Vialli: Bayern to nie Marsjanie

Gianluca Vialli (na zdjęciu) podzielił się ze Sky swoimi przemyśleniami dotyczącymi meczu w Monachium, siły Bayernu i rewanżu na Juventus Stadium. “Chciałbym, żeby w rewanżu od początku zagrali Vucinić z Anelką. Na pewno zagra też Pogba, bo Vidal jest zawieszony. Mam nadzieję, że Bayern wygra w sobotę swój mecz ligowy i będą oblewać tytuł. Później przyjadą do Turynu zrelaksowani myśląc, że Juventus nie jest już dla nich przeszkodą” – ocenił triumfator Ligi Mistrzów z 1996 roku.

Dziennikarze zapytali, byłego napastnika Juve, czy Bianconeri są w stanie odwrócić losy rywalizacji. “Oczywiście, przez 90 minut można zrobić dosłownie wszystko. Bayern może szybko stracić grunt pod nogami, ale do tego potrzeba Juventusu, nie drużyny, która grała w Monachium. Nie chodzi o poświęcenie, bo tego nigdy nie brakuje, ale chyba niektórzy gracze po raz pierwszy zetknęli się z taką jakością taktyczną i techniczną u rywala. Zawodnicy tacy jak Peluso, Matri czy Quagliarella muszą się dużo bardziej postarać. Kiedy musisz biegać więcej od rywala i szybciej się męczysz, wydaje Ci się, że Bayern jest nie do pokonania. To nie są Marsjanie, można ich wyeliminować“.

Następnie Vialli został zapytany, czego jeszcze brakuje Bayernowi w stosunku do Barcelony. “Powiedziałbym, że Messiego, Xaviego i Iniesty. I to nie jest żart. Umieścić tych trzech piłkarzy w drużynie z Monachium, zostawiając pozostałą ósemkę z obecnego składu i powstanie ekipa bardzo zbliżona do Barcy. Nie jest dziełem przypadku, że akurat tam będzie pracował były trener Blaugrany. Rummenigge powiedział nie tylko, że Bayern wybrał Guardiolę, ale też, że Guardiola wybrał Bayern“.


Analogicznie zapytano mistrza, czego brakuje Juventusowi do tego poziomu. “Antonio powiedział, że Bayern ma lepszych graczy. Trener może swoją pracą z piłkarzami, zmniejszyć różnicę, ale pewnych rzeczy nie można przeskoczyć. We wtorek w Bayernie nie grał zawodnik, na którego latem wydali ponad 40 milionów. Siła ekonomiczna zapewnia komfort wielu możliwości i ułatwia dojście do samego finału Champions League. Być może Conte wysłał wczoraj wiadomość: mam drużynę, teraz potrzebuję mistrzów do niej. Wiesz kogo mi to przypomniało? Mourinho po pierwszym sezonie w Interze. Kiedy Manchester United wyrzucił go z Ligi Mistrzów, zrobił bardzo jasną i klarowną analizę, czego potrzebuje do wygrywania w Europie. I przyjechali Sneijder, Motta, Milito, Lucio…“.

Na zakończenie Vialli wrócił pamięcią do wspaniałych czasów, kiedy to Bianconeri wygrali Ligę Mistrzów. “Byłby z przodu Vialli, to by wygrali? Być może (śmiech). Pamiętam jak wtedy przegraliśmy pierwszy mecz w Madrycie po bramce Raula, a później odbiliśmy to sobie w Turynie. Del Piero z rzutu wolnego i Padovano… Cztery minuty przed końcem meczu Królewscy trafili w słupek. Przyrzekliśmy sobie wtedy, że będziemy wygrywać już na wyjazdach, żeby nie było nerwówki w domu (śmiech). Staram się, żeby moja krytyka była konstruktywna. Antonio i bez mojego głosu znalazł się w środku burzy medialnej, ale ja wciąż wierzę w ten zespół. Bayern wygrał dość gładko i przez to teraz czuje się bezpiecznie, można spróbować ich zaskoczyć” – zakończył dawny kapitan Juventusu.

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
15 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
15
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: