Del Piero o Juve, LM i swoim następcy

Alessandro Del Piero (na zdjęciu) znów odwiedził Juventus. Legendarny kapitan uczestniczył wczoraj w otwarciu wystawy fotograficznej poświęconej jego karierze. Całość będzie można obejrzeć podczas zwiedzania J-Museum. Dziennikarze Sky Sport 24 nie przepuścili okazji do zadania mu kilku pytań. “Nie było mnie na meczu o scudetto, bo nie miałem biletu. Dzwoniłem, ale wszyscy mieli wyłączone telefony…(śmiech). Śledziłem wyniki Juve w Australii i jestem bardzo szczęśliwy z powodu kolejnego tytułu. Byli fantastyczni, to wielki sukces. Nie wiem czego potrzeba Juventusowi, żeby znaleźć się na europejskim szczycie. Do wygrania Ligi Mistrzów potrzebujesz nie tylko świetnych zawodników i wielkiego klubu, ale też ‘chemii’ pomiędzy wszystkimi. Przypomnijcie sobie, że Borussia Dortmund była kilka minut od odpadnięcia w ćwierćfinale. Rozgrywek europejskich nie da się tak po prostu zaplanować“.


Następnie padło pytanie, czy Alex oglądając Tottiego i Di Natale w akcji, nie myśli o sobie wciąż grającym w Serie A. “Oczywiście. W którym klubie? Ależ pytanie… (śmiech). Przed wyjazdem inne drużyny zabiegały o mnie, ale nie mogłem grać z nimi. Jednak moja koszulka z Sydney jest dość modna we Włoszech, to wielka radość dla mnie“. Na otwarciu wystawy pojawił się także Claudio Marchisio. “10 dla Claudio? Jeszcze się nie zapytał (śmiech). Teraz na poważnie. Claudio przyszedł tutaj jako mój przyjaciel i były partner z drużyny. Zbudował swoje własne nazwisko na swoich cechach i osiągnięciach. Każdy z nas jest inny i chciałby być pamiętany jako on, a nie następca kogoś innego“. Dziennikarze nie chcieli dać za wygraną i ciągle drążyli temat nowego Del Piero. “Nikt mnie nie przypomina, wszyscy teraz wyglądają jak Mohikanie (śmiech). Higuain, Tevez, albo Jovetić z 10tką? To trzech wielkich graczy, ale żaden z nich nie gra z tym numerem. Może mają swoje ulubione liczby. Jeśli któryś z nich przyjdzie do Juve, to wszystko będzie dobrze. W trakcie swoich karier udowodnili, że są wielcy“.

Na koniec Del Piero odpowiedział na pytanie o brak wdzięczności w dzisiejszej piłce. “Wciąż mam wspaniałe wspomnienia z ostatniego sezonu. Wróciliśmy na szczyt po sześciu latach i wygraliśmy scudetto bez porażki. Ostatni domowy mecz z Atalantą przekroczył granice mojej wyobraźni. Nie mam żadnych negatywnych myśli. Jestem zadowolony i spokojnie idę dalej“.

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
14 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
14
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: