Kibice Juventusu niezadowoleni

Decyzja o odwołaniu niedzielnego spotkania Juventusu z Parmą spotkała się z ogromnym niezadowoleniem części fanów Starej Damy, którzy aby przybyć na mecz musieli wcześniej pokonać setki kilometrów. Pod bramami Stadio Olimpico pozostali m.in. fani z Bari, Reggio Calabria, Francji czy Szwajacarii.

Około godziny 14:30 spiker poinformował gromadzących się na stadionie fanów, że zaplanowane na 15 spotkanie zostało odwołane. Kibiców poproszono o opuszczenie Stadio Olimpico, co wywołało niezadowolenie wśród części juventinich. Oliwy do ognia dolał prezydent Parmy, Tommaso Ghirardi. “Wydarzenia nie miały nic wspólnego z meczem. To był nieszczęśliwy wypadek” – zapewniał, chcąc uspokoić szukających odwetu kibiców.

Jego słowa jeszcze bardziej rozwścieczyły fanów Juventusu. – “Współczujemy rodzinie zmarłego. Każda śmierć powoduje smutek. Jednak skoro ten tragiczny wypadek nie miał nic wspólnego z meczem, to dlaczego spotkanie odwołano? Codziennie z różnych przyczyn umiera na świecie tysiące ludzi, a mimo to mecze piłkarskie odbywają się według planów” – wyjaśniał jeden z niezadowolonych kibiców.

Inni uciekli się do zdecydowanie odważniejszych działań. Grupa kibiców Juventusu z Como podliczyła sumę wydatków związanych z ich przybyciem do Turynu, po czym złożyła ją w siedzibie Juventusu, zaadresowaną do prezydenta Giovanniego Cobolli Gigliego. “To była pochopna i nieprzemyślana decyzja, nad którą prezydent bianconerich powinien się wcześniej dokładniej zastanowić” – argumentowali.

W Turynie nie doszło jednak do żadnych zamieszek. Po wyrażeniu swojego niezadowolenia kibice rozeszli, bądź rozjechali się do domów. Wciąż nieznana jest data rozegrania meczu.

www.futbol.pl

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
19 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
19
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: