#FINOALLAFINE

Dzisiejszy wieczór był czasem…

Dzisiejszy wieczór był czasem dla reprezentacji i meczów towarzyskich. Z tej okazji dziewięciu piłkarzy Starej Damy udało się w poniedziałek na zgrupowania kadr by właśnie dzisiaj reprezentować barwy swojego kraju.
Włosi zmierzyli się z Portugalią i dzięki bramce Corradiego w drugiej połowie odnieśli tak bardzo oczekiwane zwycięstwo na własnym stadionie. W Squadra Azzurra od pierwszej minuty zagrali Zambrotta i Camoranesi, który nie otrzymując powołania do kadry Argentyny zdecydował się na występy w ekipie Trapattoniego. W drugiej połowie w bramce stanął Buffon, zmieniając Toldo, a po godzinie gry na boisko wbiegł Birindelli. Z bardzo dobrej strony pokazał się również Miccoli, który aktualnie gra w Perugii na wypożycznieu, ale być może już niebawem wróci do Turynu.
Edgar Davids razem ze swoimi kolegami z drużyny Holandii pokonał Argentynę również 1-0. Bramka Van Bornckhorsta.
Na Stade de France Czechy z Nedvedem w składzie niespodziewanie pokonali zespół Francji 2-0 (bramki Grygery i Barosa), w którym wystąpili Thuram i Trezeguet. Trezeguet rozegrał 45 minut, Nedved i Thuram po całym spotkaniu.
W ostatnim meczu, w którym wystapił Bianconeri Polska zremisowała z Chorwacją (Igor Tudor) 0-0. Niestety Tudor doznał niegroźnej kontuzji i w meczu z Parmą nie będzie mógł wystąpić.

www.juventus.com