Rocznica pożegnania z Nedvedem

To już cztery lata odkąd korki na kołku odwiesił wielki mistrz, Pavel Nedved. Piłkarz, za którym tęskni każdy kibic Juventusu. Dla Starej Damy wystąpił w 327 meczach i zdobył 65 bramek. Ostatni swój mecz jako zawodnik Bianconerich rozegrał 31 maja 2009 roku, kiedy to Juve mierzyło się z Lazio.

Mecz ten miał szczególny wymiar dla Czecha, bo do Juventusu przeprowadził się w 2001 roku właśnie z rzymskiej drużyny. Bianconeri pokonali wówczas Biancocelestich 2:0, a schodzący pod koniec meczu z murawy Nedved został pożegnany przez cały stadion gromkimi owacjami. Kibice dziękowali mu nie tylko za lata spędzone w Turynie, ale za całą piłkarską karierę i za wszystko, co pokazał, grając w koszulkach klubowych i reprezentacji.

PIŁKARZE ODCHODZĄ, MĘŻCZYŹNI ZOSTAJĄ!

Słowa te wypowiedziane niegdyś przez Nedveda w ciężkim dla klubu okresie na zawsze zapadły w pamięci kibiców Bianconerich. On został wtedy, kiedy zwykli piłkarze odchodzili, a jego ukochany klub był w potrzebie. Razem z Juve zdobył cztery scudetti, dwa Superpuchary Włoch, pomógł w powrocie do Serie A i przyczynił się do awansu do finału Ligi Mistrzów, w którym niestety nie mógł już wystąpić.

Po zakończeniu kariery Czech odpoczywał przez jakiś czas od piłki ciesząc się ciepłem domowego ogniska. Szybko jednak wrócił do swojego ukochanego klubu i teraz pełni rolę w zarządzie Juventusu.

W ostatnim czasie wystąpił w towarzyskim meczu Partita del Cuore zdobywając bramkę i zaliczając cztery asysty, co sam Antonio Conte skomentował słowami: “Pavel jest niesamowity. Nie stracił swojej sportowej złości. Choć był to mecz charytatywny, on zrobił wszystko, żeby wygrać. Wciąż jest w świetnej formie fizycznej, ma wysoką jakość techniczną. Zdecydowanie zbyt wcześnie zakończył karierę“.

GRAZIE DI TUTTO, PAVEL!

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
14 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
14
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: