Moggi o mercato
Tematem rozmów telefonicznych Moggiego przejętych przez Prokuraturę turyńską nie było tylko sędziowanie. Okazuje się, że Moggi rozmawiał również – między innymi ze swoim synem Alessandro – o sprawach dotyczących mercato: o zawodnikach i ich przedstawicielach.
Z rozmów wynika, że Miccoli miał przejść do Lazio Rzym. Juve miał na oku Galante, Jankulovskiego i Cristiano Zanettiego, który z resztą jeszcze w tym roku dołączy do drużyny Bianconerich.
28 sierpnia 2004 Miccoli przechodzi do Lazio.
Luciano do syna Alessandro: “Powiedziałem Lotito, że chcę za niego (za Miccoliego, red.) 10 milionów. Odpowiedział, że da tylko 5, tak? Powiedz mu, że przekonasz ojca na 7,5 miliona. Strzel mu jakąś bajeczkę na początku.”
Ale Miccoli stawia opór. Moggi od razu zareagował: “Powiedz mu, żeby nie był głupi. Jeśli się nie zgodzi, nie dostanie powołania do Reprezentacji, bo trafił tam dzieki mnie.”
Kilka dni późnej zawodnik trafił na wypożyczenie do Fiorentiny, a do Juventusu dzięki temu przeszedł Zlatan Ibrahimovic.
Dwaj panowie Moggi rozmawiali ze sobą między innymi o Cristiano Zanettim, który tego lata przejdzie do Juve, o Gallante, o Chiellinim – pozyskanym później z Livorno – o Zalayecie, Salasie (zawodniku, który grał wtedy dla River Plate) i o Jankulovskim, który ku zaskoczeniu ogółu trafił do Milanu.
Moggi rozmawiał też z synem o prokuratorach Terraneo i Perinettim oraz o tym, by sprowadzić do Juve Liveraniego.
Luciano: “Zbyt powolny, natomiast Baiocco moglibyśmy sprzedać.”
Ojciec i syn są oprócz tego zainteresowani kupnem Napoli, gdzie najprawdopodobniej trafilby producent De Laurentiis.
Wśród przechwyconych rozmów były rówież te z Cannavaro i Ibrahimovicem. W jednej z nich Moggi instruował Włocha i jego agenta – Paco Casala – by porozmawiał z dyrektorem drużyny Marco Brancą i prezydentem Giacinto Facchettim i powiedział im, że chce odejść, gdyż “jest pomijany przez trenera“.
Moggi dał poza tym szczegółowe rady Zlatanowi Ibrahimovicowi – powiedział mu, jak najlepiej opuścić Ajax. Mówił między innymi, by spóźniał się na mecze, opuszczał treningi i mówił głośno, że władze drużyny faworyzują zawodników duńskich, a pomijają innych obcokrajowców.
www.sports.it
www.tribalfootball.com