Quagliarella: Miałem nadzieję na bramkę

Takich zmienników chciałby mieć w składzie chyba każdy trener. Fabio Quagliarella (na zdjęciu) doprowadził wczoraj do wyrównania, a mało by brakowało i dobiłby Chelsea strzałem, który ostatecznie trafił w poprzeczkę.

Udało nam się wywalczyć bardzo ważny wynik w pięknym meczu” – powiedział wczoraj, po końcowym gwizdku sędziego. “Kiedy wszedłem na murawę, miałem nadzieję na to, że znajdę się w sytuacji strzeleckiej i faktycznie tak było. Jeden strzał wpadł, drugi niestety trafił w poprzeczkę. Uścisk z Carrerą? Biegłem w stronę ławki rezerwowych, do Storariego, ale wybiegł mi naprzeciwko trener – cieszę się, że tak zareagował, bo przecież i on walczy ramię w ramię z nami. W wielkich drużynach zdarza się, że zaczynasz mecz na ławce, ale zawsze żyję nadzieją na pierwszy skład albo choćby na udział w meczu. Jestem w optymalnej formie – jeśli nie grasz przez jakiś czas, nieraz trudniej wejść ci w rytm meczu. Trzeba dać z siebie wszystko i wykorzystywać każdą nadarzającą się okazję“.

www.tuttosport.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
58 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
58
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: