Agnelli o azjatyckim tournee

Prezydent Andrea Agnelli (na zdjęciu), niedawno cytowany przez dziennik Tuttosport, mówił o tegorocznym letnim tournee Juventusu jako o szansie na dalsze budowanie marki klubu w krajach azjatyckich, jak również o sposobie na znalezienie dodatkowych środków finansowych. Po przylocie do Dżakarty, patron Starej Damy rozszerzył swoją myśl w wywiadzie dla Bloomberga, zaczynając: “Mamy za sobą interesujące cztery lata, podczas których prowadziliśmy działania na dużą skalę, uzdrawiające firmę zarówno na poziomie sportowym, jak i menedżerskim. Jednym z filarów owej strategii jest globalizacja marki Juventusu. W zeszłym roku udaliśmy się do Tokio, poza tym prowadzimy w Azji szeroko zakrojoną aktywność cyfrową, jednak miło jest móc fizycznie tu być i osobiście umacniać więź z naszymi tutejszymi fanami“.

Liczni indonezyjscy fani Bianconerich zgotowali swoim ulubieńcom niesamowite przywitanie, co jest dowodem, że duża odległość od Turynu nie stanowi problemu dla uwielbienia biało-czarnych barw. Entuzjazm kibiców nie pozostał niezauważony przez Juventus: “Jesteśmy najpopularniejszym włoskim klubem z 14 milionami sympatyków, zaś możemy dotrzeć do kolejnych 180 milionów na całym świecie. Wszyscy są blisko nas, dzieląc z nami pasję i marzenia, nawet pomimo 11-tysięcznego dystansu. Jedyną drogą pokonywania tej codziennej bariery jest świat cyfrowy i to jest nasza szansa na dalszą eksplorację tych terenów“.

Sądzę, że okienko transferowe w naszym wydaniu jest ciekawe – z Evrą, Pereyrą i Moratą klub będzie jeszcze silniejszy. Chcemy ponownie potwierdzić naszą dominację na Półwyspie Apenińskim i wypaść w Europie możliwie jak najlepiej, bo tam jest nasze miejsce“. Agnelli nawiązał również do zbliżających się wyborów nowych struktur FIGC i do Carlo Tavecchio, będącego głównym kandydatem do objęcia najważniejszego stanowiska: “Niestety, we włoskim futbolu ciągle nie ma długofalowego i zbiorowego planu rozwoju. Jesteśmy przed ważnymi wyborami, jednak mamy praktycznie jednego realnego kandydata, który zamiast przedstawić konkretne idee pozytywnych zmian, woli mówić o piłkarzach jedzących banany. Mamy wiele do zrobienia, musimy patrzeć w przyszłość, a nie skupiać się na przeszłości” – zakończył prezydent Juve.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
11 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
11
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: