#FINOALLAFINE

Wywiad z Capello

18 stycznia 2004 roku Fabio Capello odwiedził redakcję La Gazzetta Dello Sport, aby udzielić wywiadu. Fabio Capello wypowiada się między innymi o swoich relacjach z Del Piero, Tottim, o tym co było “przed Juve” i co będzie “po Juve” oraz o sędziowaniu we Włoszech i na Świecie.


To prawda, że zaproponował pan aby mur przy rzutach wolnych ustawiony był w odległości 11 metrów od piłki?


Tak, dlatego, że nowe pokolenie jest wyższe, podczas gdy odległość jest ta sama. Teraz trudniej strzelić gola z rzutu

wolnego, cofnięcie muru może być przydatne jeśli chcemy, żeby padało więcej goli.


Jak się czuje Juve po remisie w ostatnich minutach z Cagliari?


Brakuje nam czterech punktów, dwóch z Parmą i dwóch z Cagliari. Z Parmą straciliśmy przez kiks, zdarza się. W niedzielę

natomiast zrobiliśmy prezent, ponieważ przy tej akcji to my mieliśmy piłke. Przyznaję, że nasza wina.


Zmiany?


Trezeguet był zmęczony, a Del Piero w pełni sił mógł być groźny. Appiah zmienił Blasiego, który dostał żółtą kartkę.


Czy nie zmieniło się coś na San Siro kiedy graliście przeciw Interowi, i po raz pierwszy zremisowaliście mecz, który 

mogliście wygrać?



Z Parmą to był przypadek, tam natomiast nie powinniśmy dać się dogonić, gdyż mieliśmy praktycznie wygrany mecz. Z Cagliari

zgubiliśmy w dziecinny sposób piłkę w pomocy. W Mediolanie czuliśmy sie “wspaniali” i Inter nas dogonił.


Wydaje się, że Juve nie ma odpowiednich rezerw.


Jestem bardzo zadowolony gdyż w Cagliari zauważyłem, że podstawowi zawodnicy jak Nedved, Emerson i Zambrotta wrócili do 

optymalnej formy, co daje mi więcej powności i spokoju, tak samo jak powrót Trezegueta.


A na ławce rezerwowych dysponuje pan tą samą klasą?


Kto grał do tej pory dał z siebie wszystko, ale jestem pewien, że ci ktorzy grali mało na wiosnę będą mieli okazję na grę.


W pana drużynach jest zawsze jakiś napastnik, którego regularnie pan zmienia, dlaczego?


Ponieważ jestem ze szkoły obrońców. Montella jest najlepszy w polu karnym, ale kiedy piłki nie dochodziły do trzech

napastników zostawiałem Tottiego ponieważ może stworzyć zagrożenie rownież strzałem z dystansu.


A Del Piero?


Jeśli kończy nam się benzyna zmieniam zawodnika, ktory jest najbardziej zmęczony: z Cagliari był nim Trezeguet. Czasami

zmieniałem Del Piero na Zalayetę ponieważ dawał mi więcej gwarancji w polu karnym przy wysokich piłkach. To są zawsze zmiany

zależące od taktyki.


Del Piero w jednym tygodniu był świadkiem transferu Mutu, powrotu Trezeguet’a i widma ławki rezerwowych. Jak pan go motywuje?


Każdy piłkarz wie, że może nadejść taki moment, w którym trzeba zareagować. Próbujemy mu pomóc najlepiej jak potrafimy, tak 

jak to było w Cagliari gdzie miał możliwość się wykazać swoim talentem. Jestem pewien, że będzie jeszcze dla nas bardzo ważny

ale nie mogę zastanawiać się nad jego stanem ducha. Wystawiam taki sklad, zeby zawieźć do domu trzy punkty, a nie przez 

sympatię czy antypatię.


Jest pan srogi w stosunku do niego.


Jeśli się to interpretuje w zły sposób. Ale tak nie jest. Zmieniałem takich piłkarzy jak Gullit, Savicevic, Baggio. Van

Bastena nie zmieniałem gdyż w każdej chwili mógł przechylić szalę na nasza korzyść, poza tym pomagał z tyłu.


Jak Ibrahimovicowi udało się dostosować tak szybko?


To bardzo utalentowany zawodnik tyle, że jeszcze za bardzo się “bawi”. Chciałby udowodnić, że jest dobry i próbuje grać

efektownie, ale we Włoszech to nie takie proste.


To prawda, że mogł go mieć pan w Romie?


Roma mogła go mieć jeszcze zanim trafił do Ajaxu, niech wam Baldini opowie jak to było.


Mancini mówi, że z Milanem i Juve jest bardzo łatwe.


Bardziej mi się podobało jak Mancini powiedział: “Dajcie mi 5 lat”…


To prawda, że to pan powinien być na jego miejscu?


Zapytajcie Morattiego, on wie…


Co panu powiedział Berlusconi jak przeszedł pan do Juve?


Nic. Mamy do siebie szacunek, z mojej strony jest rownież wdzieczność. Teraz powiem tak jak on: niech wygra najlepszy, czyli

my.


Których drużyn w Europie należy się najbardziej obawiać?


Jeszcze miesiąc temu powiedziałbym, że Barcelony. Teraz najbardziej solidną ekipą jest Chelsea, to forteca. Murinho jest

bardzo konkretny, w tej chwili prawdopodobnie numer jeden. Ale trzeba rownież uważać na drużyny niemieckie, które dłużej

odpoczywają. Jednak wierzę w trzy włoskie ekipy i nie wykluczam kolejnego włoskiego finału.


Najtrudniejszy mecz ma Milan?


Kręci głową. ManU brakuje podstawowych graczy – van Nistelrooya i Giggsa, który zachwycał mnie jak miał jeszcze 17

lat.


Po zakończeniu kontraktu z Juve gdzie pan się widzi?


Za granicą jako szkoleniowiec kadry narodowej. Zawsze chcę robić coś nowego.


Dlaczego nie Azzurri?


Nie, Włochów chciałbym wykluczyć. Wolalbym za granicą, w jakimś kraju, który może powalczyć o trofea, oczywiście.


Jaki jest najtrudniejszy mecz, który pan wygrał w swojej karierze?


Następny. Nie lubię patrzec wstecz. Nie żyję wspomnieniami, to co zrobiłem mnie nie interesuje.


Powiedział pan, że wygrać w Rzymie jest trudniej niż gdzie indziej.


Głównym problemem jest brak równowagi otoczenia. Zbyt gwałtownie popada się ze skrajności w skrajność, z entuzjazmu w 

depresję. Wygrasz mecz i upajasz się tym aż do następnego meczu dając powód przeciwnikowi do większej mobilizacji.


Dlaczego Totti wykorzystuie każdą okazjęm, żeby pana skrytykować?


Myslę, że wiele mu pomogłem osiągnąć poziom, który teraz utrzymuje. Nie mam nic więcej do dodania.


Czy naprawdę jest on takim fenomenem czy tylko dobrym graczem? Wątpliwości pojawiają się szczególnie wtedy kiedy słabo gra w 

najważniejszych meczach.



Nie mogę nic powiedzieć.


Mowił pan, że Nesta zmieni rownowagę w lidze. Powiedziałby pan to samo gdyby Totti przeszedł do Milanu lub Interu?


Zależy, która z dwóch drużyn by go wzięła.


A Cassano?


On też, tak samo jak Nesta.


Spodziewał się pan, usłyszeć od niego słowa szacunku?


Przypominają mi się przykre niespodzianki od zawodników, ktorych trakowałem lepiej, zawodników którzy wyszli na przykład z 

primavery. My z Cassano byliśmy jak pies z kotem, ale on jest wrażliwy i widocznie zrozumiał, to co zrobiłem dla niego i 

drużyny.


Kiedy Lippi odchodził mowił, że Juve potrzebuje kompletnej odnowy. Mniej wiecej podobną sytuację zastał pan w Milanie po 

Sacchim?



Nie, tamten Milan nie konczył swojego cyklu, tylko Ancelotti byl po 30-stce. Reszta nie straciła ani wigoru, ani entuzjazmu,

to była liczna i dobra jakościowo grupa.


Pan także ma wrażenie, że dzisiaj za dużo lekarstw krąży w calcio?


Muszę przyznać, że tak, ale to problem ogólnosportowy. Niestety wojna przeciwko dopingowi wynika z tego, że antydoping działa

zbyt wolno i z opóźnieniem, gdyż badania naukowe sa zbyt kosztowne.


Kiedy przybył pan do Turynu co powiedział działowi medycznemu?


To samo co zawsze. Piłkarze w tym sezonie przygotowywali się inaczej niż zwykle. W zeszłym roku pracowali bardziej nad 

sprawnoscią fizyczną, w tym roku bardziej nad szybkoscią i wytrzymałością.


Czego Juve ma więcej od Milanu?


Nie wiem, niech inni to oceniają. Ja mam zaufanie i wierzę, że dotrzemy do końca powtarzając pierwszą rundę, gdyż powrócili

podstawowi zawodnicy i jestesmy zdeterminowani.


Jak mowią, że Milan gra lepiej, denerwuje sie pan?


Pewnie ja też powinienem tak mówić. Nie, nie denerwuję się.


Ancelotti dysponuje lepszą ławką rezerwowych i może lepiej kierować rotacją.


Rotację robi się po to, żeby mieć zawsze w najlepszej formie zawodników w konfrontacji z przeciwnikiem. Myslę, że u nas też

jest dobrze.


Jak możemy pomóc arbitrom?


Od zaraz czujniki w bramce: uznać lub anulować gola to poważna decyzja. Jestem za technologią, mam nadzieję, że pojawi się to 

już od Mistrzostw Europy. Jestem również za powtórkami TV na boisku, ale to jest trudne do zrealizowania w Italii, kraju

sprytnych piłkarzy. Krzyki, symulacje…


To rownież do was, trenerów, należy zapobiegać takim przesadnym reakcjom.


Tego lata w Villar Perosa graliśmy przeciw Berretti i jeden chłopak przy każdym zderzeniu się z Thuramem krzyczał, aż 

musiałem prosić trenera o zmianę. Ale należy rownież zwrócić uwagę na to, co pokazuję sie w telewizji, jestem przeciwny

rozkładaniu każdej sytuacji na czynniki pierwsze i jestem w szoku kiedy słyszę słowa: “Proszę, położył rękę na przeciwniku”.

Piłkarze to nie pingwiny, a piłka to sport kontaktowy, pamiętajmy o tym.


Popiera pan pomysł ligi europejskiej?


To bardzo inteligentna rzecz pod wieloma względami. Pomysł Berlusconiego, który byłby fantastyczny, gdyby można było go 

zrealizować.

Autor: Dziennikarze LdS
Przetłumaczyła: Medi

Źródło: www.gazzetta.it

Subskrybuj
Powiadom o
6 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Martin
Martin
17 lat temu

chyba ten wywiad wyjasnia stosunek Capello do Del Piero. Dopoki Alex nie bedzie prezentowal odpowiedniego poziomu moze zapomniec o “podstawie”.

paweł (neo)
paweł (neo)
17 lat temu

czyli Martin.. bedzie sprawiedliwie..Bo ile mozna patrzec w przeszłość

AgisDeluxe
AgisDeluxe
17 lat temu

no prosze…rozgadany to capello nie jest..typowy dyplomata ktory robi a nie gada…bardzo mnie sie to podoba…nie robi wokol siebie dymu i sprytnie unika odpowiedzi na pytania ktore moga zostac zinterpretowane conajmniej w dwojaki sposob…bravo Fabio :]

lukask1
lukask1
17 lat temu

mamy spoko trenera 😀 :]

Gaja
Gaja
17 lat temu

Pozdro i wporzo dla Capello:]

filippo
filippo
17 lat temu

Capello zrobił na mnie wrażenie tym wywiadem…