Barzagli: Mogłem grać we Fiorentinie, wybrałem Wolfsburg

Andrea Barzagli (na zdjęciu) zdradził w wywiadzie dla La Gazzetta dello Sport kulisy swojego wyjazdu do Niemiec w 2008 roku. Obrońca Juventusu przyznał, że mógł dołączyć do Fiorentiny, ale wybrał Wolfsburg. “Wyjazd do Niemiec był bardzo ryzykownym wyborem. Nie chciałem przez całą karierę grać w drużynie środka tabeli i nie ukrywam, że wybrałem Wolfsburg zamiast Fiorentiny również ze względów finansowych. Magath to prawdziwy dyktator. Nie wszystkie jego metody mi się podobały, ale nauczył mnie treningów na 100%. Czasami trafiała się dotkliwa kara. Raz stwierdził, że nie przykładałem się należycie do ćwiczeń i kazał mi wspinać się z Madlungiem na barkach. Chłopak ma 1,93 metra wzrostu i ponad 90 kilogramów. Mój sekret to ciężka praca i ciągła chęć doskonalenia się. Thiago Silva to obrońca numer jeden na świecie, bardzo lubię też Sergio Ramosa i Marquinhosa“.

Smaczku sytuacji dodaje fakt, że ojciec Andrei, Saverio Barzagli, jest zapalonym kibicem Fiołków i jego wypowiedzi są często cytowane przez włoskie portale Fiorentiny.

Leć na mecz Juve-Parma!

Subskrybuj
Powiadom o
7 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
7
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: