Strona główna » Aktualności » Spalletti przed Veroną: Musimy skupić się na Lidze Mistrzów
Spalletti przed Veroną: Musimy skupić się na Lidze Mistrzów
Luciano Spalletti wziął w konferensji prasowej przed jutrzejszym meczem z Hellasem Verona na Allianz Stadium. 67-latek odniósł się do sytuacji kadrowej zespołu, ostatniego meczu z Milanem oraz ogólnej sytuacji włoskiego futbolu.
fot. @juventus.com
Głównym celem tego sezonu pozostaje awans do Ligi Mistrzów. Spalletti apeluje, aby skupić się tylko na dobrej grze, która pozwoli wykluczyć wszelkie kalkulacje.
“Kiedy słyszę, jak ludzie mówią o czwartym miejscu, słyszę pewne kalkulacje, ale tego nie osiąga się kalkulacjami — dochodzi się tam dzięki utrzymywaniu wysokiego poziomu. Musimy skupić się na Lidze Mistrzów, a nie na czwartym miejscu. Doskonale wiemy, co zrobiliśmy, by wrócić do czołowej czwórki, ale czym innym jest walka o coś, a czym innym obrona tego, co już się osiągnęło” – zaczął Spalletti.
Dalej padły pytania o sytuację kadrową. Kibice martwią się szczególnie o Kenana Yildiza, który mecz z Milanem rozpoczął na ławce rezerwowych. Cieszyć się może powrót Dusana Vlahovicia, który stracił większość tego sezonu przez kontuzje.
“Wszyscy wiemy, jak ważny jest dla nas Yildız, dlatego musimy patrzeć szerzej i brać pod uwagę jego zdrowie. Miał niewielki stan zapalny, ale jego dwa ostatnie treningi przebiegły bardzo dobrze i nie odczuwał bólu. Nie mamy żadnych wątpliwości, że zagra w jutrzejszym meczu.”
“Z Vlahoviciem sytuacja wygląda podobnie — może nam bardzo pomóc w pozostałych meczach tego sezonu, a nie mamy w kadrze innego zawodnika o takich cechach“.
“Yildız zawsze wnosi pozytywną energię, ma pogodne usposobienie, nawet w trudnych momentach. Już teraz patrzy w przyszłość. Poznałem jego wspaniałą rodzinę, a koledzy z drużyny również bardzo go cenią. Czuję się szczęśliwy, że mogę go trenować“.
W poprzedniej kolejce rozczarował mecz na San Siro, gdzie Milan zremisował z Juventusem 0:0. Dwa dni później PSG pokonało Bayern 5:4 w półfinale Ligi Mistrzów. Wielu obserwatorów utwierdziło się więc w przekonaniu, że włoska piłka żyje w innej rzeczywistości.
“Liga Mistrzów to nie rozgrywki, które nagradzają zachowawczość, lecz tych, którzy potrafią coś zmienić i zaskoczyć. W naszym futbolu lubimy mieć wszystko pod kontrolą, ale Liga Mistrzów premiuje chaos, tempo i nieprzewidywalność” — tłumaczył szkoleniowiec Juve.
“W tym kierunku zmierza współczesny futbol i musimy się do tego dostosować. Szczerze mówiąc, nie byłem zadowolony także z występu na San Siro, bo trochę nas on ograniczył — zaczęliśmy grać tak, jak chciał tego rywal. Osiągnęliśmy wynik, ale nie odcisnęliśmy swojego piętna na meczu i następnego dnia wciąż mnie to męczyło. Powiedziałem to również drużynie“.
Jakich zmian potrzebuje więc włoska piłka, aby zacząć gonić czołówkę Europy?
“Uważam, że drużyny powinny mieć obowiązek wystawiania co najmniej jednego zawodnika poniżej 21. roku życia — to byłby prawdziwy wstrząs dla systemu calcio”.