Buffon: Awans jest również dużą zasługą Donadoniego

Bramkarz numer jeden włoskiej reprezentacji, która dzięki wczorajszemu zwycięstwu w Glasgow nad Szkocją 2-1 zapewniła sobie awans do finałów Mistrzostw Europy 2008 w Austrii i Szwajcarii, Gianluigi Buffon (na zdjęciu) wierzy, że trener Roberto Donadoni spłacił swój kredyt zaufania.

Włosi słabo rozpoczęli eliminacje, przez co na ich drodze pojawiło się wiele meczów z serii tych “o wszystko”, z których wyszli jednak zwycięsko.
Bramkarz Juventusu upiera się, że duża w tym zasługa Donadoniego i jego nieustępliwej natury: “Wiele zespołów poddało by się po tak koszmarnym wrześniu, który nas spotkał, po zdobyciu Mistrzostwa Świata” – twierdzi Gigi. “Jednak my poszliśmy inną drogą i wielka w tym zasługa trenera. Kluczową rolę odegrała jego konsekwencja w działaniu, jego głód i wytrwałość podczas ciężkiej pracy oraz zwykła nieustępliwość. Nie było jakiejś szczególnej iskry, która dałaby nam wiarę w niego. Po prostu zaoferowaliśmy mu nasz szacunek, a w miarę upływu czasu nasze stosunki się polepszały.”

Jakie były pierwsze odczucia piłkarzy i samego Buffona, gdy reprezentację objął Donadoni? “Nigdy nie wątpiliśmy w jego kompetencje. Oczywiście baliśmy się lekko tego, że jest jeszcze młodym i mało doświadczonym trenerem, ale ma wspaniałą wizję gry i potrafi naprawdę umotywować swoich podopiecznych. Był to awans, który mocno odczuliśmy, a on na niego zasłużył” – dodał na zakończenie.

Donadoni, który był na granicy zwolnienia, pozostanie raczej przy swoich obowiązkach przynajmniej do zakończenia mistrzostw w 2008 roku.

www.goal.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
6
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: