Iaquinta o Fulham i Mundialu

Jeszcze dzisiaj drużyna Juventusu pojawi się w Londynie, gdzie samym wieczorem będzie trenować na obiektach Fulham przed jutrzejszym spotkaniem w ramach 1/8 finału Ligi Europejskiej. Jednym z piłkarzy, którzy nie mogą doczekać się pierwszego gwizdka w tym meczu, jest Vincenzo Iaquinta (na zdjęciu), który bardzo chce pomóc drużynie w awansie do ćwierćfinału.

Iaquinta powiedział: “Nie wiem co prawda, czy zagram w tym meczu, bo trener jeszcze nic nie wspomniał mi na ten temat, ale jasne jest, że po tylu miesiącach przerwy jestem bardzo głodny gry i bramek. Na pewno udział w kolejnych meczach pomoże mi w szybszym powrocie do optymalnej formy i kondycji“.

Juventus pojawi się w Anglii z dwubramkową przewagą. Pierwsze spotkanie Bianconeri wygrali bowiem przed własną publicznością 3:1. Przewaga to dobra zaliczka, ale nie przesądza o zwycięstwie. Włosi mogli się o tym boleśnie przekonać podczas ostatniego ligowego meczu ze Sieną. “Tym razem musimy maksymalnie się skupić” – stwierdził Vincenzo. “Nie będzie nam łatwo, bo Fulham wymienia dużo piłek w trakcie meczu i grają dosyć szybko. Mecz ze Sieną powinien być dla nas nauczką i przydatną lekcją. Nie zamierzamy grać na remis!

Marzeniem włoskiego napastnika Juventusu jest wyjazd na tegoroczny Mundial. “Ostatnimi miesiącami byłem w stałym kontakcie z Lippim, który otrzymywał na bieżąco informacje o moim zdrowiu i kondycji. Na razie nie pozostaje mi nic innego, jak tylko ciężko pracować, by zasłużyć sobie na powołanie do kadry na Mundial” – przyznał na koniec Iaquinta.

www.tuttosport.com

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
17 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
17
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: