Wypadek Caceresa

Martin Caceres rozbił w nocy swoje Ferrari. Obrońca Juventusu stracił panowanie nad samochodem i wjechał w przystanek autobusowy na Corso Giambone w Turynie. Według dziennika La Stampa, piłkarzowi nic się nie stało. Testy wykazały, że Caceres przekroczył dopuszczalną ilość alkoholu we krwi, policja zabrała mu prawo jazdy i skonfiskowała samochód.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
56 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
56
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: