Juventus – Livorno 2:0 (2:0)
Po rozegranej czwartej kolejce Juventus dalej niepokonany. Bianconeri po bardzo asekuracyjnie rozegranym spotkaniu pokonują Livorno 2:0, utrzymując tym samym serię zwycięstw w rozgrywkach ligowych. Bramki strzelali Iaquinta i Marchisio.
Pierwsza połowa rozpoczęła się od chaotycznej akcji Livorno, zakończonej odgwizdaniem spalonego. Od początku było widać, że to nie będzie zacięte widowisko. Juventus podszedł do tego spotkania z wielką rezerwą starań, przez co grając co najwyżej na 3 biegu, miał zamiar doczołgać się do końca spotkania. Mało poradne ataki Juventinich przeplatane raz mniej raz bardziej groźną kontrą gospodarzy to praktycznie cały obraz pierwszej połowy. Na pierwsze groźne sytuacje trzeba było czekać do 7. minuty, kiedy to po akcji Livorno, Buffon, jak to się już mu kilkakrotnie zdarzało, zapragnął zabawić się z obrońcą, co nie do końca wyszło. Szczęśliwie dla nas, udało mu się bez strat wykaraskać. Niedługo po tym akcja na bramkę gospodarzy przeprowadzili Juventini. Giovinco minął dwóch rywali, podając do Camoranesiego, który niestety uderzył obok słupka. Niespełna minutę później, na bramkę dośrodkowywał Camoranesi, po czym najwyżej do piłki wyskoczył Iaquinta, strzelając tym samym pierwszą bramkę w meczu. Pięć minut później swoją okazję miało znowu Livorno, po raz kolejny testując umiejętności Buffona. Dopiero około 30. minuty wyraźna przewaga Juventusu została po raz drugi udokumentowana. Camoranesi zagrywał do znajdującego się na wolnej pozycji Marchisio, który podcinając piłkę, w piękny sposób pokonał bramkarza gospodarzy. Pod koniec pierwszej połowy swoją szansę miał jeszcze Iaquinta, uderzając niestety w bramkarza. W pierwszej odsłonie zaangażowanie Bianconerich mogło pozostawiać wiele do życzenia, ale z drugiej strony przeciwnik na to w pełni pozwalał, a zważywszy na plagę kontuzji, oraz mecze grane co pół tygodnia, takie lekkie spotkania są na wagę złota.
Druga połowa to bardziej zdecydowany atak Juventinich. W pierwszych minutach goście zdołali już wytworzyć zamieszanie pod bramką przeciwnika. Około 52. minuty bramkarza udało się postraszyć również gospodarzom. Po błyskawicznej kontrze, za napastnikiem na wolnej pozycji wybiegł Buffon, ten jednak zdołał odegrać do kompana, który oddał strzał. Nasz golkiper zdołał jednak się w porę wycować, odbijając piłkę ostatkiem swoich “centymetrów”. Około 58. minuty w pole karne prostopadle dośrodkowywał Legrottaglie, po czym Iaquinta główkował w poprzeczkę. Sędzia jednak gwizdał wcześniej Spalonego. Pięć minut później, po wybitym dośrodkowaniu z rzutu wolnego pod bramkę Livorno, piłkę próbował wykopać obrońca. Odbiła się ona od Marchisio i poszybowała pod pole karne, gdzie wolejem strzelał Trezeguet. Strzał był naprawdę groźny, ale niestety minimalnie niecelny. Chwilę po tym, na bramkę Juventinich poszybowała groźna kontra. Buffona kolejno ubijali dwaj napastnicy i to z mniej niż pięciu metrów. Postawę Buffona można było określić jako bardziej niż genialną. Tak się zdarzało, że w okolicach 67. minuty, gospodarze oddawali strzały na naszą bramkę troszkę zbyt często, nawet biorąc pod uwagę naszą pasywną postawę. Swoją kolejną okazję, miał również Trezeguet. Po dośrodkowaniu w wykonaniu Marchisio, próbował strzału ze swojego słynnego woleja. Niestety i tym razem nie trafił czysto w piłkę. Końcówka meczu to również popisy Buffona. Tym razem znowu o mało nie stracił piłki przez swój drybling. Okazję na bramkę miał również Iaquinta, który po dośrodkowaniu miał przed sobą tylko bramkarza i niestety strzelił prosto w niego. Bianconeri wyraźnie oczekiwali już końca spotkania lecz na ich nieszczęście sędzia doliczył aż cztery dodatkowe minuty. Niemniej jednak, Bianconerim udało się w spokoju doczołgać ostatniego gwizdka, zyskując przy tym kolejne trzy punkty.
Juventus – Livorno 2:0 (2:0)
8′ Iaquinta (asysta Camoranesi), 30′ Marchisio (asysta Camoranesi)
Juventus (4-3-1-2): Buffon – Grygera, Legrottaglie, Chiellini, Grosso – Camoranesi (73′ Marrone), Poulsen, Marchisio – Giovinco (60′ De Ceglie) – Iaquinta, Trezeguet (80′ Amauri)
Ławka: Manninger, Zebina, Ariaudo, Molinaro
Trener: C. Ferrara
Livorno (4-3-2-1): De Lucia – Raimondi, Diniz, Miglionico, Pieri – Pulzetti, Mozart (46′ Filippini), Moro – Candreva, Tavano (70′ Cellerino) – Lucarelli (63′ Danilevicius)
Ławka: Benussi, Knežević, Vitale, Marchini
Trener: V.Russo
Żółte kartki: 45′ Lucarelli, 45′ Moro
Sędzia: Pierpaoli
Statystyki:
| Juventus | vs | Livorno |
| 49% | posiadanie piłki | 51% |
| 2 | bramki | 0 |
| 4 | strzały na bramkę | 8 |
| 9 | strzały niecelne | 5 |
| 3 | spalone | 3 |
| 1 | rzuty rożne | 9 |
| 11 | faule | 14 |
| 0 | żółte kartki | 2 |
| 0 | czerwone kartki | 0 |
Zobacz także:
Relacja Live
Temat na forum
Noty za mecz
Tabela i rozkład kolejki Serie A
Terminarz Juventusu
Terminarz Serie A
Typer JuvePoland
Skrót spotkania
Multimedia:
1-0 Iaquinta
1-0 Iaquinta ( HD )
2-0 Marchisio
2-0 Marchisio ( HD )
Galeria