#FINOALLAFINE

Mauro Camoranesi dostał swoje…

Mauro Camoranesi dostał swoje pierwsze powołanie do reprezentacji narodowej. Urodzony w Argentynie pomocnik, zadebiutuje w meczu towarzyskim z Portugalią. “Mam nadzieję, że jest to mój pierwszy krok w długiej karierze w koszulce Azzurich. Sportowiec musi wyznaczać sobie cele, które chce zrealizować. Ja chcę zdobyć mistrzostwo świata dla Italii. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę reprezentować Włochy. Decyzje podjąłem już dwa miesiące temu. Nie wybierałem nigdy pomiędzy Włochami a Argentyną, ponieważ Bielsa nigdy się ze mną nie kontaktował. Jedyne, nad czym musiałem się zastanowić, to czy przyjąć powołanie od Trapattoniego czy nie.
To posunięcie Trapattoniego stało się powodem niezadowolenia wielu piłkarzy wliczając w nich bramkarza Interu – Francesco Toldo. “Mam nadzieję, że na zgrupowaniu będzie panowała dobra atmosfera. Postaram się nie dać wciągnąć w żadne dyskusje na temat tego, co mówi o mnie prasa,” dodaje Mauro. Camoranesi przyznał również, że ostatni okres nie był dla niego zbyt łatwy. “Z jednej strony decyzja ta była trudna do podjęcia, bo przecież grałem w Argentynie przez rok, z drugiej jednak tylko Włosi chcieli abym reprezentował ich barwy.
Camoranesi zadebiutował w profesjonalnym futbolu z meksykańską drużyną Santos w 1996 roku. Później grał w argentyńskim Banfield by po sezonie powrócić do Meksyku do drużyny Cruz Azul. Do Włoch przeniósł się w sezonie 2000-2001 do Verony. Obecnie gra w Juventusie. “Trap powołał mnie przed zimową przerwą. Myślałem o tym przez kilka dni zanim ostatecznie się zdecydowałem. To jest wspaniała okazja dla mnie, aby się dalej rozwijać i kontynuować swoją piłkarską karierę. Jestem bardzo szczęśliwy i już nie mogę się doczekać nowej przygody z reprezentacją Italii.

www.channel4.com