#FINOALLAFINE

Czy Elkannowi zależy na Juve?

Czy Elkannowi zależy na Juve?

Wyciągnęli z trudnej sytuacji Fiata, wydali blisko 400 mln funtów na angielskiego krykieta i miliardy na Formułę 1 – teraz John Elkann i właściciele Juventusu muszą zdecydować, czy naprawdę zależy im na piłce nożnej” – tymi słowami rozpoczyna się analiza serwisu Goal.com dotycząca właścicieli Starej Damy.



Autor analizy, Kris Voakes zauważa, że w normalnie funkcjonujących klubach właściciele i prezesi pozostają często w cieniu, nie będąc obiektem zainteresowania kibiców. W Juventusie jest jednak inaczej. Drużyna, która usiłuje podnieść się po koszmarnym okresie potrzebuje maksymalnego wsparcia ze strony właścicieli. Tymczasem autor widzi wiele znaków mogących sugerować, że Juve nie znajduje się w dobrych rękach.

Voakes przypomina ostatnie lata życia Gianniego Agnellego, okres w którym poszukiwał on następcy, osoby która nie tylko przejęłaby po nim rozliczne interesy, ale również byłaby fanem piłki nożnej, zdolnym do zajęcia się ukochanym dzieckiem Agnellego, Juventusem. Początkowo taką osobą miał być jego bratanek, Giovanni Alberto. Plany te pokrzyżowane zostały poprzez jego przedwczesną śmierć. Gdy Giovanni Alberto Agnelli w wieku 33 lat zmarł na raka, na następcę wyznaczony został John Elkann (na zdjęciu, po lewej).



Śmierć Adwokata zbiegła się w czasie z poważnym kryzysem, jaki dotknął Fiata. Elkannowi udało się jednak wyciągnąć markę na prostą i utrzymać wyjątkową pozycję rodziny. We współpracy z Sergio Marchionne (na zdjęciu powyżej, po prawej) odmłodził firmę i doprowadził do przejęcia Chryslera. Elkann zobaczył w Fiacie żyłę złota, która wymaga wprawdzie restrukturyzacji, jednak po niej przyniesie osiągnięcia na miarę swego ogromnego potencjału. Niestety, nic nie zdaje się wskazywać, aby podobne podejście miał Elkann w stosunku do
Juve.

Oczywiście, z czysto biznesowego punktu widzenia Juventus nie przyniesie dochodów na miarę Exoru, więc inwestowanie w niego nie wydaje się sensowne. Jednak kibice Starej Damy (a tych w samych Włoszech jest 14 milionów) nie oczekują pompowania w klub miliardów euro – co zresztą jest praktyką, którą od niedawna stara się ukrócić UEFA. Tym czego przede wszystkim oczekują kibice, jest właściciel, który będzie darzył klub pasją porównywalną, z miłością jaką darzą go oni.



Przez wiele lat Juventus był wizytówką nie tylko rodziny Agnellich, ale całej Italii. Obecnie drużyna rozpaczliwie potrzebuje uwagi ze strony właścicieli. Tymczasem większościowy udziałowiec Juventusu, Exor, zainwestował w poprzednim roku 400 mln funtów (ok. 450 mln euro) w londyński Marylebone Cricket Club. To więcej, niż wyniosły wydatki na transfery w Juve w ostatnich dziesięciu latach! Wnuk Agnellego, razem z Jamesem Murdochiem (synem Ruperta) zainwestował też w Formułę 1 – szacunkowo
wydatki wyniosły ok. 3 miliardów euro. Nic dziwnego, że kibice Bianconerich za Elkannem raczej nie przepadają, nazywając go wręcz “podrabianym Agnellim”.



