Agenci Di Gregorio atakują Juventus statystykami

Michele Di Gregorio wciąż nie jest pewien swojego dalszego losu. Upust frustracji dali agenci zawodnika, którzy zaatakowali Juventus.

fot. @juventus.com

Juventus od dawna szuka nowego bramkarza. Na klubowej liście jest co najmniej kilka nazwisk a tle cały czas pozostaje obecny bramkarz Starej Damy Michele Di Gregorio. O los piłkarza zaciekle walczy reprezentująca go agencja. Na jej profilu na Instagramie pojawił się mocny wpis, uderzający w Bianconerich:

“Dwudziestu nowych zawodników w dwa sezony. Trzech trenerów w dwa lata, trzy zarządy. To liczby, które robią prawdziwą różnicę. Di Gregorio zajmuje czwarte miejsce w rankingu stworzonym przez portal Sofascore i wyprzedza Sommera oraz Savicia. Bramkarzy pierwszej i drugiej drużyny sezonu”.

Francuski zarząd wydał 130 mln na trzech nieprzystosowanych napastników. Aby pokryć swoje szalone wydatki winą za swoje niepowodzenie obarczono bramkarza, którego kupił poprzedni zarząd w osobie Cristiano Giuntolego. Stracone bramki Juventus 34 – Inter 35. Strzelone bramki Juventus 61 – Inter 82. Gadanina jest bezwartościowa.

Di Gregorio ma trzyletnią umowę z Juve i będzie brał udział w przygotowaniach do nowego sezonu, a podczas mercato będziemy wiedzieć jakie nowe możliwości się pojawią. Michele jest na liście kilku europejskich klubów. Nie spieszymy się. Domagamy się szacunku dla tych, którzy zawsze byli dostępni. Nawet gdy łatwiej było usiąść na ławce i gadać”.

Michele Di Gregorio przybył do Juventusu z Monzy. Ma kontrakt do końca sezonu 28/29.

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
3 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
3
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: