Strona główna » Aktualności » Mariella Scirea: okazali brak szacunku
Mariella Scirea: okazali brak szacunku
Także wdowa po Geatano Scirei, Mariella (na zdjęciu), wypowiedziała się przed mikrofonami Sky Sport na temat decyzji Lega Calcio o wykluczeniu na jeden mecz tifosich zasiadających na Curva Sud, trybunie, która nosi imię jej zmarłego męża. “To był moment destabilizacji, czuję się trochę rozczarowana, zasmucona. Wszyscy wiemy, że stadion to nie teatr, ale jednocześnie wcale nie musi to być miejsce, gdzie rodzi się przemoc, także przemoc werbalna. Obelgi względem Balottellego miały miejsce, prawdopodobnie nie miały zabarwienia rasistowskiego, jednak powinny się były nigdy nie zdarzyć. Imię mojego męża nie oznacza tylko przywilejów, ale przede wszystkim ogromną odpowiedzialność dla każdego sympatyka tej drużyny. Przez te 20 lat miałam bardzo dobry kontakt z kibicami Juventusu, którzy mnie i mojemu synowi zawsze okazywali swoją bliskość. Dobre kontakty łączyły mnie również z przywódcami Ultrasów i w tym momencie muszę wyznać moje rozczarowanie i bezradność. Zabrakło szacunku w stosunku do zarządu, a w sposób szczególny do tego nazwiska, do trybuny zawdzięczającej nazwę piłkarzowi, który podczas swojej kariery wykazał się uczciwością nie tylko sportową, ale i intelektualną. Być może kibice tego nie zrozumieli, albo też zdążyli o tym fakcie już zapomnieć“.
Chcąc pokazać, że Stara Dama w żaden sposób nie popiera jakichkolwiek aktów rasizmu zarząd Juve nie odwołał się od podjętej decyzji, co, zdaniem Marielli, jest słuszną postawą. “Jak najbardziej zgadzam się z ich wyborem. Jednak poszłabym w kierunku założenia, że koniecznym będzie ponowne przyjrzenie się prawu, zarząd klubu nie może znosić takiej postawy ze strony swoich własnych kibiców. W obecnej sytuacji zachowania te tak naprawdę miały zabarwienie nie tyle rasistowskie co wyrażające sprzeciw wobec kierownictwu. A w takiej sytuacji nie rozumiem, dlaczego to zarząd miałby być stroną poszkodowaną“.
www.tuttosport.com