Pjanić gotowy do nowego sezonu

Niedawny maestro w Romie, Miralem Pjanić (na zdjęciu) udzielił wywiadu dla Sky Sport oraz Mediaset. Bośniak dzieli się z dziennikarzami swoimi refleksjami po sześciu tygodniach spędzonych w drużynie Starej Damy, podczas których zdążył poznać nowych kolegów, zagrać na innych kontynentach oraz poczuć presję związaną z grą w tym klubie.
Sezon jest coraz bliżej, a ciężkie treningi, przez blisko miesiąc, przyniosą korzyści dla mnie i reszty chłopaków. Mamy jeszcze kilka dni do poprawy paru detali, a ja już nie mogę się doczekać. Juventus jest na topie od pewnego czasu, wygrał pięć mistrzostw z rzędu, do tego wzmocnił drużynę, ale musimy pokazać naszą moc od pierwszego meczu z Fiorentiną. Każdego roku na zespole ciąży presja, by osiągać określone cele, ale skład i trener wiedzą, jak to zrobić, pociągną za sobą nowych piłkarzy i wszyscy równo będziemy ciężko pracować“.
Pjanić tłumaczył swoją rolę na boisku i kolejność wykonywania rzutów wolnych. “Do tej pory grałem zarówno za napastnikami, jak i tuż przed obrońcami. Oczywiście, to różne pozycje, ale podobają mi się obie. Byłem głęboko cofniętym rozgrywającym przeciwko West Ham United i czułem się komfortowo. Wiadomo, nie wszystko jest dopięte na ostatni guzik i będziemy się poprawiać z meczu na mecz. Mamy kilku graczy z umiejętnością wykonywania rzutów wolnych, ale nie ma rywalizacji. Ktokolwiek podejdzie czuje się pewny siebie i może strzelić, ale najbardziej istotne jest, że drużyna wygrywa. Naturalnie, będę starał się trafić do siatki tyle razy, ile będę miał okazję. Porównania z Pirlo? Jest nieprzeciętnym piłkarzem, którego zawsze podziwiałem i moim celem jest osiągnąć jego poziom“.
A cele w Lidze Mistrzów? “Naszą ambicją jest dojść jak najdalej. Juventus pokazał w minionych latach, że jest na równi z wielkimi klubami. Na początek, skupiamy się na fazie grupowej, a później wszystko się może zdarzyć i często decydują detale“. Na koniec dodał kilka zdań o napastnikach w klubie i o tym, jak będzie się czuł, gdy z drużyną pojedzie do Rzymu. “Jeżeli chodzi o Paulo Dybalę, to wykuwamy świetną współpracę. Czyta moje podania bardzo szybko. Granie z kimś takim czyni wiele rzeczy łatwiejszymi. Muszę przyznać, że wszyscy nasi napastnicy są wielce utalentowani i trenerowi nie będzie łatwo wybrać podstawowej linii ataku. Jeżeli o mnie chodzi, to postaram się dostarczać im dobrych podań, a oni wiedzą jak to wykorzystać. Kiedy pojedziemy do Rzymu na Stadio Olimpico, to będzie ciężki mecz z silną drużyną, prowadzoną przez znakomitego szkoleniowca. Spędziłem tam pięć pięknych lat, mecz z nimi będzie dla mnie szczególny, ale teraz reprezentuje inne barwy i dam z siebie wszystko, żeby wygrać“.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
23 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
23
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: