#FINOALLAFINE

Leonardo: Ewidentne błędy sędziego

Po wczorajszym meczu między Juventusem i Milanem pojawiło się wiele krytycznych głosów skierowanych pod adresem sędziego Michaela Fabbriego. Zdanie to podziela dyrektor techniczny Milanu Leonardo (na zdjęciu). W opinii Brazylijczyka decyzje arbitra wpłynęły na ostateczny wynik spotkania.

Wywiad ze Sky Sport Italia Leonardo zaczął od skomentowania sytuacji, w której Alex Sandro zablokował ręką dośrodkowanie Hakana Calhanoglu. “To wyglądało na ewidentny rzut karny. Jesteśmy bardzo zawiedzeni, ponieważ prosiliśmy zespół o występ pełen odwagi i pewności siebie, a więc elementów, które posiadamy. Zawsze jesteś zawiedziony, kiedy wychodzisz z pustymi rękami z powodu wyraźnych błędów sędziego“.

Przykładem może być tu żółta kartka dla Hakana Calhanoglu. Ta decyzja arbitra była niewytłumaczalna. Sędzia powinien uspokajać sytuację, a nie podnosić ciśnienie i poziom irytacji. Nie chce stwarzać kontrowersji, ale te wszystkie epizody były dla nas bardzo rozczarowujące“.

Czy to prawda, że Milan chciał pozyskać w zimowym oknie transferowym Moise Keana? To prawda, interesowaliśmy się tym zawodnikiem i prowadziliśmy rozmowy z Juventusem. Był wtedy obiecującym nastolatkiem, a teraz udowodnił już swoją wartość”.

8
Dodaj komentarz

Zaloguj się żeby komentować
8 Wątki komentarzy
0 Odpowiedzi
0 Subskrybenci
 
Najaktywniejszy komentarz
Najciekawsze odpowiedzi
0 Autorzy komentarzy
ProfesorMateuszBula86grzwysdawid91B@rt Ostatni autorzy komentarzy
  Subskrybuj  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
MateuszBula86
Gość
MateuszBula86

Ma racje ewidentny karny za rękę Sandro i kartki dla Turka tez nie powinno być

dawid91
Gość
dawid91

Ma racje, Milan powinien wygrać 4:0, bo był wyraźnie lepszy i miał swoje okazje, których nie wykorzystali przez błędy sędziego

mioda1
Gość
mioda1

A nie widzą swojej winy że praktycznie podarowali nam 2 bramki

posesivo
Gość
posesivo

Takie wypowiedzi powinny być karane

Profesor
Gość
Profesor

Trzeba szukać winnego, łatwiej pokazać palcem na sędziego niż grę Milanu. W pierwszej połowie Milan chciał ale czy miał jakieś czyste sytuacje? Nie liczę oczywiście Piątka po prezencie on Bonu.
Grali z rezerwowym Juve którzy i tak myślami w meczu z LM. I co? słabo, jak Juve przyciskało to gacie pełne mieli, taka prawda.

Mimo skomlenia fanów Milanu jak to Juve kupiło wszystkie ostatnie mistrzostwa chciałbym żeby jakoś to 4-te miejsce dowieźli.

B@rt
Gość
B@rt

Co do samego karnego po ręce Sandro ma moim zdaniem rację. Na szczęście raczej nie wypaczyło to wyniku, bo Piątek strzelił bramkę chwilę po zakończeniu kontroli VAR, więc trudno byłoby tu obronić tezę, że gdyby nie błąd sędziego, to Milan prowadziłby do przerwy 2:0. Niemniej jednak rzut karny w takiej sytuacji powinien być moim zdaniem zagwizdany. A kartki dla Calhanoglu nie pamiętam. Karny dla nas słuszny.

czerniat
Gość
czerniat

Profesjonalny sędzia bierze Var, ogląda sytuację, po czym stwierdza że karnego nie powinno być. Dla kontrastu część kibiców stwierdza że chyba jednak karny się należał niczym sensownym tego nie argumentując. Komu bardziej wierzyć? Hmm, spory dylemat…

grzwys
Gość
grzwys

Nieuznany gol Keana, masa bramkowych sytuacji, ale i tak po raz kolejny płaczki z Milanu wypisują ile to karnych nie zostało podyktowanych na ich korzyść, Juventus kupuje sędziów.
Jak kiedyś bardzo Milan lubiłem, tak teraz jest na przeciwnym biegunie. Niech Atalanta sięgnie po to LM, bardziej się im należy.

Najnowsze aktualności

Agnelli: Zdrowie publiczne najważniejsze

Pjanić tylko za wielkie pieniądze

Decydujący tydzień?

3 nazwiska na lewą obronę

Ronaldo i Messi w jednej drużynie?

Fałszywa dziewiątka kluczem do sukcesu

Eto’o: Juve powinno grać jak Empoli Sarriego

Matuidi: Zostaję w Juve

J-Museum zamknięte do końca lutego

37 Campioni D'Italia