Francesco Toldo patrzy na…

Francesco Toldo patrzy na zbliżające się Euro 2004 pod kątem zemsty. Bramkarz Interu był ważną częścią Azzurrich cztery lata temu, kiedy drużynę dzieliły sekundy od zdobycia trofeum.
Wybieramy się tam z prawdziwym pragnieniem wygranej. Mamy zamiar zdobyć puchar, który wtedy nam się wymknął.
Toldo, zastępującąc kontuzjowanego Buffona, puścił w ostatnich minutach wyrównującą bramkę dla Francji. W dogrywce złotego gola strzelił David Trezeguet, dzięki czemu korona Mistrzów Europy powędrowała do reprezentacji trójkolorowych.
Będziemy gotowi i przekonani, że posiadamy skład zdolny pokonać każdego. Musimy ciężko pracować aż do końca turnieju.
Toldo będzie w Portugalii numerem drugim, za wielkim Gianluigim Buffonem. Trzecim bramkarzem będzie Angelo Peruzzi z Lazio.

www.channel4.com/

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
10 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
10
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: