Bernardeschi po meczu z Chievo

Federico Bernardeschi (na zdjęciu) wszedł z ławki we wczorajszym spotkaniu z Chievo i został bohaterem Juventusu. Najpierw to on dośrodkowywał z rzutu rożnego przy wyrównującej bramce dla Starej Damy, później, już w doliczonym czasie gry dał bardzo ważne trzy punkty po akcji Alexa Sandro.

Oczywiście jestem zadowolony z bramki, ale niezależnie od niej, najważniejsze że mamy trzy punkty. Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo grać w Weronie, zwłaszcza w tym upale. Ważne jest aby pokazać serce na boisku. Mamy w składzie wielkich mistrzów, ale piłka udowadnia, że to co na papierze nie ma żadnego znaczenia, wszystko trzeba udowodnić na boisku. Musimy grać lepiej ale na początku sezonu ciężko jest utrzymać tempo przez 90 minut. Mamy trzy punkty i to najważniejsze w tej chwili. Trzeba też pochwalić Chievo za świetny mecz” – powiedział skrzydłowy Juventusu po meczu dla Sky.

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam kawę! Postaw kawę JuvePoland!

Subskrybuj
Powiadom o
13 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Informacja zwrotna
Zobacz wszystkie komentarze
13
0
Jesteśmy ciekawi Twojej opinii, zostaw proszę komentarz!x

Lub zaloguj się za pomocą: