Milan – Juventus 0:0. Mecz się odbył

Juventus zremisował bezbramkowo z Milanem w meczu 34. kolejki Serie A. Bianconeri mieli moment radości po trafieniu Thurama, ale gol został anulowany z powodu spalonego. Po przerwie najbliżej bramki byli gospodarze, gdy Saelemaekers trafił w poprzeczkę.

fot. @ juventus.com

Bezbramkowy remis Juventusu z Milanem. Obie strony podzieliły się punktami po meczu, który nie obfitował w piłkarskie emocje. W pierwszej połowie do bramki Maignana po zagraniu Conceicao trafił Thuram, ale bramka została anulowana z powodu spalonego. Po przerwie najbliżej trafienia byli gospodarze – strzał Saelemaekersa w bardzo dogodnej sytuacji zatrzymał się na poprzeczce.

Juventus rozpoczął spotkanie na San Siro z dużą osobowością i chęcią prowadzenia gry. Bianconeri próbowali budować akcje na połowie rywala, ale w ostatnich metrach brakowało im decydującego zagrania. Defensywa Rossonerich dobrze kontrolowała sytuację i przez długi czas nie pozwalała gościom na stworzenie naprawdę czystej okazji bramkowej.

Pierwsze pół godziny minęło bez większych konkretów pod bramkami, ale z dużą liczbą pojedynków w środku pola. W końcówce pierwszej połowy mecz nieco się ożywił. W 34. minucie bardzo ważną interwencją popisał się Di Gregorio, który zatrzymał próbę Rabiota z bliskiej odległości. Trzy minuty później Juventus przez moment mógł cieszyć się z prowadzenia. Po strzale-dośrodkowaniu Conceicao z prawej strony piłkę do siatki skierował Thuram, ale radość Bianconerich trwała krótko. Francuz znajdował się na pozycji spalonej i trafienie zostało anulowane.

W ostatnich minutach pierwszej części aktywny był przede wszystkim Conceicao. Po dokładnym przerzucie Locatellego Portugalczyk dobrze przyjął piłkę z powietrza, minął rywala, wbiegł w pole karne i uderzył na bramkę, ale Maignan zamknął mu kąt. Skrzydłowy Juventusu próbował jeszcze raz w doliczonym czasie gry, jednak bramkarz Milanu spokojnie poradził sobie z jego lewonożnym strzałem.

Poprzeczka uratowała Juventus

Po przerwie jako pierwsi groźniej zaatakowali gospodarze. W 50. minucie Saelemaekers doszedł do bardzo dobrej sytuacji i uderzył w poprzeczkę, co było najgroźniejszym momentem Milanu w tym spotkaniu. Juventus odpowiedział w 59. minucie, gdy Cambiaso dobrze podłączył się lewą stroną, wykorzystał podanie Kelly’ego i oddał strzał, ale piłka przeleciała nieznacznie nad bramką. W kolejnych minutach tempo meczu pozostawało dość wysokie, choć nadal brakowało konkretów pod obiema bramkami. Trenerzy szukali impulsu z ławki, a na boisku pojawili się między innymi Koopmeiners, Holm, Yildiz, Zhegrova i Vlahović. Zmiany miały dodać energii, ale obraz spotkania nie uległ większej zmianie.

Ostatnią groźniejszą akcję Juventus stworzył w 85. minucie. David musnął piłkę głową po dośrodkowaniu Kalulu w pole karne, ale futbolówka minęła dalszy słupek i wyszła poza boisko. Chwilę później Kanadyjczyk opuścił murawę, a w jego miejsce wszedł Vlahović. Do końca meczu wynik nie uległ już zmianie. Na San Siro skończyło się 0:0, a Juventus dopisał do swojego dorobku jeden punkt po spotkaniu, które trudno będzie zapamiętać na dłużej.

Milan – Juventus 0:0

Juventus (3-4-2-1): Di Gregorio – Kalulu, Bremer, Kelly – McKennie, Thuram (71′ Koopmeiners), Locatelli, Cambiaso (71′ Holm) – Conceicao (80′ Zhegrova), Boga (80′ Yildiz) – David (88′ Vlahović)

Milan (3-5-2): Maignan – Tomori, Gabbia, Pavlović – Saelemaekers, Fofana (67′ Ricci), Modrić (80′ Jashari), Rabiot, Bartesaghi (46′ Estupinan) – Leao (80′ Nkunku), Pulisic (62′ Fuellkrug)

Żółte kartki: 38′ Bartesaghi, 75′ Estupinan – 21′ Cambiaso, 72′ Boga, 86′ Locatelli

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
10 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
10
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: