juventusowi bardzo ważne zwycięstwo. Bianconeri chwilowo wskoczyli na trzecie miejsce w tabeli, a jutro będą czekali na potknięcia Milanu, Romy i Como. Za tydzień podpieczni Spallettiego zmierzą się u siebie z Fiorentiną.
Lecce – Juventus 0:1 (0:1)
1′ Vlahović (asysta Cambiaso)
Juventus (4-2-3-1): Di Gregorio – Kalulu, Bremer, Kelly, Cambiaso (83′ David) – Locatelli, Koopmeiners – Conceicao (83′ Zhegrova), McKennie (86′ Gatti), Yildiz (83′ Boga) – Vlahović (77′ Holm)
Lecce (4-2-3-1): Falcone – Veiga (70′ Helgason), Siebert, Gabriel, Gallo – Ramadani, Ngom (62′ Jean) – Pierotti, Coulibaly, Banda (76′ N’Dri) – Cheddira (76′ Camarda)
Żółte kartki: 82′ Jean – 80′ Conceicao