Strona główna » Aktualności » Grosso coraz bliżej Juventusu
Grosso coraz bliżej Juventusu
Fabio Grosso (na zdjęciu) coraz bliżej Juventusu. W zeszły piątek Alessio Secco spotkał się z agentem Włocha, Giuseppe Bozzo. Dyrektor sportowy Bianconerich był wtedy co prawda na urlopie, ale specjalnie pojawił się w Turynie by porozmawiać o przeprowadzce Grosso do Juve.
Grosso cieszy się ponoć na samą myśl o możliwości powrotu do Italii, tym bardziej, jeśli miałby dołączyć do klubu kalibru Juventusu. Do tego zdaje sobie sprawę, że jego profil zawodnika podoba się nowemu trenerowi Starej Damy, Ciro Ferrarze, który uważa go za piłkarza doświadczonego, grającego na równym poziomie. Co więcej, sprzymierzeńcem tego transferu jest sam Marcello Lippi, który nieraz radził swoim podopiecznym przebywającym w klubach za granicami Włoch, by w miarę możliwości wracali do rodzimego kraju. Stąd też propozycja Juventusu, opierająca się na trzyletnim kontrakcie dla Grosso i malejącej pensji – od 2,2 miliona do 1,7 milona euro za sezon – wydaje się jak najbardziej do zaakceptowania.
Juventus musi jednak dogadać się z Lyonem. Francuzi będą chcieli najpewniej sprowadzić kogoś na miejsce Grosso. Najczęściej mówi się o tym, że klub zasili André Santos, paradoksalnie łączony też z Juve. Ze strony Bianconerich cały czas żyje temat wymiany Grosso za Trezeguet. Secco i Blanc postrzegają w tym rozwiązaniu możliwość ominięcia kosztów transferu, który ostatecznie opiewałby na kwotę oscylującą wokół 3 milionów euro, ale i uwolnienia się od sporych kosztów związanych z wysoką pensją francuskiego napastnika, który teraz zarabia 4,5 miliona euro za rok gry w koszulce Starej Damy. Wynagrodzenie to jednak odstrasza też trochę i szefów Lyonu, którzy nie są w stanie zaproponować mu takich pieniędzy. Francuzi przyznają się do poważnego zainteresowania Trezegolem, ale zatrudnić go będą chcieli na swoich warunkach – nieco innych niż piłkarz ma zapewnione obecnie. Dziennikarze przywołują na pamięć słowa Alessio Secco, który zapowiedział na najbliższy wtorek start drugiej fazy letniego mercato w wykonaniu Juventusu, która opierać się ma zarówno na zakupach, jak i sprzedaży… Czyżby pierwszymi takimi transakcjami miałyby być te właśnie transfery?
www.tuttosport.com