Spalletti po Torino: Potrzebujemy więcej osobowości w szatni, to cel na mercato

Juventus zremisował z Torino i zakończył sezon Serie A. Głos zabrał Luciano Spalletti.

fot. @juventus.com

Stara Dama nie zakończyła sezonu wygraną. Mimo prowadzenia 2:0 zespół zremisował z Torino i finiszował na szóstym miejscu w lidze. W rozmowie ze Sky Luciano Spalletti mówił zarówno o samym meczu, jak i o zajściach, które opóźniły start spotkania:

Rolą trenera jest analiza tego, co stało się na boisku. Mecz był w naszych rękach, ale nie wygraliśmy. W takich okolicznościach widać, z czego człowiek naprawdę jest ulepiony. By zwyciężać, potrzeba czegoś więcej. To, czy masz dwa punkty więcej czy mniej, ma znaczenie”.

“Wspólna budowa silnego Juventusu to nasza powinność. Musimy trzymać głowy wysoko przeciwko każdym rywalom, należy uzupełnić luki, które ujawniły się w ostatnich miesiącach. To charakter robi różnicę. Możesz nauczyć zespół taktyki i techniki, z mentalnością jest trudniej. Piłkarz powinien mieć zawsze takie samo nastawienie, niezależnie od przeciwnika, ale czasem dręczą cię wątpliwości. To one wpływają negatywnie na nasze występy. Docelowo trzeba się ich wyzbyć i być decyzyjnym na placu gry. Jeśli ciągle się wahasz, to brak ci charakteru. W takiej sytuacji nie możesz reprezentować Bianconerich”.

“W całym sezonie mieliśmy wzloty i upadki. Rozmawiamy w szerszym gronie, również z Comollim, o tym, jakie osobowości dodać do naszej szatni. Potrzebujemy więcej charakteru, by nie przeplatać świetnych meczów z takimi, w których z hukiem szliśmy na dno. Nie zawsze mieliśmy też szczęście – nie wykorzystaliśmy ważnych rzutów karnych. W poprzednim sezonie pomógł nam natomiast rzut karny z Venezią. Kilka spotkań poszło nam naprawdę źle, ale nie było ich aż tak wiele. Czasem rezultat był gorszy od gry. W tym tygodniu zespół pracował bardzo solidnie, choć otaczała nas atmosfera porażki”.

“Dzień wolny w tygodniu był właściwą decyzją, bo napięcie i presja były duże. Nie widziałem innej możliwości, by nieco odprężyć zespół”.

Cały czas obserwujemy wieści o naszym rannym kibicu. Oby szybko doszedł do siebie. Torino nie pomogło, sugerując naszym fanom, że nie zostaną wpuszczeni na stadion, jeśli przywdzieją nasze barwy. To absurd. Staramy się naprawiać naszą piłkę a potem dzieciak słyszy, że nie może ubrać swojego szalika podczas meczu. To po prostu niewłaściwe” – podsumował Spalletti.

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
11
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: