Strona główna » Aktualności » Trezeguet ma jednak swoją cenę…
Trezeguet ma jednak swoją cenę…
Wszystko ma swoją cenę… Okazuje się, że “bezcenni” zawodnicy również ją mają. Mimo zapewnień ze strony szefostwa Juventusu o tym, że David Trezeguet (na zdjęciu) na pewno nie zostanie sprzedany, John Elkann zasugerował ostatnio, że wszystko zależy od pieniędzy, jakie Juve miałoby na tym zarobić.
Dotychczas Bianconeri pytani o możliwość sprzedania Trezegola do Barcelony, która wydaje się być wręcz zdesperowana w staraniach o Francuza, co najwyżej ironicznie odpowiadali: “Jeśli Barcelona pokaże nam 100 milionów euro, możemy zacząć myśleć o sprzedaży Davida.” Mimo wszystko już takie komentarze wskazywały na to, że “wszystko jest na sprzedaż”. Potwierdził to swoją wypowiedzią również John Elkann, który powiedział ostatnio: “Czy Trezeguet opuści Juventus? Myślę, że to dobre pytanie, ale musicie je zadać Barcelonie.” Jasno więc wynika z tego, że jeśli oferta Barcelony będzie przekonująca, Francuz może opuścić Turyn.
Zainteresowanie ze strony Hiszpanów potwierdził również Jorge Trezeguet, ojciec i agent Davida w jednym. “To prawda, dzwoniono w tej sprawie do mnie. Odpowiedziałem jednak, że to szefowie Juventusu są tymi, których trzeba pytać o to w pierwszej kolejności.” Dzisiaj Trezeguet wyceniany jest na kwotę około 20-25 milionów euro. Jakie jednak pieniądze przekonałyby działaczy Juventusu do sprzedaży Francuza? Bianconeri wydają się czekać na ruch ze strony Barcelony…
www.lastampa.it
www.channel4.com