Sam Elkann powiedział niegdyś o swoim dziadku w wywiadzie dla tygodnika Time: “Był przekonany, że w życiu należy robić to, co się lubi. Wierzył w ludzi, którzy rozwijają swoje zdolności“. Niestety, wygląda na to, że wśród zamiłowań jego następców to nie futbol jest na pierwszym miejscu. W związku z kompletnym brakiem zainteresowania Juventusem ze strony Elkanna, na prezydenta klubu mianowany został Andrea Agnelli. Jego nominacja ucieszyła fanów, mających dość rządów Jean Claude Blanca. Ponadto, jako syn Umberto Agnellego, znany wcześniej z sympatii dla klubu, Andrea obdarzony został dużym kredytem zaufania. Magia nazwiska zrobiła swoje. Problem w tym, że tak naprawdę nikt nie wiedział, jakie są uprawnienia decyzyjne nowego prezydenta. Jak na razie nie można też powiedzieć, aby jego zaangażowanie w ratowanie Starej Damy było szczególnie widoczne. Agnelli wydaje się być pod wieloma względami marionetką bez realnych wpływów. Nawet gdy zdarzyło mu się skrytykować decyzje Elkanna, jego głos pozostał niezauważony.

Siódme miejsce w obecnym sezonie oznacza, jak wszyscy wiemy, że Juve ominie gra w europejskich pucharach i związane z nią korzyści finansowe. Niedawno John Elkann odpowiadając na pytania dziennikarzy, stwierdził:”Jeśli będzie to konieczne, pomożemy Juventusowi“. Autor analizy komentuje to sarkastycznie “Wielkie dzięki. ‘Jeśli będzie to konieczne’? Jakież to miłe z pana strony!“.



Juventus wciąż jest drużyną posiadającą najwięcej kibiców we Włoszech i jednym z najpopularniejszych klubów piłkarskich na świecie. Jeżeli chce odzyskać swoją pozycję, musi wrócić do walki o najważniejsze trofea raczej prędzej niż później. Rodzina Agnellich zdecydowanie jest w stanie mu w tym pomóc. Jeśli jednak nie mają zamiaru poświęcać klubowi uwagi, na jaką zasługuje, być może faktycznie nadszedł czas, aby zastanowić się nad sprzedaniem go komuś, kogo los Starej Damy naprawdę interesuje.


Czy Exor sprzeda Juve?
Zobacz wyniki


Ile potrwa jeszcze powrót Juve na szczyt?
Zobacz wyniki

Autor: Kris Voakes
Opracował: -Lucas-
Wyszukała i przetłumaczyła: dhoine

Źródło: www.goal.com

Subskrybuj
Powiadom o
35 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
kolarz15
kolarz15
11 lat temu

w sondzie pierwszej dal bym jeszcze mozliwosc nie sprzeda ,ale klub nie jest dla nich wazny

Abdul
Abdul
11 lat temu

Z całym szacunkiem ale autor nie dość że przesadza to wy jeszcze się podburzacie.

1) Ostatnio było podsumowanie które porównało wydatki z ostatnich 5 lat i poprzednie przed Calciopoli. Wyraźnie było widać że Juve nie potrzebowało pieniędzy tylko dobrego ich inwestowania. A złe inwestycje wykonał Secco.

2) Elkann nie pomagał Juve ? A kto dał nam kasę na utrzymanie Juve jak przez Moggiego w Serie B wylądowaliśmy ? On na spółkę z Blanciem utrzymali ten klub finansowo przy życiu.

3) W dodatku z ich kieszeni i sponsorów załatwionych przez Blanca budowaliśmy stadion ! Cały, nowiuśki stadion ! Chyba o tym ktoś zapomina.
Podsumujcie sobie z 5 lat wydaną kasę na same transfery która wynosi koło 400 mln i dodajcie stadion … wyjdzie pewnie z miliard jak nie więcej…

4) Juve teraz miało kłopot finansowy na poziomie 60 mln tylko dlatego że straciliśmy na 2 lata ligę mistrzów, tak dochody z samej fazy grupowej by pewnie wyszły koło 20 mln plus wszelkie prawa transmisyjne i wielki sponsoring …

5) Teraz Exor dał nam kasę na spłacenie długów i na kilka ważnych kosztownych transferów.

Nie chcę bronić Elkann’a bo jego pasją życiową nie jest Juve i piłka. Ogólnie inwestuje dużo w różne sporty. Ale ten artykuł jest tak subiektywny że to porażka.
Podsumujcie sobie wszystkie transfery z 5 lat, dodajcie wszelkie koszta stadionu, dodajcie wszelkie koszta samego utrzymania takiego klubu ! Bo pamiętajcie że same transfery to jest tylko mała część wydatków. A potem niech ktoś pisze o braku inwestycji w klub.
Przełóżcie całą kasę zainwestowaną w stadion na “teoretyczne transfery” w 1 mercato to mielibyśmy tutaj drużynę marzeń.

Abdul
Abdul
11 lat temu

AdiZ >> Wybacz ale muszę ci to powiedzieć:
twój poziom wypowiedzi jest jak u bachora, nie reprezentujesz żadnego kulturalnego poziomu wypowiedzi i zaczynasz od obrażania ludzi i sam się opierasz na strzępkach wypowiedzi. A nawiązując do Macierewicza to właśnie twoja wypowiedź jakkolwiek do tego poziomu nawiązuje i jest podobna. Krzyczenie bez konkretów byle oskarżyć innych.

1) Gigli i Blanc nie mieli co bronić klubu w sądzie. To znaczy mogli, ale wtedy wylądowalibyśmy z Serie C.
Dodajmy że wszyscy oskarżają teraz Inter, i że prokurato jasno powiedział że Inter powinien TEŻ zostać skazany.
W tym momencie nikt nie powiedział że Moggi jest niewinny, po prostu powiedziano jasne że nie tylko on jest niewinny. Jakbyś pomyślał logicznie zamiast krzyczeć to może byś to zauważył.

2) Nie uważam że klub nie miał środków na utrzymanie się, ale jednak wszyscy piłkarze dostali propozycje kontraktów które zmieniają sposób płacenia pensji na obniżenie na rok w którym bylismy w Serie B oraz podwyższenie w następnych latach.
Poza tym musieliśmy sprzedać część graczy a część chciała sama odejść. Wybacz, ale to są jasne przesłanki że mieliśmy duże straty finansowe.

3) Co do finansowania stadionu. Poczytaj sobie kto finansuje stadion… Sponsorzy, Elkann jako osoba sponsorująca Juventus też poprzez Exor i Fiat’a. Nigdzie nie mówiłem że to tylko on. Ale jakbyś poczytał wiedziałbyś że stadion jest finansowany w większości z kontraktów sponsorskich i tak jak to nazwałeś z kredytów… które są “zaciągnięte” u sponsorów ? Którzy są ich wierzycielami.
TAK wygląda to na finansowanie z kasy klubowej. BO – kasa musi trafić do “firmy” którą jest Juventus by mógł te pieniądze wydać.

4) Najpierw mówisz że sponsorzy nie finansują stadionu, a potem wymieniasz ich jako “elementy” finansujące Juvnetus. Zastanów się czy sam sobie nie zaprzeczasz.

5) Przyznaję racę, z pamięci rzuciłem 400 mln bo wydawało mi się że powyżej 300 mln było wydane, ale to było wydane w czasach wcześniejszych. Teraz powyżej 200. Dobra tu przyznaję rację. Ale też koszta BUDOWY ! nie żadnej modernizacji stadionu, bo to było całkowite zdemontowanie poprzedniego stadionu, to było wstępnie powyżej 150 mln. A na pewno wyjdzie w sumie dużo więcej. Poza tym w mojej wypowiedzi kazałem dodawać do tego wszystkiego koszta utrzymania klubu. może źle podzieliłem akapity że tego nie zauważyłeś.

6) Czytałeś kiedyś o co chodzi z tym kredytem spłacanym do końca roku ? Chodzi o to że Juventus ma kilkadziesiąt mln DŁUGU który musi spłacić, i dostał kasę doraźnie, na jego spłacenie między innymi, zamiast zostać “bankrutującą” spółką i może spłacać dłużej tę kasę, o to chodzi między innymi ze sposobem przekazania Juve pieniędzy w postaci kredytu, plus część pieniędzy na transfery letnie.

Jak to wszystko przeczytasz uważnie, i się zastanowisz, to może przestaniesz bezczelnie się zachowywać. Tylko pomyślisz, zastanowisz się, i podasz normalnie podane argumenty, i coś na ich poparcie, zamiast używać wypowiedzi w stylu “Hahaha” bo jest to co najmniej dziecięce.
Może powinieneś przeczytać moje podsumowanie z poprzedniej wypowiedzi, gdzie napisałem że nie chcę bronić Elkann’a tylko pokazuję że artykuł jest strasznie subiektywny i niesprawiedliwy, co zauważyła duża część czytających, ale ty raczysz wiedzieć lepiej a twoim głównym argumentem jest obrażanie innych. (tutaj mógłbym użyć twojego porównania do polskiej polityki).

broda
broda
11 lat temu

…a propos,wiecie,ktory z wiekszych klubow w Premiership przyniosl zyski w zeszlym sezonie?…jedynie Arsenal,ktory zreszta przez ostatnie 5 lat wydal na transfery “tylko” 90 mln £,zaden klub,ktory chce regularnie walczyc o najwyzsze trofea(i je wygrywac),nie bedzie przynosil bezposrednich zyskow,juz Berlusconi kiedys powiedzial,…w pilce noznej wydaje sie krocie,a zarabia NIC …i troche w tym prawdy jest,pzdr

Vojtimar
Vojtimar
11 lat temu

Ci którzy bronią Elkanna nie mają do końca racji. Zauważcie że nikt nie wymagał od niego inwestycji na poziomie F1 czy nawet tego krykieta (400 mln). Wystarczyłoby ok 50-60 mln rocznie, tak żeby kupić 2 bardzo dobrych piłkarzy.

Skoro Exor ma takie ogromne zyski z innych dziedzin to czemu nie może nam dać tej kasy? Nawet 100 mln nie byłoby dla nich problemem. Klub sportowy to nie jest kopalnia pieniędzy, ale nawet jak przyniesie straty to Exor w ogóle tego nie odczuje! A strat nie przyniesie jeśli drużyna jest zbudowana i co rok zachodzi daleko w LM. Tyle że najpierw trzeba zainwestować. Tymczasem my dostajemy pożyczkę którą musimy zwrócić! No to jest paranoja, Juve jest częścią Exoru i jeszcze ma oddawać mu kasę, która nic nie zmieni w funkcjonowaniu Exoru.

“Jeśli będzie to konieczne, pomożemy Juventusowi”. Autor analizy komentuje to sarkastycznie “Wielkie dzięki. ‘Jeśli będzie to konieczne’? Jakież to miłe z pana strony!”.

100% racji autora w tym wypadku. Co to znaczy jeśli będzie konieczne? Jak już powiedziałem, świat piłki to nie tak ogromne pieniądze jak ww krykiet czy F1, więc inwestycje Elkanna na poziomie 100 mln nie byłyby odczuwalne. 2 takie darowizny + kompetentni ludzi na stanowiskach i dziś bylibyśmy w zupełnie innym miejscu i nie wstydzilibyśmy się 2 remisów z Lechem. Bo do tych meczów by nie doszło.

Gdyby drużyna była dobrze prowadzona po odejściu Nedveda i zmianach w kierownictiwe to do dziś Exor miałby na papierze przynajmniej kilkumilionowe zyski z naszego udziału w LM.

A tak jesteśmy na minusie którego Exor i tak nie odczuwa. I co dostajemy? Pożyczkę..

pitrek
pitrek
11 lat temu

badecki, amen.

old
old
11 lat temu

Stary się w grobie przewraca…

Venomik
Venomik
11 lat temu

Artykuł sprzed miesiąca, lekko się zdezaktualizował i pisany bardzo stronniczo. Przede wszystkim wyjaśniło się, o czym było wspomniane wyżej, że inwestycje w krykiet są pomyślane wyłącznie z myślą o zyskach. I jeśli ktoś się oburza o wydaną na to kwotę to równie dobrze może się oburzać, że Fiat (Exor to główny akcjonariusz) wydaje olbrzymie pieniądze na budowanie samochodów, a na Juventus to już nie może.
Elkann okazał się bardzo dobrym CEO, który w latach kryzysu wyprowadził spółki na prostą. Jeśli inwestuje w krykiet (a raczej okołokrykietowe sprawy) to można wierzyć, że to mu przyniesie zysk.

Natomiast co do samego artykułu to idiotyczne jest porównywanie wydatków gdziekolwiek z budżetem transferowym Juve. Wystarczy spojrzeć na zeszły rok. Budżet transferowy mieliśmy na poziomie w granicach 25 mln euro. Exor dał nam 60 milionów. Czyli większość kwoty musiała pójść na pokrycie długów, a nie tylko budżet transferowy.

Poza tym całość oczywiście została wyjaśnioa (z małymi błędami, ale mniejsza o nie) przez Badeckiego i Abdula, tylko trzeba chcieć to zrozumieć, a nie wyjść z założenia: dają nam za mało kasy i tyle, a wszelkie argumenty mnie nie przekonają.
Dość powiedzieć, że gdybyśmy przywrócili czasy gdy Juve było klubem potrafiącym się utrzymać i dokonywać sensownych korekt w składzie za własne pieniądze, to Exor (z takimi wydatkami jak przez kilka ostatnich lat) fundowałby nam wielką gwiazdę co roku. Mam na myśli piłkarzy pokroju Fabregasa, Torresa, a Aguero mógłby być kupiony w pakiecie z Bastosem). Niech Wam to uzmysłowi, że pieniądze przekazywane nam są ogromne i tylko niewykorzystanie potencjału po dwóch latach po powrocie do Serie A sprawiło, że zamiast bić się o scudetto nie gramy nawet w pucharach.

btw: na piłce zarobić się po prostu nie da. Nawet jeśli Exor dałby nam 200 mln euro na transfery, w tym roku wygrywamy serie A, w przyszłym Ligę Mistrzów, to nie ma możliwości by nagle z klubu do Exoru wróciło 250 mln. Do takich rzeczy po prostu nie dochodzi 😉

jarmel
jarmel
11 lat temu

Wydaje mi się, że autor trochę przesadza.

jarmel
jarmel
11 lat temu

@pawelkonin- mhm, rzeczywiście da się dzisiaj na futbolu zarobić krocie, szkoda tylko że czołowe europejskie kluby mimo sukcesów są głęboko zadłużone.
Autor nie przesadza? To niby skąd wzieły się pieniądze na nowy, własny, stadion? I skąd wzięło się te dofinansowanie na początku lata? Z nieba spadło?
Może faktycznie jakąś miłością do Juve nie pała, zresztą nikt tego tak naprawdę nie wie, ale nie o to tutaj chodzi. Kasy daje ile trzeba i to najważniejsze.

Uruku Saki (Grande Alex)
Uruku Saki (Grande Alex)
11 lat temu

do tych co bronią Elkanna powiedzcie mi dlaczego więc nie stać nas na Aguero ani żadną gwiazdę skoro mamy tyyyyyyyyyyyyle kasy?????

Rossi, Pirlo i Lichstainer to nie najwyższa półka co prawda Andrea tam był ale już się powoli kończy dlatego tak łatwo go pozyskaliśmy

Juve w porównaniu do klubów z Mediolanu i innych czołowych klubów z Europy (MU, Chelsea, Arsenal, Liverpool, MC, Real, Barca, Bayern czy nawet Totenham) ma słabą kadrę, popatrzcie sobie jakie są zarobki w tych klubach, jakby MU chciało sprzedać 2 swoje gwiazdy już by mieli więcej kasy niż nasz budżet na 2 lata

dostaliśmy kasę z której duża część poszła na spłatę długu, a część jeszcze w tym roku trzeba oddać

Milan ma Berlusconiego, Inter Morattiego, nawet Napoli ma Dino De Laurentiisa wszyscy oni uwielbiają swoje kluby i nie żałuję na nie kasy, Elkann woli krykiet…

Uruku Saki (Grande Alex)
Uruku Saki (Grande Alex)
11 lat temu

dodam jeszcze że Giovanni Agnelli w grobie się przewraca jak widzi że dla takiej legendy jak Del Piero płaci się jakieś ochłapy. Taki ktoś jak Del Piero powinien być w składzie do póki ma na to ochotę, Juve na nim zarobiło mnóstwo kasy.

Uruku Saki (Grande Alex)
Uruku Saki (Grande Alex)
11 lat temu

żeby chociaż jeszcze FIAT miał własny bolid a z tym krykietem to szlak mnie trafia

cezar
cezar
11 lat temu

@badecki

Kluby również przynoszą zyski, to prawda że nie są to duże zyski i jest je bardzo trudno zdobyć, ale zaoszczędziłby Exor… inwestując w jednym okienku transferowym duże pieniądze około 150 mln Euro, takie pieniądze dałyby awans do Europejskich Pucharów, a gra w takich rozgrywkach to znaczne przychody.

Te pieniądze, które dają dla Juve, to takie ratowanie tonącego okrętu… Nic więcej.

Daro_87
Daro_87
11 lat temu

Ale z tym krykietem to przegięcie 😀

18danek97
18danek97
11 lat temu

prawda, jakby chociaż część kasy co na krykieta przeznaczył na Juve, to mistrz już w tym roku nasz. gdyby zależało im to by nie byli tacy skąpi !!

18danek97
18danek97
11 lat temu

jarmel

ale gdyby oprócz stadionu rzucił więcej kasy niż te śmieszne 120 mln, z którego i tak 50 mln na straty za zeszły sezon poszły, to by pokazał, że nie ma nas w dupie. Ale wiadomo, że dziennikarzyna zawsze wyolbrzymia wszystko

Piotr Juvefan
Piotr Juvefan
11 lat temu

Rozumiem pompowanie kasy w Ferrari i F1,ale zasrany krykiet? Co to za Włoch jest ,jak woli krykieta od calcio???

“Tymczasem większościowy udziałowiec Juventusu, Exor, zainwestował w poprzednim roku 400 mln funtów (ok. 450 mln euro) w londyński Marylebone Cricket Club. To więcej, niż wyniosły wydatki na transfery w Juve w ostatnich dziesięciu latach!”

to mnie zabiło….

FalsoVero
FalsoVero
11 lat temu

John gdyby nie Twoi przodkowie byłbyś szarą postaciom… Pakuj dalej w Ferrari miej w dupie drużynę która na świecie ma o wiele razy więcej kibiców.

flying_birds
flying_birds
11 lat temu

Nie zależy, inaczej Marotta już dawno by tu nie pracował.

19
19
11 lat temu

no ale z ta pożyczką to lekka kpina byla

badecki
badecki
11 lat temu

Hola, hola!!

EXOR wykupił ponad 50 proc. udziałów w firmie Almacantar za grube pieniądze. Tenże Almacantar aktywnie działa na rynku nieruchomości budowanych wokół pól golfowych i boisk do krykieta.

Inwestowanie w krykiet nie jest po to aby kupować zawodników do drużyn „krykietowych”, tylko to przykrywka do kupna gruntów wokół klubów, tam powstają apartamenty, centra rozrywkowe. To są strumienie gotówki (zysku) dla Exora.

To nie jest widzimisię Elkana bo mu się krykiet podoba, to jest mądrze przemyślana inwestycja dające krocie EXOROWI.

Nie oszukujmy się – klub piłkarski nie przynosi zysków zapierających dech w piersiach. Moratti zmęczył się inwestowaniem w Inter. Abramowicz przy inwestowaniu w Chelsea to nie mam pojęcia ile jest na minusie. Popytajcie kibiców Milanu co się teraz u nich dzieje. Co się dzieje z Fininvest który kontroluje udziały w tym klubie. Zaczynają trząść portkami. Bo tenże ich fundusz ma teraz problemy. A kasa szejków pompowana w kluby? To już bez komentarza.

Co jak co EXOR to świetnie prosperujący fundusz. A że my dzieci zakochani w Juventusie liczymy że Elkan będzie pompował dolary bez opamiętania w Juve to już inna sprawa, na inne opowiadanie.

Całujta w pięty że w ogóle chce coś dawać. Oni wiedzą że pieniądze inwestowane w Juventus czy w ogóle w football są mało rentowne.

Cieszta się że możecie czytać jeszcze newsy na temat dofinansowania Juve kwotami rzędu 70-90 MLN EUR. I nie krzyczcie że jak nie EXOR to sprzedać klub szejkom. Świat finansów jest więcej niż trochę skomplikowany.

Jeśli już krytykować to nie Elkana tylko Marotte czy Angelego.
Elkan akurat jest w Turynie… za dobry.

rosman10
rosman10
11 lat temu

Gdyby Elkannowi zależałoby na Juventusie to nie pracowaliby u nas partacze pokroju Marotty ,Del Zero czy Secco. To już nie chodzi o pieniądze a samo zainteresowanie klubem. Agnelli senior kochał Juve i zrobił z nas prawdziwą potęgę. Co z tego że dostajemy pieniądze skoro nikt z zarządu nie potrafi ich wydac. Gadajcie sobie co chcecie ale dla mnie transfery pokroju jakiś Zieglerów ,Amaurich ,Almironów czy innych wynalazków to straszliwe marnowanie funduszy co chyba Elkanna za bardzo nie obchodzi

Wojtek
Wojtek
11 lat temu

No troche przesadził z tą pożyczką!

kosa**
kosa**
11 lat temu

z tym krykietem nie ma co się, aż tak bardzo gorączkować. To była przecież bardzo dobra inwestycja, za taką kasę dostali ogromną działkę w samym centrum Londynu.

ps. ile kosztowała budowa naszego nowego stadionu?

slawek1988
slawek1988
11 lat temu

muszę przyznać że troszkę mnie zdenerwowało zainwestowanie tych 450 mln euro w jakiś Marylebone Cricket Club.
myślę że z taką kasą to JUVE mogło by w końcu wyjść z kryzysu związanego z aferą calciopoli

rosomak
rosomak
11 lat temu

Autor swietnie podsumowal sprawe elkana.
Gdyby mu naprawde zalezalo na juve nie gralibysmy piachu szrotem od 4,5 lat
sory ale gracze ktorych kupowalismy nie byli warci klubu,dzialacze to samo.
To nie on podejmowal decyzje dot. transferow ale obstawil zarzad nie kompetentnymi ludzmi a pieniedzy tez duzo nie dawal.

sikkk
sikkk
11 lat temu

Krykiet? No bez jaj…

AdiZ
AdiZ
11 lat temu

@jarmel
Jaki nowy własny stadion?
Stadio delle Alpi jest własnością Juventus od 2003 roku! Dell Alpi przechodzi obecnie jak by to nie nazwać “modernizacje”. Pieniądze nie wzięły się od Elkanna. Stadion budowany jest za pieniądze Juventusu i z kredytów zaciągniętych na jego budowę.

@Abdul
Ty pracujesz z Macierewiczem w tym parlamentarnym zespole? Bo opierając się na strzępkach informacji tworzysz jakieś dziwne teorie.

W Serie B wylądowaliśmy przez panów Cobolli Gigli i Blanca bo nie chciało im się bronić klubu w sądach.

Hahaha a ty myślisz, że po spadku Juve do serie B klub nie miał
w ogóle przychodów i wielki Elkann wyłożył pieniądze by ratować klub? NIEE! klub miał przychody, sprzedano piłkarzy, którzy nalegali na transfer bo nie chcieli grać w Serie B i przez to udało się zbilansować przychody i wydatki.
Z kogo kieszeni budowano “modernizowano” stadion? Z sponsorów, którzy dawali koło 4mln na sezon? NIE! Od Elkanna? Też NIEE! Stadion jest budowany z pieniędzy Juventusu. Czyli tych które wpływają do klubowej kasy (transmisje tv, reklamy, sponsorzy, sprzedaż gadżetów itp). Dodatkowo na budowę był zaciągnięty kredyt.
Po Farsopoli klub wydał na transfery coś koło 220 mln +- nie pamiętam dokładnie było to nawet w jakimś artykule zilustrowane. (to gdzie ty masz to 400mln jakby taką kase miał Secco i Miernotta to w zespole grało by 8 Amaurich.) Dodając koszt modernizacji stadion to 120 mln euro około. Więc nie wiem jak ci wyjdzie miliard.
Exor dał nie kasę tylko jałmużnę i to w dodatku częściowo w kredycie który mamy spłacić do końca tego roku.

Soltanto Italiano palla
Soltanto Italiano palla
11 lat temu

Tyle hajsu na krykieta. Niedługo Elkann zainwestuje podobne pieniądze w jakiś bowling albo jazdę konną. Oni mają ten klub w dupie. Widać to gołym okiem. Kiedyś bym nawet nie pomyślał , że będę chciał żeby klub przejął ktoś spoza Italii, teraz jestem jak najbardziej za tym żeby ktoś wykupił Juve. Ktoś z pasją, z wolą zwycięstwa. Chelsea gdy była kupowana przez Abramowicza była obrzucana obelgami, że niby się sprzedała, ale tak naprawdę te obelgi były rzucane głownie ze strony potencjalnych konkurentów w walce o najwyższe cele. Abramowicz pompuje kasę w Chelsea nie dla tego, że chce na niej zarobić ogromne pieniądze, On chce po prostu realizować swoje marzenia dotyczące futbolu. Chciałbym w Juve takiego człowieka, choć wiem, że znalezienie kogos takiego jak Abramowicz jest bardzo trudne.

benqx7
benqx7
11 lat temu

Taka jest prawda, ze ten Elkann ma w dupie ten Juventus, woli krykiety i inne gówna. NIE chodzi tu o kase, tylko o miłość do klubu, i wkładanie w niego serca.

pawelkonin
pawelkonin
11 lat temu

@jarmel-bogata wypowiedż-niesamowicie dużo wnosi-autor nie przesadza-Juventus jest traktowany po macoszemu a na Footballu nadal da się zarobić krocie-wystarczy rozsądnie inwestować i dobrze się promować-tego neistety brakuje-kupujemy graczy marketingowo..żałosnych co za tym idzie nie zwiększamy liczby kibiców itp do tego dochodzi żenujący poziom sportowy

pawelkonin
pawelkonin
11 lat temu

@jarmel kasa na nowy stadion z tego co mi się wydaje to nie tylko kasa klubu-zreszta nie mieli wielkiego wyboru- do tego zbudowali go z kasy przez lata zarabianej przez wielkie Juve- co do “wpompowanej “w Juve kasy to koło ratunkowe-za rok już nie było by czego zbierać

CzarnaŻmija
CzarnaŻmija
11 lat temu

Autor jakoś zapomniał wspomnieć o tym, że Exor przeznaczył pieniądze na Juve. Musimy poradzić sobie z tym co mamy. Przykład Manchesteru City wskazuje, że pieniądze to nie wszystko. Także nie fetyszyzujmy kwestii finansowej.

Emilio JUVENTUS
Emilio JUVENTUS
11 lat temu

Jak można wyłożyć tyle kasy w krykiet mając też Juventus di Torino Football Club sama nazwa “Juventus” powinna być powodem do dumy a Elkan powinien się cieszyć tym że jest jego częścią “Podrabiany Agnelli”? idealnie stwierdzenie ja osobiście jestem za sprzedażą Juve, ale komuś kto się nim zainteresuje.

Szejk? Czemu nie dzięki nim MC staje się siłą której nie wolno lekceważyć.