Strona główna » Aktualności » Lichtsteiner: Juve nie może szukać alibi
Lichtsteiner: Juve nie może szukać alibi
Jednym z dwunastu Juventinich, którzy wezmą czynny udział w brazylijskich Mistrzostwach Świata, jest Stephan Lichtsteiner (na zdjęciu). Szwajcar miał okazję udzielić obszernego wywiadu oficjalnemu portalowi FIFA, w którym poruszył kwestię zbliżającego się wielkimi krokami Mundialu, jak również podzielił się swoimi odczuciami w temacie gry dla Juve. Jaki jest potencjał szwajcarskiej drużyny narodowej? “Jeśli weźmiemy pod uwagę wielkość naszej populacji, myślę, że kadra radzi sobie naprawdę dobrze. Mamy w swoim kraju wielu utalentowanych zawodników, z których zespół może czerpać korzyści. Niemniej, jeszcze nie pokazaliśmy całego swojego potencjału. Ciągle musimy podążać wyznaczoną przez siebie drogą, co staramy się robić. Poza tym musimy być bardziej konsekwentni w pojedynkach z tak zwanymi słabszymi przeciwnikami. Mimo wszystko myślę, że Szwajcaria jest o wiele silniejsza niż cztery lata temu. Zrobimy co w naszej mocy, by awansować z grupy, a potem wszystko jest możliwe“.

Jak boczny defensor ocenia miniony sezon w wykonaniu swojego klubu? “
Na krajowym podwórku byliśmy fantastyczni” – odpowiedział popularny Licht. “
W lidze zdobyliśmy rekordowe 102 punkty, wygraliśmy wszystkie domowe spotkania, ogólnie zanotowaliśmy aż 33 zwycięstwa w 38 kolejkach, więc statystyki mówią same za siebie. Niestety, nie możemy być zadowoleni z naszych wyników na arenie europejskiej. Nie przeszliśmy fazy grupowej Ligi Mistrzów, mieliśmy szansę częściowo odkupić swoje winy w Lidze Europy, ale nie daliśmy rady. Zdecydowanie mamy większy potencjał od tego, co zaprezentowaliśmy“. Piłkarz wykazał się sporą dawką samokrytyki, kontynuując: “
To przede wszystkim my – piłkarze – jesteśmy odpowiedzialni za nasze niepowodzenie w Europie. W Serie A wykazaliśmy się niesamowitą koncentracją i pewnością siebie, lecz w rozgrywkach międzynarodowych tego nam zabrakło. Tam każdy szczegół może przesądzić o końcowym wyniku, a my nie byliśmy w stanie przechylić szali na naszą korzyść. Do naszej gry wkradło się zbyt dużo indywidualnych błędów, jednak jestem przekonany, że wyciągniemy wnioski i w następnym sezonie zaprezentujemy się o wiele, wiele lepiej“.
Stara Dama jest klubem z ograniczonym budżetem i nie jest w stanie dorównać możliwościom finansowym innych zespołów wiodących prym w Lidze Mistrzów lub tych mających zaplecze petrodolarowe. Stephan Lichtsteiner uważaj jednak, że nie może być to wytłumaczeniem: “Jeśli obiektywnie spojrzymy na sytuację ekonomiczną, faktycznie włoskie ekipy, w tym Juventus, nie są w stanie równać się z hiszpańskimi i angielskimi gigantami, ale to żadne usprawiedliwienie. Borussia Dortmund niedawno dotarła do finału Champions League, Sevilla zwyciężyła w Lidze Europy a Atletico Madryt ostatecznie triumfowało w Primera Division nad Realem i Barceloną, a żaden z wymienionych zespołów nie ma budżetu mogącego równać się ze środkami dostępnymi w Turynie. Skoro los uśmiechnął się do nich, czemu ma nie uśmiechnąć się do nas?” – zakończył 30-letni wahadłowy.