Strona główna » Aktualności » Zebina: Chcę zacząć od zera
Zebina: Chcę zacząć od zera
Francuski obrońca Juventusu, Jonathan Zebina (na zdjęciu), nie może się doczekać rozpoczęcia nowego sezonu, tym bardziej, że przez jakiś czas nie mógł regularnie grać ze względu na kontuzję, którą leczył.
Zebina przeszedł w listopadzie operację, do pracy wrócił 10 dni temu. Mimo że zgrupowanie w Pinzolo jeszcze przed nami, Zebina chce przygotować się do powrotu do gry. Pod okiem ekipy profesora Cerulliego w Perugii piłkarz wznowił lekkie treningi. Decyzja o tym została podjęta w porozumieniu ze sztabem medycznym oraz technicznym Juventusu. Wszystko po to, żeby Zebina powrócił do regularnej gry przez duże P. “Cieszę się, że tak to wszystko wyszło” – powiedział Zebina w wywiadzie dla redakcji oficjalnej strony Juventusu. “Po tym, jak wróciłem w marcu, nie miałem żadnych problemów ze zdrowiem i w ostatnich kilku meczach czułem się już naprawdę dobrze. Szkoda mi było, że sezon już się skończył. Z tego też względu razem zdecydowaliśmy, że zacznę treningi trochę wcześniej. Wykonuję serie ćwiczeń, którymi też będziemy się zajmować w pełnym składzie w Pinzolo.” Następnie dodał jeszcze: “Czuję się już dobrze i pracuję z wielkim entuzjazmem. Mamy wszystko, czego trzeba, by radzić sobie dobrze, włącznie z nowym trenerem, Ciro Ferrarą, który od razu pokazał, że we mnie wierzy. Postrzegam ten nowy sezon jako absolutny start od zera. Podjąłem nawet decyzję o tym, żeby zmienić numer na koszulce i znów grać z 15, którą nosiłem na plecach w pierwszych latach mojej gry we Włoszech. Ja nowym uzupełnieniem Juventusu? Boisko zweryfikuje pewne rzeczy, ale jestem pełen nadziei.”
Większość piłkarzy Starej Damy cieszy się jeszcze ostatnimi dniami urlopu, ale Zebina pod okiem Stefano Fioriniego i spółki już pracuje. Nowy sezon będzie długi i intensywny, ale Jonathan zapewnia, że chce wygrywać z Juve. “Podoba mi się to, że nasza drużyna zaczyna nabierać kształtów. Czuję, że najbliższy rok będzie rokiem pełnym satysfakcji – zarówno dla nas, jak i dla naszych kibiców.” Na koniec Francuz powiedział kilka słów właśnie na temat fanów Starej Damy. “Przykro mi, że mnie wygwizdują, ale z drugiej strony nie mam się czego wstydzić. Owszem, wolałbym zacząć słysząc aplauz i wsparcie z ich strony, co wydarzyło się w dwóch ostatnich meczach sezonu. Tak czy inaczej, najbardziej zwracam uwagę na tych, którzy pokazują, że we mnie wierzą.“
www.juventus.com
www.tuttosport.com