#FINOALLAFINE

Wywiad z Luciano Moggim

Wywiad z Luciano Moggim

Latami uważany był za transferowego guru Juventusu. Do dzisiaj wielu ma o nim takie mniemanie, choć obecnie jego nazwisko wywołuje mieszane uczucia po tym, co stało się latem 2006 roku. Luciano Moggi udzielił ostatnio wywiadu podczas programu Tutti Pazzi Per La Juve, w którym odpowiadał na pytania związane z turyńskim klubem.

Dobry wieczór. Nie wyobraża pan sobie nawet, ile dostaliśmy listów po tym, jak zgodził się pan na udział w dzisiejszym programie. Jak się pan czuje wobec takiego zachowania kibiców po tym, co stało się ponad 3,5 roku temu?
To na pewno bardzo miłe z ich strony. Kibice ewidentnie rozumieją, że praca, którą zrobiliśmy dla tego klubu, była pierwszej jakości. Przykro mi z powodu tego, co obecnie dzieje się z Juventusem, ponieważ muszę przyznać, że klub ten jest mi bardzo bliski, stąd też wydarzenia sprzed tych kilku lat bolą mnie do dzisiaj. Najbardziej boli to, że ta drużyna została zrujnowana do tego stopnia, że dzisiaj dzieje się z nią to, co się dzieje. To wręcz nielogiczne. Nie znam też motywów postępowania zarządu, nie rozumiem wielu ich decyzji, łącznie z tymi dotyczącymi transferów.

Skoro o transferach mowa. Proszę powiedzieć coś o Diego i Felipe Melo – dwóch piłkarzach, których przeprowadzka do Juventusu wywołała sporo emocji zeszłego lata.
Diego to z pewnością bardzo dobry piłkarz. Nie jest jednak tym mistrzem, którego wszyscy chcieli sprowadzić do Juventusu. Szefowie Juventusu potrzebowali latem zrobić manewr, którym przekonaliby do siebie kibiców. Musieli sprowadzić piłkarza o znanym nazwisku. Być znanym piłkarzem a być mistrzem to jednak dwie zupełnie inne rzeczy. Osobiście nie postawiłbym na Diego. Brazylijczykowi jest w lidze włoskiej dużo trudniej, ponieważ tutaj piłkarze grający na jego nominalnej pozycji nie mają łatwego życia. Co do Melo z kolei – grałby dużo lepiej, gdyby pozwalano mu występować w swojej naturalnej roli. Niestety, wszyscy szukają w nim Xabiego Alonso. Tymczasem Melo nim nie jest. Felipe to zwykły defensywny pomocnik, nie jest reżyserem gry, takim, jakim jest Hiszpan. Juventus pozbył się Zanettiego, by sprowadzić Melo, co moim zdaniem nie było dobrą decyzją. Teraz obaj Brazylijczycy się męczą, a klub nie ma z nich większego pożytku.
Może wobec tego należy uważać Melo za duplikat Sissoko?
Tak, bo to jest dokładnie jego rola. Rzecz w tym, że Melo jest dużo gorszy od Sissoko. Występy Brazylijczyka i postrzeganie go jako piłkarza oparto wyłącznie na zeszłym sezonie w jego wykonaniu, kiedy grał w koszulce Fiorentiny. Do tego dołóżmy mecz w reprezentacji Brazylii i mamy to, co mamy. Szefowie klubu uznali go za reżysera gry i wymienili go za innego – oddając go do Violi. To był paskudny błąd z ich strony.
Wielu kibiców widziałoby pana z powrotem w Juve, chcą, by pan wrócił i ratował, co się jeszcze da. Przeprowadzono wiele ankiet na forach internetowych, które jednoznacznie wskazują na to, że zdecydowana większość zaprasza pana do Turynu. Czy Juventus to rozdział zamknięty czy, jak to się mówi, nigdy nic nie wiadomo?
Juventus nigdy nie będzie dla mnie rozdziałem zamkniętym, ponieważ spędziłem tam dwanaście niesamowitych lat. Niestety, nowi właściciele klubu, którzy posadzili na stołkach swoich ludzi, doprowadzili Juve do takiego a nie innego stanu. Tak to już w życiu jest: przychodzą nowi właściciele, czyszczą, co było i wprowadzają na salony swoich. Z tego właśnie powodu bardzo mi przykro, ale cóż – takie jest życie.

Wielu tifosich chce powrotu rodziny Agnellich do władzy. Czy pana zdaniem to realna opcja?
Nie mam pojęcia, nie znam obecnej sytuacji rodziny Agnellich. Dobrze znam się z Andreą i Allegrą Agnelli, nie znam innych, więc nie wiem, co się może wydarzyć a co nie. Na pewno ogromnym błędem było odebranie Agnellim Juventusu. W 2004 roku spotkali się za to Blanc i John Elkann i uradzili, że pójdą w innym kierunku. W ciągu dwóch lat zrobili to, co chcieli zrobić.
Dzisiaj jednak wychodzi na to, że ma pan rację.
I to jedyne, co daje mi krztę satysfakcji. Nie uważam sposobu, w jaki jest traktowany Juventus, za dobry. Kiedyś trzeba było mieć na tyle mocne jaja, by potrafić powiedzieć “nie”. Tyle w temacie. Wszyscy pamiętają lata spędzone z nami: mieliśmy odwagę do działania i obrony Juventusu, więc były i wyniki, sukcesy. Odchodząc w 2006 roku powiedziałem, że teraz niestety we Włoszech rządzić będzie futbol mediolański i cóż – nie pomyliłem się.
Dobrze, więc konkretnie: czy jeśli Andrea Agnelli obejmie władzę w Juve, pan wróci jako dyrektor generalny do klubu?
Z Andreą nie dogaduję się dobrze – dogaduję się świetnie! Naprawdę. Zarówno ja, jak i Giraudo, wierzymy, że daliśmy tej rodzinie wszystko, co mogliśmy. Nie tylko jednak samej rodzinie, ale i całemu Juve. Jeśli Andrea wróciłby na swoje miejsce, jestem otwarty na propozycje.
Ma pan okazję przekazać wiadomość kibicom Juventusu. Chce pan im coś powiedzieć?
Chcę z całego serca podziękować kibicom za uczucia, jakie mi okazują. Dziękuję też Marco Tardellemu za ciepłe słowa pod moim adresem. Słowa z pewnością nie uleczą całego bólu, to oczywiste, ale zawsze podbudowują. Jestem ogromnie wdzięczny kibicom, że podtrzymują mnie na duchu. Życzyłbym sobie zobaczyć jeszcze kiedyś dobrze funkcjonujący Juventus, bo póki co niestety takim nie jest.

Otrzymujemy setki maili z prośbami do pana o to, by wrócił pan do Juve jak najszybciej.
Kto wie, może faktycznie wrócę. Zrobiłbym to naprawdę bardzo chętnie.
Proszę skomentować obecną sytuację Juve.
Problemem jest obecnie to, że Juventus leży na ziemi, a musi się jakoś podnieść. Zarząd dużo mówi, również o tym, czego nie jest w stanie osiągnąć. Dla przykładu: na początku sezonu rzucili hasło, że drugie miejsce w lidze w tym sezonie będzie porażką. Ja dziś powiedziałbym, że czwarte będzie ogromnym sukcesem. Idźmy jednak dalej: Juve wskoczyło na czwarte miejsce, no to szefowie krzyknęli, że powalczą o trzecie! Tymczasem drużyna jest już na szóstym. Powiedzieli, że odbiją sobie w Lidze Europy i wygrają ten turniej. Dostali kopniaka od Fulham, drużyny, która w naszej lidze ledwo sięgałaby połowy tabeli. Innym problemem jest to, iż nasprowadzali piłkarzy, którzy są znani, ale nie mają racji bytu w drużynie, nie mają osobowości. Potrzeba charyzmy, potrzeba kogoś, kto uspokoi sytuację, nieco innego wpływu. Obecnie piłkarze boją się swoich przeciwników, bo nie mają wsparcia ze strony klubu. Za naszych czasów wiedzieli doskonale, że cokolwiek się nie stanie, mają nas, że my staniemy w ich obronie, że mamy odwagę to zrobić.
No cóż, skoro miał pan znajomych w telewizji, takich jak Biscardi, który prowadził słynny program “Processo del Lunedi”, nic dziwnego, że miał pan czym bronić piłkarzy.
W rzeczywistości to była walka na pistolety na wodę, proszę mi wierzyć. W procesie sądowym też zarzucono nam, że używaliśmy tego programu, by bronić Juventus. Tymczasem wychodziło na to, że dzięki temu programowi bronieni byli sędziowie, a nie my. My chcieliśmy tylko tego, by do Turynu przyjeżdżał sędzia, który nie jest pod wpływem prasy, która nastawia go przeciwko nam. Tyle. To inne kluby we współpracy z telewizjami pokroju Rai czy Mediaset używali broni, jakiej my nie mieliśmy nigdy do dyspozycji. Rozdmuchano jednak nasze działania, o innych nigdy nie powiedziano. Stąd stało się, jak się stało.

Maifredi w jednym z wywiadów udzielonych na przestrzeni kilku ostatnich miesięcy powiedział, że prawie sprowadził pan do Juventusu Cristiano Ronaldo i Stevena Gerrarda. To prawda?
Co do Cristiano Ronaldo – dogadałem temat jak jeszcze był młodym chłopakiem, niestety Salas nie chciał zgodzić się na przeprowadzkę do Lizbony, dlatego nic z tego nie wyszło. Każdy klub ma swój sposób na transfery. Cristiano Ronaldo dziś w Realu radzi sobie bardzo dobrze, jest świetnym piłkarzem, gra na swój rachunek. Liga hiszpańska jednak to tylko dwie drużyny, które się tak naprawdę liczą. Zobaczmy Champions League – tu już zostaje jedna z tych dwóch. My budowaliśmy Juventus nieco inaczej niż Real buduje swoją drużynę. Dążyliśmy do tego, by mieć dobrych piłkarzy w każdej formacji, niekoniecznie z głośnymi nazwiskami. Dzięki temu, że byli dobrzy, ich nazwiska stawały się głośne dopiero w naszych koszulkach. Co do Gerrarda – tak, negocjowałem z Liverpoolem w jego sprawie.
Spójrzmy na obecną drużynę Juventusu: czy trzeba ją budować od nowa?
Wszyscy grają na podobnym poziomie, Grygera przede wszystkim. To oznacza z kolei, że jest pewien poziom, ponad który Juventus się nie wzniesie, bo nie ma jak. Jeśli chcą cokolwiek zdziałać w przyszłym sezonie, zarząd musi się solidnie wziąć za drużynę latem. Nie mówię, żeby ją odbudowywać od zera, ale na pewno przyda się więcej opcji, ale takich sensownych.
Wykupiłby pan Caceresa?
Szczerze? U nas grzałby ławkę. Z nim jest podobnie jak z Diego: gra, bo gra, ale nie zachwyca. Jest młody, więc może się jeszcze wiele nauczyć, ale jeśli pytacie, czy to on ma stanowić o sile tej drużyny – odpowiadam: z pewnością nie.

Dlaczego pana zdaniem Juventus tak się męczy? W meczach ze Sieną czy Fulham wyraźnie było widać, że grają jak z kulami u nóg.
Ja tam się temu nie dziwię i powtarzam: drużynę zrujnował obecny zarząd. Ich już nie cieszy gra w piłkę. My dążyliśmy do tego, żeby piłkarzom aż chciało się grać, żeby chcieli pracować, a nie żeby musieli, bo nie będzie wypłaty. Dziś każdy mówi swoje, wprowadzając zamieszanie w całym klubie. Za naszych czasów nigdy coś takiego nie miało miejsca.
Jak pan ocenia zachowanie Zebiny i Melo podczas ostatnich meczów wobec własnych kibiców?
Gdyby coś takiego wydarzyło się kilka lat temu, następne mecze oglądaliby razem z nimi na trybunach.
Który młodzik pana zdaniem pozytywnie wyróżnia się w tym sezonie?
Claudio Marchisio, bez wątpienia. Nawet mimo tego, iż miał pecha i złapał kontuzję, w moim odczuciu jest rewelacją tego sezonu.
Jakieś prognozy na najbliższe włoskie mercato?
Wielu mistrzów raczej nikt nie sprowadzi, bo i nie ma za bardzo jak. Jest kilku piłkarzy, których bym sprowadził, na przykład Yepesa z Chievo, który naprawdę nieźle sobie radzi.
Tyle, że Yepes jest też na celowniku Interu i Milanu…
No wie pan, jak się śpi zamiast pracować, to faktycznie trzeba się tego obawiać.

Na kim zbudowałby pan przyszły lepszy Juventus, kogo zostawiłby pan w drużynie?
Na pewno Gigiego Buffona, to raz. Młodych piłkarzy, to dwa. Mimo wszystko zatrzymałbym też Diego, ponieważ gdyby użyć go nieco w innej roli, mógłby być naprawdę ciekawym piłkarzem Juve. Zostawiłbym Melo, ale też do czego innego. Jeśli nie poprawiłby się, sprzedałbym go. Przyjrzałbym się też Cannavaro, Grosso i Del Piero. Grosso nie wiem po co został w ogóle sprowadzony. Cannavaro i Del Piero to legendy klubu i należą im się podziękowania, ale przyszedł czas na innych. Przyszłych problemów nie da się już rozwiązać z nimi i nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
Dziękujemy za wywiad.
Dziękuję i ja. Przy okazji dziękuję wszystkim, którzy dobrze mi życzą – ja życzę wszystkim, by Juventus stanął na nogi. Pozdrowienia!

Czy chciałbyś powrotu Moggiego do Juve?

Autor: Tutti Pazzi per La Juve

Źródło: www.tuttipazziperlajuve.com
Przetłumaczył: mnowo

Subskrybuj
Powiadom o
95 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
Slim
Slim
12 lat temu

Bardzo dobrze mówi. Zgadzam się z nim w stu procentach. On wie jak ogarnać ten burdel. Szkoda tylko że już do nas raczej nie wróci.

Mówcie o nim co chcecie, ale jeśli myślicie że to on Juventus pociągną na dno to krzyż wam na drogę. Zawsze będę się upierał, że Calciopoli to była zwyła farsa mająca na celu upokorzenie Juve.

Moggi wiedzial jak robic transfery, Moggi wiedzial jak zarzadzac klubem.
Ja w Lucka zawsze bede wierzyc. I nikt mojego zdania nie zmieni. Poczatkowo mialem mieszane uczucia co do niego, ale jego wypowiedzi zawsze sa 100% trafne.

“Tyle, że Yepes jest też na celowniku Interu i Milanu…
No wie pan, jak się śpi zamiast pracować, to faktycznie trzeba się tego obawiać.” –> to pokazuje jak dziala nasz zarzad – i kto sie z tym nie zgodzi?

“Wszyscy grają na podobnym poziomie, Grygera przede wszystkim.” tgo nawet komentowac nie trzeba… Wszyscy wiedza o co chodzi…

“Cannavaro i Del Piero to legendy klubu i należą im się podziękowania, ale przyszedł czas na innych” –> co racja to racja, Alex robi co moze, ale ma juz swoje lata… Czas powoli na niego i mowie to ja, wielki fan Alexa. Mimo wszystko jestem pod wrazeniem tego ze wciaz potrafi pokazac ze jest przydatny i ma wole walki oraz chec do gry. Niech zostanie jako Joker na lawke a pozniej usunie sie na bok pozostajac wielkim pilkarzem i legenda klubu, ktora pamietac beda wszyscy….

Co do Cannavaro…. no coz jemu tez juz nalezy powiedziec Ciao. On byl tylko tymczasowym rozwiazaniem….

Slim
Slim
12 lat temu

To kim byl Moggi dla Juve swiadcza chociazby zdjecia zamieszczone w tym wywiadzie… Byl wszedzie! Na treningu, na trybunach podczas meczu, w biurze, w telewizji… WSZEDZIE….

Widzieliscie kiedys Secco i Blanca ktorzy sami z siebie poszliby na trening Juve, od tak sobie popatrzec jak cwicza pilkarze?

binio
binio
12 lat temu

Pierwszy raz, od wielu wywiadów Moggiego zgadzam się z nim w wielu sprawach, żeby nie powiedzieć że we wszystkich.

Oczywiście ładnie mówi na temat Calciopoli ale co też ma mówić. To jego upadek, ale dziś wstaje, i mówi bardzo sensownie, a nie tylko odgrywa się na obecnym, dupowatym zarządzie, i ma racje.

To że Juve wstanie i będzie nadawać tempo rozgrywką Serie A i LM jestem pewien, tylko bez Lucka może to nadejść za kilka lat, najblizszy sezon pewnie znów będzie w plecy :/

TomiQ
TomiQ
12 lat temu

Lucek wróć i to szybko !!!!

kendo
kendo
12 lat temu

moggi szybko wracaj !!!!! a wy wiesniaki gowno sie znacie na juve

kolarz15
kolarz15
12 lat temu

Komedia w sondzie o Moggim praktycznie wszyscy chca jego powortu wszyscy dlaje chca zeby krzyczeli na nas zlodzieje i zeby kazda kontrowersyjna decyzja sedziego byla komentowana przez cale wlochy pod kontem Moggi przekupil

Abdul
Abdul
12 lat temu

Trochę pan Moggi głupoty gada…
Najpierw początek wywiadu w stylu “będę płakał bo to mnie skrzywdzono” zamiast “przepraszam że doprowadziłem do Calciopoli czego powinienem się wstydzić…”

Potem że Diego jest za słaby, a kiedyś gadał że to bardzo dobrze posunięcie…

I mówi że młodych piłkarzy chciałby zostawić … ale za jego czasów rzecz która sprawiała że nie podobały mi się transfery to właśnie pozbywanie się całej młodzieży włącznie z próbą sprzedaży Chielliniego…

@D@$
@D@$
12 lat temu

RSelevan – no nie ma dobrego smaku, ale sam widzisz, większość ma słabą pamięć i chcą żeby wrócił i dalej wałki kręcił. Wiem że sprawa nie była do końca jasna, sporo w tej aferze zostało niedopowiedziane, ale nie wierzę w teorię jakoby cały piłkarski świat uwziął się na świętego Moggiego.
A Lucek nie dość, że nie siedzi cicho, to jeszcze od jakiegoś roku mocno napala się na powrót, sądząc po ilości wypowiedzi dla mediów.
Nie znaczy to, ze jestem zadowolony z obecnego zarządu (każdy na tym forum chyba widzi jak jest), brakuje im stanowczości jak np. wysłanie Melo na trybuny o czym wspomina Moggi. Bo Melo się trochę uzbierało (krytykowanie trenera – Ferrary w gazecie i to jak tchórz, po odejściu Ciro, narzekania że mu się pozycja nie podoba itp. łącznie z ostatnimi wydazreniami). Na pewno wiedza Lucka o futbolu jest spora, ale nie chcę już nigdy tej gęby widzieć w Juventusie.

@D@$
@D@$
12 lat temu

” Inzaghi ciagle cisnie i ostatnio nawet bramke strzelil wiem ze zabrzmie jak milanista czy cos ale uwielbiam patrzec jak pippo sie ceiszy zawsze takiego wariata robi z siebie ” – coś w tym jest @krychu10, Trezeguet dostarczył wiele radości (oprócz finalu euro 2000 :[ ), ale podświadomie zawsze bede załował że przyszedł za Inzaghiego, nie dlatego, że mam cos do Davida, ale dlatego, że Pippo odszedł… Typowa “9”, lis pola karnego, eh…

grzenio
grzenio
12 lat temu

RSelevan, AVE JUVE!!! i pozostali frajerzy ktorym wydaje sie ze wiedza cos o calciopolli.. widzieliscie w ogole wyrok na oczy? macie jakies wyksztalcenie ktore pozwala wam twierdzic o winie moggiego.. sracie waflem bez ladu i skladu, a wiedze czerpiecie z bravo sport.. moggi swiety nie jest, ale tak sie sklada, ze nielegalnego nie zrobil nic.. i niewazne czy chodzi tu o wloskie czy polskie standardy.. gdybyscie zobaczyli sentencje wyroku, w ktorym kazde nastepne zdanie przeczy poprzedniemu, to nie opowiadalibyscie farmazonow.. spadajcie stad.. Moggi jest gosc..

grzenio
grzenio
12 lat temu

niejaki imć AVE JUVE raczył mnie nazwać głupcem, ale nie będę się wdawał w dysputy z niedowartościowanymi chłopczykami.. za to do ewerthona- jestem z wykształcenia prawnikiem i wiem sporo na temat oskarżeń wobec Moggiego.. tak naprawdę stał się kozłem ofiarnym, a cała sprawa jest grubymi nićmi szyta.. jak mówiłem- Moggi jest gość i życzyłbym sobie jego powrotu..

fallweiss
fallweiss
12 lat temu

Porównanie Cannavaro do Del Piero dla mnie chybione totalnie. Cannavaro legendą Juve ??

Winner
Winner
12 lat temu

Moggi ma niestety racje w wielu kwestiach ;/ . Trzeba wymienić zarząd i zacząć budować nową lepszą drużynę.

largo
largo
12 lat temu

Swider10

Dokładnie o tym samym pomyślałem. Nie obchodzi mnie czy ktoś przyjdzie z piłkarzy,ważne żeby Luciano wrócił !!!!

cinek_uk
cinek_uk
12 lat temu

nogi mam miekkie…

zet_em
zet_em
12 lat temu

evilboy zaprawde powiadam Ci, ze Twoja wypoiwiedz pozbawiona jest sensu.
Moggi byl tym czlowiekiem dzieki ktoremu Juventus byl wielki. Chociaz on widzi ze sprzedaz Zanettiego byla glupia.
elo melo

zet_em
zet_em
12 lat temu

adriano89 i inni ktorych wypowiedzi nie chce mi sie czytac. Jakie k****a kompromitacji? Widze, ze ze to Ty jestes zaslepiony, ulegasz glupim nagonkom mediow. Ogladales mecze Juventusu za czasow Moggiego? Powiesz ze strzelalismy gole ze spalonych…rzeczywiscie zdarzalo sie. Pytam tylko kto ich nie strzela?? chila sie musze uspokoic zeby bana nie dostac… Sedzia sie myli i to normalne, a we wloszech wszyscy cisneli na Juve. Rozważajcie same fakty a nie komentarze do tych faktow ludzi niewiadomo z kad. Miejcie swoje zdanie, a nie kopiujcie innych ktorych zdanie jest kupione przez jakas stacje tv.

zet_em
zet_em
12 lat temu

i nastepny z posmiewiskie… hahaha Pan Wielki Mistrz Mogii wlasnie o tym mowi ” Kiedyś trzeba było mieć na tyle mocne jaja, by potrafić powiedzieć “nie”. Tyle w temacie.” widze, ze nie wszyscy maja jaja. Pewnie jak sie z Was ktos smial, ze Juve zdegradowane, skolumpowane itp to Wy plakaliscie a ja bronilem czarno-bialych barw jak lew.

Mateys
Mateys
12 lat temu

Niekiedy dobrze gada, niekiedy niedobrze gada, niekiedy nic nowego nie mowi, a niekiedy gada kompletne bzdury. Na przyklad stawiajac na jednej polce Del Piero i Cannavaro, mowienie o Diego jak o drugorzednym zawodniku, czy wspominanie “negocjacji z Liverpoolem w sprawie Gerrarda”.

Tak czy siak, nie dla Moggiego w Juve. Pewne sprawy trzeba zakonczyc i do nich wiecej nie wracac.

Perla86
Perla86
12 lat temu

Az sie łza w oku kreci jak przypomne sobie tamte czasy…niech ktos ruszy dupe i pouklada ten dzisiejszy syf! bardzo bym chciał zeby Moggi wrócił…ech Marzenia

Perla86
Perla86
12 lat temu

te krętactwa robią wszyscy…na tym polega zarządzanie firmą(klubem) aby coś osiągnąć, szczególnie we Włoszech ;)…niestety błędem Moggiego (i całej triady) był brak szybszej reakcji niż morattiego, aby posądzić drużyny za przekręty…nam było to nie potrzebne bo wygrywaliśmy…i tak wszyscy najwieksi zostali ukarani a inter nie.

Perla86
Perla86
12 lat temu

a i zeby nikt nie powiedział, czemu ich teraz nie oskarzymy…po pierwsze nie ma dowodów, bo nie mamy własciciele w swiecie telekomunikacji. a dwa zarzad nie ma jaj.

krop
krop
12 lat temu

Moggi juz tu nie wroci, niestety… watpie tez zeby zarzad sie zmienil :/

Swider10
Swider10
12 lat temu

jezeli pojawiła by sie informacja ze Moggi wraca (oficjalna) to ciszylbym sie bardziej niz gdybysmy sprowadzili Ronaldo, Kake i Alonso za jednym razem !

evilboy
evilboy
12 lat temu

Zaprawdę powiadam Wam, lepiej spaść do Serie B raz na 20 lat za krętactwa, niż 20 lat tkwić w środku tabeli, po czym spaść do niższej klasy rozgrywek z jednego z ostatnich miejsc.

evilboy
evilboy
12 lat temu

ciekawe czy historia zatoczy koło

rado
rado
12 lat temu

Wpis niezgodny z regulaminem
Kartka
-Lucas-

rado
rado
12 lat temu

Jeśli kogoś uraziłem tym zwrotem, za którego wyżej dostałem kartkę – to przepraszam, ale czasami jak się czyta wypowiedzi niektórych tutaj obecnych to krew zalewa człowieka. Tylko na naszym forum (z angielskojęzycznymi włącznie) są kibice, którzy uważają, że Moggi to jest szkodnik, który sprowadził Juventus na dno, w kółko powtarzając te bzdury, które mówi Moratii i reszta oszustów z Włoch. A może lepiej uwierzyć w swoich? Posłuchać co mają do powiedzenia Moggi, Lippi, Capello, piłkarze z tamtych lat??? Nic was to nie interesuje, chrzanicie za przeproszeniem tylko te bzdury i strasznie mnie to wkurza, bo to jest plucie na historię Juve, z której ja jestem dumny. Przypominam Wam, że w Calciopoli zostało skazanych trochę więcej klubów niż Juventus, był też wielki Milan – dlaczego Waszym zdaniem taki Galliani może spokojnie pracować, a Moggiego uważacie za złoczyńcę? Różnica jest tylko taka, że w 2006 Berlusconi był premierem, a Agnelli w grobie i nie mógł go bronić swoimi wpływami… Pamiętajcie, że mówimy cały czas o Włoszech, kraju w którym nawet kościół ma potężne związki z mafią, nie tylko politycy, mafia wytwarza więcej niż 10% PKB, na tle tego wszystkiego to co zrobił Moggi to kompletnie NIC, dlatego żaden sąd go nigdy nie skazał. Trzeba zrozumieć, że tam się tak załatwia interesy, to że Moggi miał lepsze albo takie same układy w federacji świadczy tylko o tym, że był lepszy i cwańszy niż Moratti czy Galliani – potem się okazało, że w 2006 to oni dwaj byli lepsi i cwańsi, bo Moratti ma w rękach Telecon Italia (billingi Lucka w procesie), tyle. Lucek wracaj choćby jutro!!!

rado
rado
12 lat temu

AVE JUVE!!! – upokorzenia??? ktoś Cię dobry człowieku upokarzał??? to nic więcej jak przegrana wielka bitwa z wrogami, którzy przez 20 lat marzyli, żeby wskoczyć na nasze miejsce, udało im się… o jakim Ty upokorzeniu mówisz? wstydzisz się bramek ze spalonego? statystyki mówią, że wszyscy takie strzelają, my wcale nie najwięcej…

rado
rado
12 lat temu

adriano89 – jak czytam to co ty tutaj powtarzasz (dokładnie to co mówią od 2006 wrogowie Juventusu, co do joty) to myślę sobie, że tacy kibice jak Ty po prostu nie pamiętają wielkiego Juventusu z lat 80, 90 i do 2006 roku z racji tego, że po prostu zaczęli kibicować po 2006 (nie jest to żadna wrzuta, każdy kiedyś zaczyna kibicować, ja to rozumiem). Wtedy to by mi pasowało, zrozumiałbym, że osoba Moggiego kojarzy wam się z tym co się działo po 2006 roku a nie ma pojęcia co było przez 12 lat jego pracy do 2006 roku – dlatego macie poglądy w 100% zbieżne z kibicami Interu itp. Mam rację?

rado
rado
12 lat temu

adriano89 – problem jest taki, że w każdym włoskim klubie o transferach nie decyduje trener tylko ktoś nad nim, jeśli nawet przyjdzie do nas wielki trener (tu zgoda, że to jest niezbędne) to i tak nie będzie miał wielkiego wpływu na politykę kadrową, zostanie Secco i Blanc. Ci niezbyt rozgarnięci panowie zdecydowali, że za transfery musi odpowiadać wyłącznie Secco i dlatego popełnili największy ze swoich błędów obok puszczenia latem Nedveda – zwolnili Deschampsa, który radził sobie w każdym klubie (Monaco – finał LM, Marsylia – bije się o mistrza, Juve – było nieźle w Serie B), a zaczęli stawiać na trenerów, którzy nigdy nic nie wygrali. Moggi gada głupoty i jest megalomanem, ale zna się na swojej robocie, ma autorytet mimo wszystko i kontakty – kogoś takiego nam trzeba. Taki Capello, Lippi czy Hiddink nie przyjdą przecież pracować pod Secco, nie żartujmy…

blackadder
blackadder
12 lat temu

Te 12 niesamowitych lat to okres kiedy klub byl prowadzony w sposob elegancki. Bylismy klasa sama w sobie, u nas swietni pilkarze stawali sie najlepszymi na swiecie. 3 raz z rzedu gralismy w finale LM. O Scudetto rywalizowal z nami tylko Milan. Nasz styl byl nie do podrobienia i na dzien dzisiejszy nasze miejsce zajela Chelsea.
Z tym zarzadem nie stworzymy nic dobrego.
Czekam na powrot Moggiego, najwiekszego eksperta w swiecie futbolu jakiego znam.

Eric6666
Eric6666
12 lat temu

brawo za szczerość!!
brawo za Grygerę:P
no i ciągle w każdym wywiadzie jest połowa argumentów odnośnie zarządu:)

D-Rose
D-Rose
12 lat temu

AVE MOGGI!!

FelekJUVE
FelekJUVE
12 lat temu

Wróć Moggi wróć!

FelekJUVE
FelekJUVE
12 lat temu

A Moggi juz moze wrocic na przyszly sezon czy dopiero za poltora roku?

ArtHur
ArtHur
12 lat temu

Cannavaro legendą Juve? To jakaś kpina.

B@rt
B@rt
12 lat temu

Dzisiaj mówię to oficjalnie po raz pierwszy od prawie 4 lat: tęsknię za Luckiem;(

Sanestis
Sanestis
12 lat temu

Mario Yepes faktycznie niezły stoper, jednak gość ma już 34 lata.

CicinhoBrasil
CicinhoBrasil
12 lat temu

czysta demagogia… mówi to co wszyscy chcą usłyszeć szkoda tylko że nie wskazuje siebie jako winnego obecnej sytuacji

typkensmulti
typkensmulti
12 lat temu

Wielka szkoda, że nie zapytali go o Gio i Immobile. Ciekawe co by powiedział i czy stawiałby na nich.
Zdanie ” Młodych piłkarzy, to dwa ” niczego nie wyjaśnia 😉

radecki2828
radecki2828
12 lat temu

lepszy tamten “skorumpowany” Juventus niz ta dzisiejsza łajba

hell24
hell24
12 lat temu

do wszystkich tych którzy nie chcą powrotu Luciano i oskarżają go o obecny stan Juve! ludzie czy wy naprawde nie widzicie tego że to całe calciopoli było nakręcane! nie chce wskazywac tu jednoznacznie interu jako preceptora ale to jednoznaczne ze chciano pozbyć sie nas na kilkanascie lat, zakończyć nasza dominacje i zniszczyć ludzi dzieki ktorym bylismy wielcy w tym naszą TRIADE z Luciano na czele. I udało sie Inter sie z nas śmieje bo wyciał nam niezly numer a jeszcze bardziej śmieszy ich to ze teraz sami opluwamy naszych “dobroczyńców” mam na mysli Lucka szkoda bo powinnismy mu być wdzięczni za te 12 lat z nami na Wielkie Juve klub który siał postrach a nie jak teraz pospolity śmiech. Szacunek dla tego pana. Tyle w temacie

gruzin_juve
gruzin_juve
12 lat temu

moja jest racja

gruzin_juve
gruzin_juve
12 lat temu

lucek zostaw nas w święty spokoju

krychu10
krychu10
12 lat temu

annihilator1988 masz racje alexa juz nie raz skresali ale popatrzmy na milan tam Inzaghi ciagle cisnie i ostatnio nawet bramke strzelil wiem ze zabrzmie jak milanista czy cos ale uwielbiam patrzec jak pippo sie ceiszy zawsze takiego wariata robi z siebie 🙂
3/4 kwestii moggi ma racje i jezdzi po zarzadzie jak chce ale powinien troche zamilknac jedank bo z tym klubem wiaze go tylko przeszlosc 🙂

ewerthon
ewerthon
12 lat temu

Ma w wielu kwestiach racje, ale jesli chodzi o te rozmowy z sedziami, to troche się wykreca.

ewerthon
ewerthon
12 lat temu

@D@$ – podpisuje się pod tym rękami, nogami i.. czym tylko mogę.

ewerthon
ewerthon
12 lat temu

@grzenio – nie wiem czy ten twój apel był m.in. skierowany do mnie, ale licz się ze słowami. Życze troche obiektywizmu, bo siedzisz cały czas na JP gdzie przedstawione są poglądy jednej strony (z którymi zwykle mozna się zgodzić), ale nie do końca.

Piotr Juvefan
Piotr Juvefan
12 lat temu

Co zrobił to zrobił,ale on jest także jednym z ojców sukcesu Juventusu z przed calciopoli,więc zna to uczucie sukcesów jak nikt inny.
Niedawno przyszedłłem ze szkoły średniej,rzuciłem plecak i szukałem skrótu pamiętnego meczu Juve-Real z 2003r 1/2LM i sobie pomyślałem Boże czy kiedyś znowu to zobacze?
Dlatego ja jednak chciałbym,żeby wrócił.