Chiarenza: Jesteśmy gotowi

Piłkarze Bianconerich są już we Viareggio. Podopieczni Vincenzo Chiarenzy rozpoczęli przed kilkoma minutami początek drogi ku odzyskaniu trofeum Coppa Carnevale. Mecz rozpoczął się z piętnastominutowym opóźnieniem.

Trener “Młodych Zebr” jest zadowolony, że trybuny będą otwarte dla kibiców. “Rozgrywanie spotkań przy pustych trybunach mija się z celem.” – przyznał. “Cieszę się, że kibice będą mogli uczestniczyć w widowisku.”

Przed meczem Chiarenza przyznał, że mecz z Palermo będzie zupełnie inny niż pucharowa potyczka, wygrana przez Juventus 3:0. “Piłkarze Palermo na pewno będą chcieli zrewanżować się za ostatnią porażkę. Jesteśmy w dobrej formie, każdy z chłopców ma świadomość, że możemy zajść na prawdę daleko. Przez ostatnie dni ciężko pracowaliśmy. Szkoda, że nie zobaczymy dziś De Ceglie. Paolo był z nami we Viareggio, jednak musiał wracać, bo był potrzebny Didierowi Deschampsowi. Spodziewamy się go jednak w kolejnych spotkaniach.”

Trener Bianconerich przyznał, że boisko nie jest w najlepszym stanie. “Dziś mamy ładną pogodę, jednak przez ostatatnie dni sporo padało. Graliśmy tutaj przed rokiem z Red Star Belgrad. Było bardzo ciężko. Dzisiaj może być podobnie”

Na koniec Vincenzo Chiarenza powiedział kilka słów na temat zagranicznych drużyn biorących udział w turnieju. “Co roku zagraniczne drużyny sprawiają sporo niespodzianek. Przed rokiem był to Juventud. Być może w tym roku będzie to Malaysia? Będziemy na nich uważać.”

www.juventus.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
9 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
9
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: