Juventus atakuje rynek południowoamerykański

Juventus przeprowadza zmasowany atak na rynek transferowy Ameryki Południowej. W Wenezueli, na Copa América, najważniejszym turnieju piłkarskim organizowanym przez południowoamerykańską federację CONMEBOL, który rozpocznie się dzisiaj w nocy, pojawi się trzech obserwatorów Starej Damy, z czego dwóch to bardzo znane osobistości. Odpowiedzialny za skautów Pasquale Sensibile wyśle na turniej Mauro Sandreaniego (na zdjęciu), wielkiego przyjaciela Claudio Ranieriego, trenera Juventusu i Domenico Arnuzzo (znajomy Marcello Lippiego). Razem z nimi do Wenezueli uda się młody adept sztuki pozyskiwania nowych piłkarzy.
Niewykluczone, że na turniej zobaczyć będzie można także Alessio Secco (dyrektor sportowy) i Claudio Ranieriego, którzy zapewne włożą wiele wysiłku aby wyszukać nowego Ronaldinho.

Prezydent Giovanni Cobolli Gigli i dyrektor generalny Jean Claude Blanc przy każdej okazji podkreślają dobrą pracę skautów, która powoli przynosi efekty. Przede wszystkim w sekcji Primavery, zapleczu pierwszego składu, na którą zawsze kładzie się wielki nacisk. Wystarczy wspomnieć pracę Franco Ceravolo (odszedł z Juve rok temu po dwunastu latach pracy z klubem). Pozyskał wielu młodych piłkarzy, którzy dzisiaj grają w pierwszym składzie Juventusu lub innych drużynach Serie A, B i C.

Tuttosport

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
26 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
26
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: