Strona główna » Aktualności » Conte i Alessio uniewinnieni
Conte i Alessio uniewinnieni
Po prawie czterech latach Antonio Conte (na zdjęciu) oraz Angelo Alessio zostali uniewinnieni w sprawie udziału w aferze Calcioscommesse. Sąd w Cremonie oczyścił szkoleniowców z zarzutów popełnionych czynów. Za swoją niewinność trenerzy zapłacili czteromiesięczną i dwumiesięczną dyskwalifikacją, godzinami spędzonymi w salach sądowych, reputacją i zszarganymi nerwami.
Afera rozpoczęła się pod koniec lipca 2012 roku, kiedy Prokuratura Federalna FIGC oskarżyła Conte i Alessio o podwójne zaniechanie donosu w sprawie meczów Novara – Siena oraz Albinoleffe – Siena, kiedy ci byli szkoleniowcami Toskańczyków. Podobny zarzut usłyszał Simone Pepe, a Leonardo Bonucciego oskarżono o oszustwo sportowe. Piłkarzy szybko uniewinniono, natomiast proces w sprawie trenerów dopiero się rozpoczął.
Prawnicy Conte, znający realia panujące we włoskich sądach sportowych zalecili trenerowi, aby ten nie szedł na wojnę, tylko zaproponował ugodę. Nieoczekiwanie jednak propozycja trzymiesięcznej dyskwalifikacja uznana została za “nieadekwatną do popełnionych czynów” i odrzucona przez prokuraturę, która oczekiwała przynajmniej sześciomiesięcznej kary dla Conte. Prawnicy podjęli więc decyzję o odstąpieniu od ugody i rozpoczęciu procesu.
Wynik kolejnych postępowań ponownie zaskoczył: 10 miesięcy dyskwalifikacji dla Conte i 8 miesięcy dla Alessio. Prawnicy trenerów oraz Juventusu nie zamierzali jednak składać broni i złożyli odwołanie do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu. Rezultat nie był w pełni zadowalający, bo szkoleniowcy nie zostali uniewinnieni, ale ich kary zostały skrócone do czterech i dwóch miesięcy. Conte opuścił wygrany z Napoli mecz o Superpuchar Włoch, 15 meczów ligowych i całą fazę grupową Ligi Mistrzów. Na początku zastępował go Massimo Carrera, a po dwóch miesiącach Alessio.
Szkoleniowiec, który za trzy tygodnie rozpocznie walkę o mistrzostwo Europy wraz z reprezentacją Italii nie krył zadowolenia po ogłoszeniu ostatecznego werdyktu. “Cały ten koszmar rozpoczął się przed czterema laty, kiedy o 5 rano wtargnięto do mojego domu. To był koszmar i czasami wątpiłem, czy kiedykolwiek się skończy” – napisał Conte na swoim profilu portalu społecznościowego Facebook. “Na szczęście ten horror się skończył. Ci którzy mnie znają i byli przy mnie wiedzą, jak wiele kosztował mnie ten cały absurdalny proces. Dziękuję mojej rodzinie oraz wszystkim, którzy ani przez chwilę nie zwątpili w moją niewinność. Słowa te kieruję również do tych, którzy bez skrupułów mnie oczerniali. To było straszne doświadczenie, ale wszystkim, którzy byli wobec mnie lojalni chciałbym przekazać, że jestem jeszcze silniejszy i jeszcze bardziej zmotywowany” – zapewnił Conte.
Póki co nie wiadomo czy Conte, Alessio i Juventusu będą starali się odszkodowanie. Działań nie należy się jednak spodziewać przed zakończeniem mistrzostw Europy we Francji, na których sztab trenerski skupia się obecnie w 100 procentach.
www.tuttosport.com
www.gazzetta.it
www.lastampa.it
www.corrieredellosport.it